Auto zwędrowało na warsztat po 3 dniach szukania przyczyn....... dalej nie wiadomo co jest grane
Po potraktowaniu VAGiem wykazało, że uwalony zawór sterowania podciśnienia turbiny, oraz okazało się że kontrolka od świec żarowych jest spalona.
Po wymianie kontrolki i zaworu i wykasowaniu błędów auto dalej działa jak działało szarpie po uzyskaniu 60st.C zapala się kontrolka świec żarowych, sygnalizując błąd. Po podpięciu pod VAGa znowu wykazuje że błąd na zaworze sterowania podciśnieniem turbo.
Po przełożeniu tego i starego zaworu do innego A4 wszytko ok.
Do teraz wyeliminowano, wtryski, pompę wtryskową, sprawdzono wszystkie czujniki miernikami a to dalej rwie i szarpie i mryga do mnie kontrolką świec żarowych... :kox: pomóżcie o co kaman???[br]Dopisany: 08 Październik 2008, 12:01_________________________________________________Witam.
Dzisiaj odebrałem autko z warsztatu, i jak się okazało w kompie ktoś grzebał prawdopodobnie próbował wgrać oprogramowanie do tuningowania silnika z 110PS na 130PS, i coś nie poszło tak i "macherzy" zostawili jak skończyli wyjęli kontrolkę świec żarowych i auto sprzedali mnie.
Fura do 60 st. C pracowała normalnie powyżej 60 st.C chciała załadować sobie ten skaszaniony program i coś nie teges było wiec przełączał się na awaryjny i próbował wrócić na normalny i tak w kółko.
Pomogło:
- czyszczenie kompa i nowy soft na 110PS.
A teraz jazda