Opublikowano 8 godzin temu8 godz Audi A4 B6 ALT 2.0 2003 benzyna +LPG, 322 000 przebiegWitam koledzy, proszę o pomoc w ustaleniu możliwej przyczyny problemu. Podczas jazdy autostradą wyciekł mi płyn chłodniczy, silnik zaczął się gotować i zaczęło śmierdzieć przegrzanym płynem. Zatrzymałem się po chwili na poboczu, ale już para spod maski leciała. Auto lawetą pojechało do mechanika który jako przyczynę podał pękniętą obudowę temostatu (faktycznie, już podczas wlewania płynu do zbiornika wyrównawczego w tym samym momencie całość wyciekała spod auta). Mechanik wymienił cały termostat, nalał płynu, nie wycieka. I niby wszystko powinno grać. Ale po przejechaniu paru kilometrów, znów ten sam problem: gdy wskazówka temperatury dobija do 90 to przez chwilę się utrzymuje ale potem znowu leci w prawo i silnik zaczyna się gotować, czuć zapach przegrznego płynu chłodniczego. Mechanik stwierdził sobie że "to na 1000% uszczelka pod głowicą jeśli pare km przejechałem po wycieku na tej autostradzie", nie zrobiwszy nawet testu na obecność spalin w płynie i elo, do widzenia . Natomiast nie chciałbym tego sugerować jako przyczynę, ponieważ:sam zrobiłem test na obecność spalin w zbiorniku wyrównawczym i ciecz nie zmieniła koloru, nie wykazał obecności spalin, po uprzednim odpowietrzeniu.w momencie gdy silnik zaczyna się przegrzewać po paru minutach od odpalenia i wejścia na wyższe obroty, to chłodnica jest ZIMNA, czyli tak jakby płyn w ogóle nie szedł na duży obieg i zostawał tylko na małymProszę o jakieś wskazówki co zrobić. Czy może to być kwestia tego że mechanik zamontował wadliwy termostat albo że układ jest zapchany. Co sprawdzić/wymienić w pierwszej kolejności? Nie chcę oddawać auta znów do warsztatu (tym razem innego) gdzie za samą diagnozę wezmą sobie 500 zł. Moim celem jest ustalenie czy to faktycznie jest uszczelka pod głowicą i czas pożegnać się z autkiem na zawsze czy może przyczyna jest gdzie indziej i da się je jakoś uratować. Szkoda mi tego auta i mnie samego, bo przy okazji naprawy tego wycieku zmieniałem kompletny rozrząd u tego kretyna, który nie sprawdził najpierw czy po naprawie wycieku będzie ok i teraz mam auto w które dopiero co zainwestowałem 2k i jest nie do jazdy. Będę wdzięczny za pomoc w tym temacie. Pozdrawiam
Opublikowano 4 minuty temu4 min Jak masz nowy rozrząd i zaraz po wymianie był taki przypadek, to sugerował bym się nie termostatem, a pompą wody, która została założona z Chińczyka, o ile w ogóle została wymieniona.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto