Skocz do zawartości

kowalek3245

Pasjonat - Nowicjusz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kowalek3245

  1. mechanik w moim przypadku stwierdzil ze to amortyzatory bede je w przyszlym tygodniu wymienial takze sie zobaczy czy mial racje. I stad tez moje dodatkowe pytanie czy ze wzgledu na zly stan amortyzatorów kolo moga stac w ten sposob /---\? i drugie czy przez to ze zle trzymaja belka moze byc przesunieta okolo 1-2 cm w jedna strone ?
  2. tak ja wiem ze za duzo ale opony tylne wygladaly jak by byl maly kapec, i dlatego dla sprawdzenia dopąpowałem wiecej powietrza. Czyli kupic komplet amorki odboje i te tuleje co sa na szczycie amortyzatora i sprezyny ?
  3. Witam Otóż panowie opiszę wam swój problem. Wcześniej miałem stalowe felgi i zimówki zakupiłem 2 sztuki opon dębica presto na przód samochod prowadzil sie nadal pewnie dalo sie zapierniczać, w kolejnym miesiacu zakupiłem jeszcze 2 opony na tył 205/60/15 aby lepiej trzymal sie drogi, i załozyłem te opony na aluski oryginalne od audi a4, i zaczęła sie katorga. Wyważanie super maxymalny ciezarek jaki byl zalozony to 30 ten co zakladal mowi ze felgi proste. Kiedy zacząłem jezdzic czulem w zakretach w lewo jak by mi tylna oś skrecała. wymienilem tuleje tylnej belki. Niestety dalej to samo. pojechalem na geometrie, nadal to samo tyl blywa a w zakretach zachodzi, sprawdzilem łożyska, włozyłem nowego smaru i dokręciłem srubę. nadal samochod plywa. pojechalem na diagnostyke amortyzatory 85 tyl 75 przod brak luzów, zawieszenie bardzo dobre. sprawdzilem takze czy sprezyna nie jest peknieta z tylu, lecz wszystko dobrze jest. Dzisiaj dopompowałem powietrza na 3.0 z tyłu 2.6 przód i samochod pływa jeszcze bardziej. Nie mam pojecia co to może być brak mi pomysłów, Czy to moze byc od luzów na kierownicy? myślałem tez o wymianie łączników stabilizatorów. Pomóżcie. )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...