Auto -chce to pali, nie chce to nie pali-- czarna magia. Problem ten zaczął rozwiązywać mechanik, dał pompę do regeneracji- nie trzyma ciśnienia. Pompa po regenercji samochód wytestowany przez mechanika, stwierdzono że wszystko ok. Odebrałem samochód w piątek przejechałem 30 km a w sobote auto nie odpaliło znowu... Tak zdarzyło się przynajmniej 3-4 krotnie. Wysłałem popme do regeneracji powtórnie - po kilku dniach ode słano mi pompe z dpiskiem " sprawna" otrzymałem na nią gwarancję pół roczną- mechanik założył i ..... na drugi dzień powraca ten sam temat - auto nie pali. Ponisłem ok 3 tys zł. kosztów i jestem w tym samym punkcie co pół roku temu.
Pomóżcie prosze, może i Wy macie jakieś przykre doświadczenia z tymi silnikami 2.5. Czekam na pomoc!!!!
[mod]Proszę używać prefix kolejne tematy niezgodne z regulaminem będą usuwane[/mod]