Jump to content

actu1995

Pasjonat
  • Content Count

    15
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Community Reputation

2

About actu1995

Informacje

  • First name
    Irek
  • Location
    Ostrowiec Świętokrzyski

Car

  • Car model
    A4 B8
  • Car body
    Avant
  • Year of production
    2009
  • Engine
    2.0 TFSI
  • Engine code
    CDNC
  • Drive
    quattro
  • Gearbox
    Manual
  • Fuel
    PB

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zawieszenie 1BA, ma ktoś fotki mniej więcej z takimi felgami o takich parametrach i takim zawieszeniu?
  2. Wstawi ktoś fotkę, jak wygląda A4 B8 przed liftem na zestawie 18", 8.5J ET 29? Jeżeli felga wystaje z przodu o 1cm, to wolę odpuścić tą szerokość i mogę szukać 8J, ale proszę podać wtedy, jakiego ET potrzebuję, bo chcę mieć wszystko równo z nadkolami. Opony jakie będę zakładał to 235/40/18.
  3. U mnie też jestem niemal przekonany, że mam nabite 140tys. Wiem, że głupotą jest, że większość patrzy na zużycie elementów w samochodzie, bo jak robił autostradowe trasy, to zużycia nie zobaczy się przy 300tys. nawet - ale bądźmy szczerzy, czy ktoś na zachodzie kupi 2-litrową benzynę na trasy autostradowe? Przecież zawsze wybór padnie na TDI, choćby 3-litrowe, co będzie bardziej opłacalne. W moim wypadku auto sprowadzone z Niemiec przez wujka, a poprzedni właściciel nie jeździł nim od niecałego pół roku i teraz wiadomo dlaczego to auto mu tyle stało i dlaczego nikt mu tego nie kupił (problem olejowy). A przy naprawie problemu olejowego, który wyszedł po kupnie mechanik powiedział, że przebieg by się zgadzał, bo już rozrząd przy tym przebiegu się tak wyciąga, jak u mnie. Niby papiery od tego gościa z serwisami Audi też są, najprawdopodobniej prawdziwe. Ja bym się nie bał przebiegu, te auta jak mają problem olejowy raczej mają mniejsze przebiegi, a wtedy ludzie albo naprawiają i jeżdzą zostawiając je dla siebie, albo się pozbywają z niskim przebiegiem wraz z problemem olejowym.
  4. Wycena była już na samym początku, bez tego nie oddałbym auta. Chociaż jeden warsztat chciał mnie tak załatwić, ale nie poszedłem na taki układ, że mi ktoś rozbierze samochód, a później powie, że 10000. Tak jak pisałem, koszt oscyluje w granicach około 5000zł. Nie pytałem dzisiaj, jak wygląda to cenowo, może i 4000zł wyjdzie, ale wątpię, ponieważ wleciał nowy rozrząd, a to koszt 1000zł. Też pod zapytaniem pozostaje, czy turbo było regenerowane, czy też nie - nie zapytałem dzisiaj jak dzwoniłem, bo głównie o co mi chodziło, to kiedy odbiorę autko. Jak już odbiorę, to dam znać, ile ostatecznie wyszło, ale z tego co pisałem już wcześniej, na pewno koszt tej naprawy nie wyjdzie większy, niż to co podałem (przynajmniej w tym warsztacie). Wszystko zależy, jak z rozrządem i turbiną, bo tutaj już albo oszczędzisz około 2000zł, albo stracisz (tzn. nie dosłownie, bo będziesz miał nowe części, ale jak masz stare w dobrej kondycji to bez sensu by było wydać 2000). EDIT: Ostatecznie wyszło 6400, doszedł napinacz paska wielorowkowego i pasek osprzętu, dziś odbieram samochód. Generalnie to źle zrozumiałem, bo gdy pisałem z gościem to napisał mi 5000 bez rozrządu, a ja zrozumiałem że w tą cenę wchodzi nowy rozrząd, wczoraj jak mi napisał cenę sprawdziłem rozmowę początkową na FB i faktycznie tak pisał, po prostu mój błąd. Turbina jednak była regenerowana, resztę opiszę jak odbiorę samochód, jeżeli ktoś ma jakieś pytania to pytać.
  5. Mały update, póki co nie odebrałem samochodu, ale mechanik postanowił wysłać mi małą fotorelację z przeprowadzonych prac. Dziś dzwoniłem, silnik jest w aucie i czeka na turbinę. Być może wróci turbinka jutro, albo i nie - już zostało niewiele prac, głównie turbina i złożenie przodu. Przesyłam zdjęcia z przeprowadzonych prac, może mechanikiem nie jestem, ale wydaje mi się to dobrze zrobione i wyczyszczone z nagaru. Jeżeli jakieś uwagi macie - piszcie.
  6. To chociaż na tą chwilę mnie pocieszyłeś, ale zawsze z tyłu głowy jest jakaś myśl, że jednak coś może być "nie tak". Dzwoniłem do nich w piątek i już tłoki są przygotowane, rozrząd musiał być przy okazji zmieniony, bo podobno łańcuch i napinacz też nie wyglądał za ciekawie. Aktualnie została wysłana turbina i głowica do sprawdzenia, a silnik czeka na włożenie, ale dopiero po tym jak wróci głowica i turbina. Koszt pewnie będzie oscylował w granicy 5k, ale z tym też dam znać jak to ostatecznie wyszło.
  7. Dzięki kolego, ale już samochód jest oddany na przeróbkę tłoków pod szersze pierścienie. 13 grudnia oddałem autko, a odbiór w przyszłym tygodniu. Jak będzie po tym zabiegu tego nie wiem, ale jestem raczej optymistą, więc jak będzie git to będę miał jedną osobę do polecenia z moich rejonów.
  8. Podobno odymione końcówki wydechu o tym świadczą, jak dużo spala oleju to i podobno po 500km robią się czarne. No chyba, że ktoś wyczyści, a praca silnika raczej normalna.
  9. actu1995

    Tylna wycieraczka

    Cześć. Nie mogłem znaleźć podobnego wątku, więc postanowiłem założyć nowy. Problem dotyczy tylnej wycieraczki. Tak w skrócie, to raz wycieraczka działa, a raz nie. Potrafi się trochę ruszyć, po czym się zawiesza. Jak się zawiesi to wystarczy wyjść i "jej pomóc", tzn. pchnąć w odpowiednim kierunku i jakoś idzie, ale bardzo opornie. Co może być przyczyną? Rozbierał ktoś, miał ktoś taki problem? Wystarczy coś psiknąć może, czy raczej silniczek pada? Jak pcham ręką, to idzie, ale sama potrafi stanąć w połowie, lub w ogóle brak reakcji, do póki się nie pchnie jej. Jeżeli ma to jakieś znaczenie, to dodam, że płyn z tyłu wylatuje normalnie. Czekam na sugestie, dzięki.
  10. Podobno do 5 tys. ma się zamknąć, jak odbiorę auto to dam znać. Generalnie jak np. turbo zdrowe, to zapłacę tyle co za sprawdzenie, a już koszt regeneracji turbiny mi odchodzi, więc to będzie zbijać moją ostateczną cenę. Jak coś z moim rozrządem będzie nie tak, to nie podejmuje się składania na nim, a to kolejny koszt rzędu 1000zł, więc póki co nie wiem nic konkretnego. Przed lub po nowym roku dam znać jak odbiorę auto, na wszystko będę miał papier co było robione i ile to kosztowało, to jak będzie więcej osób zainteresowanych moim przypadkiem to będę mógł się podzielić tą wiedzą na forum. Przy okazji tak jak pisałem co jakiś czas dam znać, jak to po naprawie z braniem oleju i czy było warto.
  11. Póki co zdecydowałem się oddać autko na przerobienie tłoków pod szersze pierścienie. Czytałem różne opinie i radziłem się kilku osób siedzących dość mocno w mechanice i zostałem poinformowany, że jak zostanie zrobione to z głową, to nie będzie żadnego problemu z poborem oleju. Autko oddane dzisiaj, do odbioru przed lub po nowym roku. Jak odbiorę autko i zrobię 1000km, to się też tutaj odezwę, jak z poborem oleju, bo w tej chwili wynosiło od 1,5 do 2l/1000km. Jeżeli będzie zrobione dobrze, to wtedy gdyby ktoś był zainteresowany przeróbką tłoków to będę mógł polecić warsztat w świętokrzyskim na priv, ale wszystko okaże się po czasie. Tymczasem czekam na odbiór autka i wszystkim bardzo dziękuję za pomoc!
  12. Mógłbyś coś więcej napisać? Mi ten mechanik powiedział, że koszt nie wyniesie więcej niż 5tys, przy tym idzie do sprawdzenia turbina, głowica, rozrząd - Jak będzie np zdrowe turbo, to za sprawdzenie bierze 400zł, więc nie płacę wtedy za regenerację, a mój łączny koszt wtedy spada. No i do tego komplet wszystkich uszczelek itd, robota już policzona w cenie (1000 za robotę bierze). Miałeś dodatkowo coś więcej sprawdzane, wymieniane? Pobiera coś oleju, czy całkowicie rozwiązało to Twój problem? Powiedział mi, że może się zdarzyć dolewka, ale to rzędu 1l/10000, więc jak dla mnie tak, jakby nie było w ogóle tematu.
  13. Dzięki za rady chłopaki. Jeszcze zapytam o jedno rozwiązanie - poza wymianą pierścieni i tłoków czytałem i widziałem rozwiązanie odnośnie przerobienia starych tłoków i zamontowaniu większych pierścieni. Co o tym myślicie, przerabiał ktoś ten temat, warto czy nie warto według Was? Niespecjalnie w mojej okolicy ktoś się tym zajmuje, polecono mi jednego gościa, który siedzi trochę w temacie 2.0 TFSI i on przerabia te tłoki pod większe pierścienie, podobno temat nie wraca i go chwalą. Ale od tego jest forum, żeby się dowiedzieć, więc pytam. Co do gregor10 - nie zajmuje się naprawą poboru oleju w silnikach TFSI, jedynie tuning, bo dzwoniłem.
  14. Coś więcej możesz mi napisać? Jaki może być koszt naprawy tego brania oleju? Fakt, Jasło to nie tak daleko ode mnie i też byłbym w stanie tam ogarnąć. Tylko czy problem nie wraca po jakimś czasie? Bo jestem straszony, że nawet po 10tys. km problem powraca, w co trudno mi uwierzyć i chcę się upewnić w 100%.
  15. Cześć. Jestem świeżo po zakupie A4 2.0 TFSI i doskwiera mu problem pobierania oleju. Pobór oleju u mnie to koło 2l/1000km, więc tragedia. Co radzicie zrobić? Macie jakiegoś specjalistę od silników TFSI w woj. świętokrzyskim, który zna temat, ma wiedzę i nie weźmie kasy a problem wróci? Proszę też powiedzieć, co trzeba wymienić, żeby problem nie powrócił, bo słyszałem, że pierścienie i tłoki, ale czy coś więcej? Mógłby ktoś się wypowiedzieć, kto już miał wymieniane tłoki i pierścienie? Problem już nie wrócił u Was? I na jakie koszta trzeba się nastawić?
×
×
  • Create New...