Treść opublikowana przez Guregoru
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Dobra ja spadam Do jutra
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Wiemy
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
zamknij się........
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Tak Miron a ty wolałbyś z kempingiem
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Chciałbyś :polew: myślisz że klubowe beze mnie się obejdzie
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
myślisz, że anala nim wypróbować ? :decayed: Ja do niczego nie namawiam zeby potem nie było na mnie jak w Bukowinie nie będziesz mógł siedzieć
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
A może ten płyn był z przeznaczeniem nie na twarz
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
mówisz :kox: A co się będziemy z nimi szczypać mądrzy są na forum ale na spoty się do nas boją wpadać
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
:polew: Poziek wejdź tam do nich i zrób tam porządek
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Spoko to mógł byś browar na 1600 postawić
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
:polew:
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Żarłoki a na spotach tak tylko gadają "ile można jeść ja mam już dość" [br]Dopisany: 25 Grudzień 2009, 21:21_________________________________________________ a ja sie tłumaczyłem czemu tak długo śmieci wynosiłem :polew: [br]Dopisany: 25 Grudzień 2009, 21:21_________________________________________________Poziek nadrabia zaległości
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
No i co otwarłeś 1600 stronę i ucichło
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
No ja również dziękuję za spota I panowie jednak miasto Knurów jest piękne
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Somes to juz 4 lata mineły od tego Towjego bum w barierki :gwizdanie: i dwa lata od tego mandatu w Żorach jak wracałeś od wojtekce A ty już więcej nie pij Majki :polew: :polew:
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Idę Będę chyba jeszcze na forum tak za 2 minut
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
:polew:
-
Styl jazdy polskich kierowcow
cos strasznego :shocked: :shocked: :shocked: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: No chyba od dziś będę się bał jeździć po polskich drogach :polew: :polew: :polew: Zdaj prawko pojeździj trochę po drogach a potem pogadamy bo starasz się zabłysnąć wiedzą której jeszcze nie masz także nie rób z siebie idioty
-
Styl jazdy polskich kierowcow
Typowe zachowanie takich właśnie cipek co to zawsze trzymają się przepisów tzn nacisnął na hamulec i nie wiedział co ma zrobić jak auto zaczęło się obracać więc postanowił wyskoczyć :polew: :polew:
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
http://www.a4-klub.pl/smf/styl_jazdy_polskich_kierowcow-t108657.0.html
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
He he mnie roz*ebał ten gówniarz co najpierw mi puścił kazanie a potem podsumował "jak nabierzesz doświadczenia to zmienisz zdanie" :polew: :polew:
-
Styl jazdy polskich kierowcow
Kolego, a ja widzę co tacy Polonusi jadący z Anglii do Polski na święta wyprawiają. Po prostu głupieją na niemieckich czy holenderskich autostradach, nie umieją w ogóle jeździć po nich zwłaszcza blokując lewy pas. W każdym kraju nie brakuje wariatów i kamikadze ale bez przesady. Polacy po angielskich drogach radzą sobie bezproblemowo a myślę, że przykładowy Anglik jadąc do Polski już w Świecku by się popłakał. Dobry kierowca to taki, który poradzi sobie w każdych warunkach, i w każdym kraju potrafi jeździć. W Anglii lub w USA gdy spadnie nawet 2 cm śniegu jest już paraliż komunikacyjny, nikt już nie potrafi jechać bo nie widzi pasów i linii.
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Dobra na to liczymy
-
SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE
Pucek ale żeś podsumował kolesia
-
Styl jazdy polskich kierowcow
Uwaga, można uznać, że się nie znam, bo do zrobienia prawka zostało mi jeszcze trochę czasu Tutaj pojechałeś po bandzie, wiem, że młodzi ludzie muszą się wyżyć i pobawić za kółkiem, sam pewnie też nie będę zawalidrogą, ale bez przesady, są lotniska, tory itp. Jeżeli uważasz, że osoba jadąca 50km/h w terenie zabudowanym stwarza niebezpieczeństwo i powinna się leczyć, bo każdy będzie chciał tą osobę wyprzedzić to wydaje mi się, że powinieneś się wybrać na badania (nie obrażaj się, ale to jest wg mnie gadanie tego właśnie kozaka). To osoba wyprzedzająca ma się upewnić czy manewr będzie bezpieczny i to ona ma to zrobić bezpiecznie. Jazda z prędkością np. 60km/h przez większość miast w Polsce to jest już jazda na krawędzi. Sam mieszkam w mieście, gdzie praktycznie nie możliwe jest rozpędzenie się do 50km/h w dzień, a już w ogóle nie wyobrażam sobie sytuacji, że jadę szybciej. Ulice wąskie, piesi, którzy nie myślą i idą przed siebie z klapkami na oczach, tłok. Miasta to nie są miejsca do rajdów. Chyba że pisząc to co zacytowałem miałeś na myśli trasy przelotowe, kilku pasmowe itp, a nie centrum miast. Trochę wyobraźni i rozwagi. Przeczytaj to co napisałeś za kilkanaście lat, jak nabierzesz doświadczenia Sam uważam, że osoby starsze powinny mieć robione badania/testy czy nadają się jeszcze na kierowców, ale jak widzę niektórych "halunów" na mieście w starych golfach i ich wyczyny, to wydaje mi się, że przed egzaminem na prawko powinno się robić jakieś testy na inteligencję itp. p.s. Zaraz mnie pewnie niektórzy zjadą Pisałem właśnie o mieście Sam widzę jak się jeździ po miastach (i zaufaj mi że wszędzie da się rozpędzić) nie mówię że to pochwalam ale taka jest prawda. Jedni tak lubią inni chcą (np są w pracy i szkoda i czasu). Co do lotnisk torów itd to jak będziesz miał prawko to pogadamy gdzie można jechać się porządnie wyszaleć albo porównamy ilość mandatów (moich za łamanie przepisów a twoich za stwarzanie niebezpieczeństwa np na jakimś lotnisku bo pewnie zaraz 15 osób zadzwoni na pały) Co do wyprzedzania nie mów mi że bezpieczniej jest jak jeden samochód wyprzedza drugi (w mieście) niż jak oba jadą jeden za drugim np 65km/h po mieście Jazda z prędkością 60 km/h po mieście to jazda na krawędzi :polew: Dziecko czy ty siedziałeś kiedyś w jadącym samochodzie Ciekawe że dopuszczalna jest 50 a 60 to już jazda na krawędzi (zresztą kiedyś było 60 po mieście) O doświadczeniu to mi nie pisz bo najpierw sam zrób prawko i zobacz jak jest na drogach a nie mędrkuj z tego co mówią w telewizji albo na kursach jazdy A z tymi testami na inteligencję to już pojechałeś :polew: :polew: wiesz co to znaczy test na inteligencję :?: jak nie to idź się memy zapytaj Skończ te fantazje i nie dodawaj pikanterii. Dla mnie kozakami są ci ktorzy wyprzedzają na 3-ciego lub na przejsciach dla pieszych samochody ktore jadą zgodnie z przepisami. Jak zaliczysz porządnego dzwona i podrośniesz troche to może wtedy zrozumiesz chociaż wątpie w to.... Ale ja wcale nie pisałem o wyprzedzaniu no 3-go tylko o twoim tekście "Pierwsze co rzucilo sie w oczy to na autostradzie A4 co drugi samochod jechal 150km/h i wiecej" no fakt to straszne że ludzie mogą jechać szybciej niż przepisy nakazują Ps. Dzwona już zaliczyłem i dachowanie już zaliczyłem (co prawda to akurat nie moim autem i nie ja jechałem) i jakoś chyba nic nie zrozumiałem Ja też jak widzę prostą drogę to lubię sobie przycisnąć (nie po to mam 1.8T żeby jechać wszędzie 40km/h) A co do pieszych to ja jak idę po mieście to nie wpie*dalam się na przejściu przed samą maską samochodu a jak ktoś tak robi to jego problem I w sumie możecie mnie nazywać kozakiem ale jak widzę że ktoś jedzie non stop 40km/h na pięćdziesiątce a jak widzi znak ograniczenia do 30 to zwalnia do tych 30 albo czasem nawet do mniej niż 30 to tacy ludzie według mnie są po prostu c*pami a nie kierowcami które nie powinny wypowiadać się na temat bezpieczeństwa bo same nie mają o tym pojęcia (bez obrazy dla osób z naszego forum)