Witam, jakiś czas temu pisałem z prośbą o pomoc. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło - Audi dalej nie zapal . Początek był taki: silnik zapalił nie równo (jakby nie na wszystkich cylindrach), po czym zdechł. Ostatnim czasem mało użytkowałem samochód, więcej stał a akumulator rozładowywał się. Bateria pod prostownik i wszystko było wporzo. Ostatnio zauważyłem czarne oko na akumulatorze (chyba go szlak trafił). Na dzień dzisiejszy rozrusznik kręci, rozrząd się kręci (nie przeskoczył), pompa paliwa działa. Wymieniłem cewkę i czujnik Hala - nie pomogło. VAG nie pokazuje nic konkretnego. Jedno czego jestem pewny, to brak napięcia na cewce i na wtryskach. O CO CHODZI!!!! - spadek napięcia (może coś uszkodził), czujnik, moduł, ecu, ???????
Może ktoś z kolegów na forum przerabiał ten temat. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!!