Witam wszystkich!!!
Od kilku tygodni męczę się z następującym problemem:
Do auta, które fabrycznie było wyposażone w "normalne" lampy przednie założyłem bixenony wyposażone w żarówki do jazdy dziennej. Do tej pory udało mi się doprowadzić do tego, że mogę używać wszystkich funkcji tych lamp ale w dzień jeżdżę cały czas na światłach drogowych bo w żaden sposób nie mogę dojść co zrobić, żeby po włączeniu silnika zapaliły się żarówki do jazdy dziennej.
Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Napiszcie czy jest na to jakiś myk czy dać sobie spokój i jeździć na xenonach?