dzieki ale metoda typu włóż na ``chama`` u mnie nie sprawdza sie i za h.... nie chce wejsc, nakretek od połosi nie moge odkrecic przy skrzyni bo mi sie klucz obkreca bo chyba jakis baran zj***ł troche to wejscie na gwiazdke i sie obkreca mi klucz, wiec zostaje mi odkrcic górne wahacze? I teraz pytanie takie bo juz wczesniej sie mechanika pytałem o te wahacze i mówił mi cos ze lepiej tego nie ruszac bo jakims specjalnym urzadzeniem sie to robi czy jakos tak.... wiec odpusciłem sobie, ale teraz jak mówicie ze moge tak spróbowac to nasuwa sie pytanie.... czy moge cos uszkodzic lub zepsuc robiac to sam...? bo jakby co to pierwszy raz za to sie bede brał i nie mam zielonego pojecia czy cos moze pojsc nie tak ... dzieki + sorka[br]Dopisany: 09 Wrzesień 2009, 17:09_________________________________________________aha i sorka bo pomyłka w pierwszym poscie bo to rzeczywiscie gwiazdka a nie torx....