Koledzy,
w sobotę zmieniałem świece żarowe przy moim aucie i w wyniku nieostrożnego działania mam problem.
Mianowicie świecę na cylindrze nr1 wykręciłem z oporami (na gwincie świecy pozostały drobiny aluminium z gwintu w gnieździe a nowa świeca dokręciła się z oporami (nie dokręciłem jej tyle co trzeba).
Jeszcze gorzej jest ze świecą na drugim cylindrze, bo ta nie chciała puścić w ogóle, dołożyłem większy moment do klucza, a efekt to zerwany gwint (kilka obrotów i ani mm do góry).
Świeca siedzi dość mocno, silnik pali i jeździ, ale wiem, że wystrzelić może niespodziewanie.
Proszę info o warsztacie, który zrobi naprawę gwintu w gnieździe świecy bez ściągania głowicy.
Albo może któryś z forumowiczów korzystał z usług warsztatu "Auto-Szlif" S.C. Jarosław Motyl w Konstancinie-Jeziornej i może go ocenić?