Witam!
Mam problem z silnikiem 1.8 otóż przy obrotach 2000 gdy wcisnę pedał gazu samochód zaczyna szarpać dość mocno aż do obrotów ok.2500. Powyżej wszystko jest ok i przyspiesza bez problemu. Nie zawsze sie to zdarza, czasami przejdzie normalnie a czasami ręce opadają (przy włączaniu sie do ruchu albo wyprzedzaniu ). Sytuacja sie zmienia kiedy delikatnie przyciskam(dosłownie głaszcze) pedał gazu samochod jedzie normalnie i płynnie przechodzi przez ten zakres 2000-3000 obr. Jednak nie mozna jezdzic caly czas jak "niedzielny kapelusznik" czasami trzeba naprawde przyspieszyc wiec prosze o pomoc. VAG zaliczony - problem z sondą lambda (coś z obwodem grzałki) Czy to moze być przyczyną??. Wymiana przepływomierza - dalej tak samo. Wymiana przepustnicy - wydaje sie troche lepiej nie szarpie tak mocno jednak problem nie znikł (czy przepustnice trzeba adoptowac po zmianie?? Dodam, że zimny silnik odpala ciężko. Niejednokrotnie pierwsze musi zgasnać aby potem jeszcze raz go odpalic i juz wtedy chodzi normalnie. Prosze o pomoc