Opublikowano 31 Sierpnia 200916 l Jak w temacie. Ma ktos dobry sposob na to? Probowalem to namaczac skrobac ale ciagle mam pod swoja nalepa slad kleju po poprzedniej nalepce
Opublikowano 31 Sierpnia 200916 l spróbój zmywczem do paznokci a potem denaturatem aby oddtłuscić szybe ja tak robiłem... jak naklejke po szwabach ściągałem
Opublikowano 31 Sierpnia 200916 l spróbój zmywczem do paznokci a potem denaturatem aby oddtłuscić szybe ja tak robiłem... jak naklejke po szwabach ściągałem tylko rozściel sobie szmaty na desce rozdzielczej, co by nie odbarwiła jakby coś kapło :gwizdanie:
Opublikowano 31 Sierpnia 200916 l tak jak podpowiadają koledzy, najlepiej trochę podrapać a resztę czyli ten paskudny klej potraktować czymś mocniejszym np. acetonem zawartym w zmywaczu do paznokci czy rozpuszczalnikiem i po kłopocie
Opublikowano 31 Sierpnia 200916 l Ale zabezpiecz deskę abyś później nie pytał co zrobić z plamami (odbarwieniami) na niej. P.S. Zmywacz do paznokci do tej operacji jest doskonały! [br]Dopisany: 01 Wrzesień 2009, 00:40_________________________________________________ Jak w temacie. Ma ktos dobry sposob na to? Probowalem to namaczac skrobac ale ciagle mam pod swoja nalepa slad kleju po poprzedniej nalepce Hm... A tak na marginesie to nakleiłeś już swoją nalepkę na to miejsce gdzie była ta stara? Z tego co napisałeś wynika, że TAK więc chyba już za późno na ściąganie kleju po starej nalepce...
Opublikowano 1 Września 200916 l a jak sam nie zmywasz paznokci i nie masz zmywacza to wg mnie najlepszy jest po prostu rozcieńczalnik do farb, namocz lekko szmatkę i nie ma prawa coś kapnąć, a potem szybę po prostu umyć
Opublikowano 1 Września 200916 l Autor Ale zabezpiecz deskę abyś później nie pytał co zrobić z plamami (odbarwieniami) na niej. P.S. Zmywacz do paznokci do tej operacji jest doskonały! [br]Dopisany: 01 Wrzesień 2009, 00:40_________________________________________________ Jak w temacie. Ma ktos dobry sposob na to? Probowalem to namaczac skrobac ale ciagle mam pod swoja nalepa slad kleju po poprzedniej nalepce Hm... A tak na marginesie to nakleiłeś już swoją nalepkę na to miejsce gdzie była ta stara? Z tego co napisałeś wynika, że TAK więc chyba już za późno na ściąganie kleju po starej nalepce... nalepilem wyzej a nie na starą dlatego napisalem ze pod swoja mam starą
Opublikowano 1 Września 200916 l potraktuj ciepłem.... ładne słońce wystarczy... lżej pójdzie... :polew:
Opublikowano 1 Września 200916 l potraktuj ciepłem.... ładne słońce wystarczy... lżej pójdzie... hehe z twojego nie chciało chociaż nieźle się nagrzał ja skrobałem nożem(z wyczuciem żeby nie podrapać szyby) a klej usuwałem rozpuszczalnikiem nitro(i szmatą)-benzyna ekstrakcyjna jest słaba,straszna mordęga.Warto jest mieć suchą szmate i płyn do mycia szyb żeby usunąć resztki rozmazanego kleju.Podobno ładnie schodzi jak się nagrzje porządnie np opalarką ale nie miałem akurat dostępu
Opublikowano 1 Września 200916 l Podjedź do pierwszego lepszego zakładu gdzie montują/wymieniają szyby. Dasz komuś 5 zł i Ci fachowo ściągnie żyletką. Ja tak kiedyś robiłem - koszt aż 5 zł.
Opublikowano 1 Września 200916 l Podjedź do pierwszego lepszego zakładu gdzie montują/wymieniają szyby. Dasz komuś 5 zł i Ci fachowo ściągnie żyletką. Ja tak kiedyś robiłem - koszt aż 5 zł. pewnie tyle by wzięli jak naklejka by była nie ruszana, a teraz jak jest rozbabrana ... to się nie podejmą :gwizdanie:
Opublikowano 1 Września 200916 l Podjedź do pierwszego lepszego zakładu gdzie montują/wymieniają szyby. Dasz komuś 5 zł i Ci fachowo ściągnie żyletką. Ja tak kiedyś robiłem - koszt aż 5 zł. pewnie tyle by wzięli jak naklejka by była nie ruszana, a teraz jak jest rozbabrana ... to się nie podejmą :gwizdanie: A myślisz że ja też na początku byłem taki mądry ? Też warsztatem domowy robiłem i....? Spieprzyłem Oni maja fajne skrobaczki i płyn specjalny do tego - 2 minuty roboty. Poważnie.
Opublikowano 1 Września 200916 l Ja męczyłem się z suszarką, nagrzewałem i odchodziło. Te sposoby co opisujecie to pewnie bym całą szybę porysował żyletkami i nożami.
Opublikowano 1 Września 200916 l po co wy tak kombinujecie?? Oderwać na chama naklejkę a to co zostanie ==> szmatka z rozpuszczalnikiem i już. Nie da się nic tym sposobem zniszczyć
Opublikowano 3 Września 200916 l Witam Panowie, jak tak czytam sposoby z żyletkami i rozpuszcalnikami to az mnie coś w środku Boli, Polecam Najzwyklejszą suszarke do włosów najlepiej swojej Kobiety Oraz Dowód Osobisty (plastikowy) tez MOże być Kobiety. Pozostały klej Porządnie nagrzać a nastepnie za pomocą dowodu skrobać, śladu nie będzie a rys tym Bardziej pozdrawiam:)
Opublikowano 3 Września 200916 l Witam Panowie, jak tak czytam sposoby z żyletkami i rozpuszcalnikami to az mnie coś w środku Boli, Polecam Najzwyklejszą suszarke do włosów najlepiej swojej Kobiety Oraz Dowód Osobisty (plastikowy) tez MOże być Kobiety. Pozostały klej Porządnie nagrzać a nastepnie za pomocą dowodu skrobać, śladu nie będzie a rys tym Bardziej pozdrawiam:) No właśnie ja też tak robiłem, nie próbowałem skrobać żyletkami i nożami.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto