Skocz do zawartości

Cugar

Pasjonat
  • Postów

    62
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Cugar

  1. Już powinno być po operacji, już się nie mogę doczekać jaki wynik. Na allegro dostępne są identyczne naklejki wspomagające Roberta w powrocie do zdrowia jakie znalazły się na bolidzie R31. Moje audi będzie jeździło z tą naklejką. Każdy chce z czegoś żyć, a mnie mała rzecz a cieszy :D

    Ale koleś z ta domena no to już idiota totalny :wallbash:

  2. Witam.

    Mam ogromny problem. Mam takie oto zabezpieczenie w samochodzie że przed odpaleniem auta muszę nacisnąć guzik na pilocie aby rozrusznik się kręcił. Jeśli nie nacisnę mogę sobie kręcić i rozrusznik ani drgnie. No i wczoraj pilot odmówił posłuszeństwa. Pilot również tym samym guzikiem zamyka i otwiera samochód (pilot jedno przyciskowy). Baterie wymieniłem i nic więc chyba jednak uszkodzenie. Dobrze że to w domu, no ale właśnie co teraz? Czy jest możliwość jakoś Vag-iem sprawdzić co to zabezpieczenie i ewentualnie go zdjąć? Czy raczej jestem skazany na wezwanie jakiegoś fachowca??

  3. W moim: -20, ultimate, świece Beru, auto 15 letnie, pali od strzała. Dodatek jakiś stosuje co 5000 km. Po odpaleniu czekam do pyknięcia przykaźnika i w drogę, zagrzać się ma ciężko, ale myślę że dlatego iż świece dogrzewające nie działają, przy takich temp. na zewnątrz silnik osiąga tylko 70, 80 stopni.

    2000 rpm przekraczam tylko kiedy silnik osiąga 60 stopni.

  4. Przede wszystkim kolego popraw temat, bo warn od moda murowany.

    Co do napinacza nie koniecznie musi być do wymiany. Ja miałem podobny problem, przy odpalaniu samochodu zwłaszcza w zimne dni spod maski odzywało się stado świerszczy. Rozkręciłem napinacz i się okazało że na prowadnicy była rdza. Wyczyściłem ładnie, zakonserwowałem WD-40 i latam tak już 10 miesięcy.Nie wiem jaki napinacz jest w AHH, ale w 1Z to nie jest skomplikowane.

  5. Popraw swój temat wg regulaminu.

    Co do szumu wskazuje to na łożysko dociskowe. Ja też wymieniłem kompletne sprzęgło na LUK i mam ten sam podobny objaw, autko szumi po odpaleniu na wolnych obrotach ale na wyższych się uspokaja i spisuje się całkiem nieźle. Więc się tym nie przejmuje. Co do osiągów to niestety nie jestem w stanie pomóc.

  6. Witam.

    Problem jak w temacie. Od jakiegoś czasu podczas odpalania i gaszenia autka przy prawym kole pojawiał się dziwny stukot. Podczas jazdy stukot był słyszalny na wybojach i podczas hamowania. Podjechałem do mecha no i po diagnozie dolne wahacze do wymiany. Od razu wymieniłem komplet po lewej i prawej stronie. Przez tydzień był spokój i dzisiaj znowu nagle podczas odpalania stukot tylko że tym razem bardzo głośny, obijanie metalu o metal. Oglądnęliśmy z teściem spód i nic, zaczęliśmy więc wszystkim szarpać i jedyne co odkryliśmy to luz na półosi, i co dziwne luz w przód i w tył samochodu. Pytanie moje co się tam mogło poluzować i jeśli ktoś robił, to jakie koszty mnie znowu czekają, dodam że luzu na lewej półosi przy skrzyni brak. Brak jest również wycieków przy wejściu półosi.

    Edit:

    Koledzy poradźcie coś bo nie chcę się do tego od zera zabierać...

  7. Podepnę się pod temat bo mam bardzo podobny problem, tylko dużo gorszy wg mnie. W prawym przednim kole słychać stukanie, Stuka z dużą częstotliwością podczas hamowania oraz ruszania. Stuknięcia z małą częstotliwością słychać gdy trafię na wyboje, jednak najgorzej jest kiedy jadę z prędkością 80, 90 km/h, wtedy całym autem porządnie trzęsie, i nie wiem co mogło być powodem bo problem powstał z dnia na dzień, a nie przypominam sobie żebym wjechał w jakąś porządną dziurę. Mech twierdzi że całe zawieszenie w prawym kole do wymiany, no ale wolę zawsze się tutaj najpierw poradzić więc proszę o opinię.

  8. Odświeżę temat, bo problem podobny.

    Nie dotyczy mojej fury ale fury kumpla AFN. Mianowicie podczas trasy wyssało mu prawie cały olej do układu chłodzenia. Auto doholował do mechanika a ten mu rozebrał głowice, wymienił uszczelkę posprawdzał coś tam jeszcze i stwierdził że wszystko dobrze i kazał jeździć :wallbash: . Jutro mu bombę pod warsztat kładziemy. Pytanie mam takie czy jest to możliwe aby prawie cały olej wyssało do układu chłodzenia przez tą chłodniczkę, jeśli nie, to ewentualnie gdzie jeszcze poszukać?

  9. Zmień wisko bo spotka Cię to co mnie, kupiłem jakieś dziadostwo na allegro i na dużych obrotach wisko się zapięło na sztywno i wiatrak rozleciał się w drobny mak, rozwalając chłodnicę oraz rozszarpując plastikowe przewody powietrzne - koszt wymiany prawie 600zł. Kupiłem MaxGear i teraz nareszcie działa jak powinno. Pozdrawiam. :hi:

    :rolleyes:

  10. Robię mały remont silnika i mam zamiar wyczyścić EGR (220 000 nigdy nie czyszczony), ale gdzies wyczytałem że przy czyszczeniu trzeba wymienić uszczelki. Nie mam dostępu do ASO (najbliżej Kraków, troche daleko) a tam gdzie się zaopatruję w części nie mają tych uszczelek w katalogu. Może ktoś podać numery katalogowe? Typ silnika poczciwy 1Z.

    b2c652e2e961c622m.jpg

    Dzięki :notworthy: :notworthy: :notworthy:

  11. Robię mały remont silnika i mam zamiar wyczyścić EGR (220 000 nigdy nie czyszczony), ale gdzies wyczytałem że przy czyszczeniu trzeba wymienić uszczelki. Nie mam dostępu do ASO (najbliżej Kraków, troche daleko) a tam gdzie się zaopatruję w części nie mają tych uszczelek w katalogu. Może ktoś podać numery katalogowe? Typ silnika poczciwy 1Z.

  12. Mam tego samego świerszcza w mojej B5. Tak samo po psikaniu wd, plakiem czy innym tego typu środkiem piszczenie ustaje lecz po chwili wraca. Nie mam w swoim alternatorze sprzęgiełka, na początku obstawiałem wiskoze. Jednaka po głębszej analizie wyszło że napinacz nie ma już tyle siły co do naciągu gdyż po udzieleniu mu pomocy piszczenie od razu ustało. Za tydzień robie mały remoncik silnika więc napiszę czy wymiana napinacza pomogła.

  13. podłaczam sie do pytania. mi tez przybywa oleju mimo wyciekow spod miski, i mam wrazenie ze ubywa lekko plynu chlodzacego. co to za przyczyna?? uszczelka pod głowica??

    Jesli ubywa ci płynu to moja rada rób uszczelkę pod głowicą, na nic nie czekaj. Nawet jeśli ubywa 2mm na miesiąc od stanu. Bo możesz się głeboko zdziwić jesli nagle ci ubędzie 3 litry i będziesz miał silnik do remontu lub nawet wymiany. Przykład z życia wzięty osobiście wymieniałem silnik tylko 1.6 benzyna po zassaniu płynu do miski olejowej. Całość (łącznie z silnikiem nie wiadomego pochodzenia, jak chciał tak ma) 4000zł (wszystkie części + sprzęgło).

×
×
  • Dodaj nową pozycję...