Witam, jestem trochę zielony w temacie i chciałbym się was poradzić.
Wstawiłem do mojego auta (A4 B6) radio Sony MEX N5200BT i już podczas samego zabiegu demontażu poprzednika zauważyłem, że rezygnuję z nagłośnienia z tyłu gdyż przejściówkę mam na dwie kostki, a do fabrycznego idą trzy. Z czego ta na tył według tabliczki znamionowej dodatkowo obsługuje np. wyświetlanie aktualnej piosenki na komputerze (na tym mi nie zależy, z resztą wątpię by niefabryczne radio było w stanie wyświetlać na komputerze takie informacje). Trochę poszperałem i wszędzie wyskakują propozycje adapterów więc zgaduję, że taki będę musiał sobie sprawić ale tu dochodzimy do kwestii takiej, że jest pełno różnych adapterów i nie wiem, który by najlepiej przesyłał sygnał na głośniki, a zależy mi na czystym dźwięku tak jak z fabrycznego i płyt (choć to też kwestia radia, póki co na samym przodzie sprawuje się nieźle więc być może bez wzmacniaczy się obejdzie i będę miał dobry dźwięk plus moduł bluetooth).
Głośniki mam zdaje się najbardziej standardowe, bez napisów i oznaczeń w łatwo widocznych miejscach. Zastanawia mnie jednak kwestia głośników, a w zasadzie głośnika w półce z tyłu, jawnie widać miejsce na dwa takie dość spore, a jest tylko jeden, a miejsce drugiego jest zabudowane/zakryte plastikiem. Czy dałoby się dokupić drugi taki i zamontować czy będzie trzeba kupić dwa nowe by nie było różnic? A i póki co nie ruszam tej zabudowy więc nawet nie wiem czy są tam podciągnięte kable (proszę nie zabijcie mnie za niewłaściwą terminologię). W przyszłości być może zrobię trochę bardziej rozbudowany projekt ale na razie chciałem ogarnąć te podstawy dziękuję za wszelką pomoc.