Witam Kolegów!
To mój pierwszy post na forum, mam nadzieję że pisze w dobrym dziale. A tak wygląda mój problem:
Podczas próby kradzieży mojego auta, złodziej uszkodził zamek w drzwiach przednich kierowcy. Ponadto, powstała duża i głęboka rysa po osuniętym wiertle. Co najgorsze, wywiercili mi też mega dziurę (tj. ok 1-1,5cm średnicy) jakieś 10 cm pod zamkiem. Brakuje też nakładki zamka. (w miejscu gdzie wchodzi kluczyk). Dobrze, że złodziejowi nie udało się wejść do środka, bo zrobiłby tam pewnie jesień średniowiecza. Obawiam się, że muszę wymienić całe drzwi. Na szczęście autko ma AC więc to ubezpieczalnia pokryje koszty. W najbliższym czasie spodziewam się wizyty rzeczoznawcy z ubezpieczalni i wolałbym wiedzieć na ile tą naprawę powinien wycenić. Muszę się też zdecydować czy wolę dostać gotówkę czy zlecić naprawę w ASO, a PZU pokryje koszty.
Prośba do Was Koledzy, żebyście podpowiedzieli mi, które części będą potrzebne i ile może to kosztować w ASO włącznie z naprawą itp. Interesuje mnie całkowity koszt, żebym nie był stratny na naprawie. Z tego co się orientuję to jest to osobna część, bo ramka i to co co zaczyna się od szyby nie stanowi integralnej całości.
Pozdrawiam serdecznie Klubowiczów!