Dużo oleju. Sprawa wygląda tak, że miałem około grudnia 2012 awarię uszczelki, wylał się cały olej, potem mechanik wlał orlena zielonego(mineralnego), nie wiem co było wcześniej. Auto kupiłem jak miało na liczniku 204kkm, ale było od handlarza więc pewnie można to pomnożyć przez 2. Auto brało mniej więcej 1l na 1000km przy spokojnej jeździe. 3 tyg. temu założyłem gaz sekwencję. Od tamtej pory zrobiłem na gazie ok 1200km raczej dając trochę w palnik + jeżdżenie po autostradach i ekspresówkach z prędkościami 140-180. Wziął od tamtego czasu mniej więcej 1.5l. Dolewałem oczywiście tego orlena. Teraz wiem już z forów, że to raczej dziadowski olej, ale wtedy nie wiedziałem:)
Trzeba dodać że silnik cichutki, chodzi równiutko, auto jak na 14 letniego dziadzia ładnie przyspiesza, nie jęczy nawet na ostrzejszym przyspieszaniu i w ogóle osoby które nim jeździły twierdzą że jest raczej w dobrym stanie.
Pytanie więc takie co to może być z tym olejem?