koledzy - ja traktuję wszystkich równo ( przynajmniej się staram ) na forach już tak jest - że niekiedy jakieś spięcia się zdarzają ( ale trzeba je umieć po męsku rozwiązywać ).
Od pewnego czasu, mam wrażenie, że kiedyś było lepiej.
wszyscy śmigali czym śmigali, nikt nic nie razał, cieszył się z tego co ma i wszystko było dobrze - a wiecie czemu ? BO LICZYLI SIĘ LUDZIE ( a nie to kto czym jeździ )
Niech tak będzie dalej ( rezanie to przyjemność ) ale niech to nie będzie powód dokuczania innym czy też wyśmiewania się z tych ( których to np. nie rajcuje lub nie jest im potrzebne ).
Niech śląskie ( Gliwickie ) będą przykładem koleżeństwa a nie "wyścigiem szczurów" kto ma lepsze, szybsze i.t.d.
Ps. Nie chcę udawać mądrale czy świętego - ale potraktujcie tego posta poważnie
(Pucek&Somes) koniec sporu - wyjaśniajcie sprawę na PW jeżeli musicie