byłem wczoraj pod kopmem,no to niby powiedział ze wtryski ok,jak sie kawałek przejechał to tez ale zaraz po chwili zaczeła kopcic no i mówi ze wtryski bo na czarno. w nastepnym tyg.podjade do innego znachora,zobaczymy. a co do wtrysków to je sie regeneruje czy nowe? jakie koszta?