DefSquad

Pasjonat
  • Zawartość

    49
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Komentarze sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

Reputacja

0

O DefSquad

    Informacje

    • Imię
      Andrzej
    • Lokalizacja
      Opole

    Auto

    • Model
      A4 B5
    • Nadwozie
      Sedan
    • Rocznik
      1995
    • Silnik
      2.6 V6
    • Napęd
      FWD
    • Skrzynia
      Manual
    • Paliwo
      PB+LPG
    1. DefSquad

      A masz może jakieś zdjęcie tego czujnika bo kupiłem ostatnio zamiennik i przestało pokazywać temp na blacie.
    2. DefSquad

      Cholera a mi w aso powiedzieli, że są dwa czujniki temperatury w 2.6 przedlift.... Takie numery otrzymałem: 026906161 i 034919369C Aczkolwiek mam tylko jeden czujnik 4-pinowy a z drugiej strony tak samo jak Nerio, zaślepione jakby śrubą na imbus. Chyba, że nie szukam w tym miejscu...
    3. DefSquad

      I tyle w temacie. Autko odpaliło bez żadnych problemów dziś rano. Więc pomyłka w doborze czujnika przez mechanika. Taka mała rzecz a tak może uprzykrzyć życie Tak czy siak dziękuję za porady i nakierowanie na usterkę. Pozdrawiam
    4. DefSquad

      No i czujnik wymieniony. Prawdopodobnie to była jego wina. Narazie odpala od kopa. Zobaczymy rano i napiszę czy wszystko ok.
    5. DefSquad

      Poczekajcie bo jestem w trakcie wymiany czujnika...już widzę, że jest inny niż kupiłem...zamontowany jest płaski na dole a nowy ma taki dinks na dole. Dam znać co i jak po wymianie. Pozdrawiam
    6. DefSquad

      Czujnik był wymieniany bo jakiś czas temu łapał lewe powietrze w kolektorze ale czy jest sprawny to nie wiem...a jak mogę go sprawdzić?
    7. DefSquad

      Co masz na myśli czy go nie zalewa? Mówisz o czujniku temp z tyłu silnika?
    8. DefSquad

      Nie ma żadnych błędów, sprawdzane już kilkakrotnie.
    9. DefSquad

      No właśnie muszę szukać dalej bo odłączenie wtryskiwaczy gazowych nic nie dało. W końcu zakręciłem butle odłączyłem całkowicie instalację i dalej takie same objawy. Dodam iż bardzo śmierdzi paliwem jak już odpali. Na zewnątrz oczywiście, bo jak odpalę to wyjdę na chwilę i zaczynam jazdę dopiero jak się unormuje bo tak to się jechać nie da. Jak mogę sprawdzić ciśnienie?
    10. DefSquad

      No więc wracając do tematu nic nie dało odpięcie tego wężyka. Od trzech dni jeżdżę na benzynie i nadal rano jak już odpali to muł jest straszny i przez kilkadziesiąt sekund nie mogę dodawać gazu bo się dławi. Jak zatem sprawdzić wtryskiwacze gazowe czy nie puszczają gazu?
    11. DefSquad

      A przewód podciśnienia to ten malutki wężyk prawie na środku reduktora tak?
    12. DefSquad

      To może zakręcę butlę, wyjeżdżę gaz w układzie i rano sprawdzę czy odpala. Czy to nie to samo co ściągnąć wężyk?
    13. DefSquad

      Witam wszystkich. Opiszę po krótce mój problem, może ktoś poradzi co można sprawdzić lub jeśli ktoś miał podobnie proszę o opinię. A więc od niedawna auto na zimnym silniku coraz ciężej zapalało. Gdy już zapalił dławił się i gdy tylko dodałem gazu obroty spadały i auto ledwo się toczyło. Słychać też było jakieś wystrzały spod maski. Po kilkudziesięciu sekundach obroty się normowały i autko normalnie funkcjonowało. Parę dni temu auto już w ogóle nie odpala na PB jak jest zimny silnik lub po kilku godzinnym postoju nawet w dzień gdy jest cholernie ciepło. Na LPG autko zapala za bez różnicy czy jest zimne czy nie i tak zawsze odpalam rano. Po chwili gaszę auto i odpalam jeszcze raz na benzynie i już też nie ma problemu. Więc co to może być. Jakby nie dostawał paliwa to chyba nie mógłbym w ogóle jeździć na PB prawda? A od czasu do czasu przełączam na benzynę i jeżdżę. Ktoś coś? Pozdrawiam wszystkich.
    14. DefSquad

      Sorki za odświeżenie tematu. Może mi ktoś powiedzieć gdzie znajduje się ten czujnik? Mam podobne objawy z tym, że komunikat gaśnie po odpaleniu auta ale np jak wjeżdżam na rondo lub skręcam ostro w lewo komunikat znów się pojawia i utrzymuje się przez kila sekund po czym gaśnie. Oczywiście płyn w normie. Pozdrawiam. Przepraszam to było do tego posta :
    15. DefSquad

      Auto jeździ dobrze i nic takiego się nie działo przed zalaniem nowego płynu chłodzącego. Stawiam na chłodniczkę oleju. Byłem dziś sprawdzić czy jest CO2 w układzie i wszystko ok. Jutro zamawiam nową chłodnicę oleju i wymieniam. Po 20 latach miała prawo się już rozszczelnić. Też mam ciężką nogę tylko z dzieciakami na spokojnie się toczę Aha przy wymianie węża gdy ściągnąłem z trójnika razem z płynem wyleciały malutkie kawałki gumy, jakby części wewnętrznej ściany węża. Możliwe że coś przyblokowały przez co nie było odpowiedniego obiegu...po usunięciu i zalaniu nowego płynu od razu zauważyłem że coś pływa w zbiorniku białego. Niewiele ale jednak. Dopóki chłodniczka nie przyjdzie będę obserwował czy nie przybywa tej mazi w zbiorniczku. Powiem tak auto się nie grzeje, nie ubywa ani nie przybywa płynu czy oleju, nie kopci prawie wcale, jedynie rano na ssaniu przy zimnym silniku biały dymek ale to chyba normalne przy tych jednostkach. Tak więc jeżdżę dalej i kontroluję autko częściej.