Langista

Pasjonat
  • Zawartość

    457
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Langista

    Informacje

    • Płeć
      Mężczyzna
    • Imię
      Radek
    • Lokalizacja
      Śląsk

    Auto

    • Model
      A4 B5
    • Nadwozie
      Kombi
    • Rocznik
      2001
    • Silnik
      1.9 TDI
    • Napęd
      FWD
    • Skrzynia
      Manual
    • Paliwo
      ON

    Ostatnie wizyty

    195 wyświetleń profilu
    1. Osobiście polecam Dunlop w Twoim przypadku, zapewnią Ci to czego chcesz, a do tego jeszcze żywotne będą.
    2. Pocić się może z trzech względów : 1. Pęknięta uszczelka 2. źle założona (osunęła sie przy zakładaniu/dokręcaniu 3. Za słabo odtłuściłeś obie powierzchnie przed montażem i puszcza.
    3. Wrocławskie koleiny (nasze) a z Krakowa
    4. To jest olej. Ja obstawiam uszczelkę za kołem zamachowym, przepuszcza i wywala przez rozrusznik.
    5. Akurat olej po kilku dniach już jest czarny, ze względu na sam silnik. Byłby złotawy po tych 2 tygodniach gdybyś go wlał do nowego, niezbrudzonego już silnika.
    6. Płyn chłodniczy nie zostawia takiego syfu jak kilka zdjęć wyżej.. Chociaż to idealnie od uszczelki w dół idzie.
    7. Czysta loteria, naprawdę.. Ja kupiłem z Wahlera i padł po 2 tygodniach (zaciął się na otwartym położeniu), mechanik wstawił mi jakiś najtańszy noname, i trzymał 4 miesiące. Trzymał aż do dzisiaj, zaciął sie w zamkniętej pozycji. Nie mam pojęcia w sumie co zrobić, bo termostaty u mnie padają jak kawki, czy to za 150 czy za 30 zł. Do tej pory wymieniłem 4 (z czego 3 pod rząd, po 2 tygodniach - Wahler, Bosh, Myle, 'noname')
    8. Sprawdź na kanale jak masz możliwość, jak wygląda skrzynia od dołu, dokładnie okolice sprzęgła. Może CI uszczelka pod kołem zamachowym puszcza i przelewa olej z silnika na rozrusznik, a ten zaś na resztę bloku silnika. Swoją drogą.. nie brakuje CI czasem jednej śruby mocującej skrzynię, z samej góry? Ja tam np mam jedną śrubę..
    9. A sprawdzałeś jak wygląda plecionka? Może ona coś puszcza i to Ci tak brudzi silnik. Możesz też mieć trochę brudu od króćca (ten, w którym są świece do podgrzewania płynu chłodniczego). Chyba, że to typowo olej jest, to jedyną opcją jest właśnie uszczelka pod pokrywą. Ja sam robiłem, ale trochę z tym zabawy było, bo najpierw odtłuściłem dosłownie wszystko, przepolerowałem papierem ściernym do równej powierzchni, trochę potem zmatowiłem, co by się klej na bazie sylikonu lepiej trzymał i nic mi nie syfi silnika, poza korkiem, w którym muszę wymienić uszczelkę i nie będzie osadu puszczał.
    10. Jak na razie wszystko ma się dobrze
    11. Oczywiście, że nie miał. (jeżeli miał to i tak nie powie )
    12. Sam sobie przeczysz tymi dwoma odpowiedziami. Nic nie wymyślam, to jest coś, czego każdy pracujący na produkcji człowiek (i mający trochę oleju w głowie) sam sie domyśli. Sam pracuję na produkcji, co prawda branża budowlana, ale wiem jak to idzie. Produkujemy 3 rodzaje jednego przedmiotu (z podziałem na klasy) tylko po to, żeby zleceniodawca przykleił na to sobie swoją pieczątkę. Może i przejechałem 'tylko' 15k km, ale trudno dogodzić hejterom (tak, jesteście hejterami), którzy myślą, że 90k km robi się w miesiąc. Nie głosowałem na PiS, gwoli ścisłości ale polityką się na tym forum nie zajmujemy.
    13. I powiedz mi, gdzie ja tu "wybielam" SKV? Nawet napisałem, że mógł trafić na wadliwą część, nie negowałem całkowicie takiej możliwości, do tego dodałem, że SKV może mieć te same części co inni producenci, tylko z innej linii. Ludzie, znajdźcie se hobby, bo to co tutaj robicie już jest smutne. Czysta (brudna) polska januszowatość. Aha, i tak uwierzę w ten 17-letni oryginał jak w obietnica Tuska. Serio, ludzie, myślicie, że takie części jak zawieszenie po 17-stu latach nadal jest nie ruszane w Waszym aucie? Bojaźliwi, oj bojaźliwi. Mercedesa w-124 sobie kupcie, to możecie o czymś takim pomyśleć.
    14. No na pewno..
    15. Luz jest taki jaki teoretycznie być powinien, ale za łatwo skręca. Ogólnie używanego koła zamachowego się nie kupuje, bo to bez sensu wydawane pieniądze, lepiej zaoszczędzić i przez 3 miesiące odkładać na nowe z Luka czy Sachsa, niż kupić używkę, i po pół roku, czy może nawet wcześniej, znowu inwestować w kolejne, a robocizna ~400 zł za każdym razem.