Cześć,
podzielę się swoim problemem.
Po przeczytaniu całego wątku wszystko wskazuje na sterownik, z tym że mam jeszcze kilka objawów, którymi chciałbym się podzielić bo może kogoś z Was to też spotka (tfu tfu oby nie)
Logi:
Czyli mrygające kontrolki PRNDS.
Zauważyłem, że błąd wywołuje się przy zmianie biegu z R na P. Po zmianie biegu z N na R czerwona otoczka na R nie podświetla się (czasami się podświetla czasami nie - to nie jest tak ze zawsze błąd wyskakuje).
Jak wrócę na N to kontrolka N pali się normalnie i dalej przy zmianie na D, S albo manual też wszystko jest ok.
Jeśli zmienię z R na P to wtedy PRNDS zaczyna mrygać.
Po zgaszeniu auta (z mrygającymi kontrolkami) i odczekaniu kilku godzin (nocy) odpalam auto i powoli zmieniam biegi z P na D. Po przejechaniu 50 metrów kontrolki przestają mrygać i D pali się już normalnie.
Co mnie najbardziej wystraszyło, przy mrygających kontrolkach przy hamowaniu do 0km/h auto mi nie wysprzęgliło. Po prostu samo zgasło w momencie zatrzymania jak bieg był na D (sytuacja wystąpiła 3 razy przy gwaltowniejszym hamowaniu z predkosci 30-40km/h).
Od jakiegoś czasu auto uziemione
Bart - masz pomysł?
P.S. Autko ma 180tys, akurat muszę wymienić w nim ATF.