Witam!
Od jakiegoś czasu mam problem z prawym, tylnym zaciskiem hamulcowym ale dwa dni temu miałem tego finał. Wracając z pracy 3km od domu hamulec w prawym tylnym kole złapał i nie puścił(koło się kręciło ale był odczuwalny opór). Niestety była noc, zero kluczy itd...Przejechałem ten dystans z predkością wahającą się przy 10-20km/h. Rano zabrałem się do samochodu a tam: znisczone łożyska do tego stopnia ze uszkodziło czop. Wszytko kupiłem nowe i wymieniłem.
Ale został widoczny ślad po tym zdarzeniu. Koło na którym złapał hamulec cofnęło się w nadkolu o jakieś 1-1,5cm.
Czy można podejrzewać jakąś konkretną część z tylnego zawieszenia, która powoduje cofnięcie koła? Czy miał ktoś podobny przypadek?
Nie wiem co mam wymieniać...Czy może to być tuleja?
Proszę o jakiekolwiek porady, pomoc
Samochód nie był bity, uderzony o krawężnik itd...
Jest to A4 B5 1.9TDI Avant