Witajcie,
Wczoraj tuż po przyjeździe do PL bo mojej bardzo długiej nieobecności w kraju zajrzałem na myjnie, a tuż po niej stało się coś dziwnego. Otóż, po przekręceniu zapłonu słychać dźwięk jak przy wrzuceniu wstecznego (dźwięk aktywacji tylnik czujników parkowania) i świecą się światła wsteczne, czyli tak jak by wsteczny był "wbity" lecz nie jest. Oczywiście wsteczny nie jest wbity.
Co możne być nie tak ? Póki co wyciągnąłem żarówki z wstecznego i jeżdżę, ale na dłuższą metę jest to strasznie uciążliwe.
Po wbicu wstecznego nie ma tego dźwięku mówiącego o aktywnych czujnikach parkowania, gdyż jest już on aktywny tuz po przekręceniu kluczyka.
Dzięki za porady ;-)