Jump to content

aderjan

Pasjonat
  • Content Count

    57
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Community Reputation

0

About aderjan

Informacje

  • First name
    Adrian
  • Location
    Kraków

Car

  • Car model
    A4 B6
  • Car body
    Avant
  • Year of production
    2001
  • Engine
    3.0 V6
  • Engine code
    ASN
  • Drive
    quattro
  • Gearbox
    Tiptronic
  • Fuel
    PB+LPG

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ciekawe to o czym piszesz, mój podobnie potrafił zareagować na delikatne wciśnięcie pedału gazu po przyhamowaniu silnikiem. Świec do LPG bym się jednak nie czepiał, bo tak jak pisałem wyżej pomogła zmiana sterownika gazu. Cewki od nowości jeżdżą na świecach do lpg i nic im nie dolega przy blisko 100k przebiegu, chociaż w bagażniku jeździ sobie nowa BERU w razie czego pozdrawiam
  2. Zrobiłem ok. 4000 km autem, w tym 80% po autostradach i wypadanie zapłonu nie wróciło. Ciekawa sprawa z checkiem od błędu kata - jeżdżąc po serpentynach w Alpach potrafił się pojawić po 200km, natomiast na autostradach z Francji do Polski nie pojawił się ani razu (ok 1700km). Raz pojawił się przy jeździe na PB. Zanim go wymienię to może warto obejrzeć co jest z nim nie tak, emisja jest wzorowa, auto nie jest przymulone, więc może uda się go jakoś odratować.
  3. Ewidentnie coś było nie tak z nim. Na Stagu kilka kliknięć i auto śmiga perfekcyjnie. Nie czuć zmiany nawet przy przełączeniu z PB na LPG.
  4. Dobry pomysł, będzie trzeba nad tym siąść kiedyś. Były wycinane, ale problem dalej występował. Niby jakby rzadziej, ale dalej się buntował.
  5. Na 99% problem został rozwiązany, co prawda w dość drastyczny sposób. Trafiłem na pewnego krakowskiego specjalistę od "trudnych przypadków" z LPG forum. Spędziliśmy wiele godzin w samochodzie testując różne rzeczy i kalibrując Zenita. Sprawdzone zostały wszystkie podejrzane wiązki. Do wiązki cewki na wypadającym szóstym cylindrze gazownik przy montażu przylutował kabel od obrotów, jednak przepięcie go pod czujnik wałka nic nie zmieniło. Przerobiony został nowy kolektor, tak żeby gaz podawany był zaraz obok benzyny, wtryski ustawione w pionie i pojedynczo, z wężykiem o długości około 3cm. Niestety to dalej nie pomogło, na plus zmieniła się za to reakcja na gaz. Jeździliśmy nawet z diodą podpiętą pod wtrysk na szóstym cylindrze, żeby wyłapać przerwę w dawkowaniu gazu, ale nic z tego. Zamienione zostało sterowanie wtryskami w kostce sterownika, ale dalej wypadał szósty cylinder... Przy kolejnych testach okazało się, że komputer benzynowy próbuje robić losowe dotryski i ma to pewien związek z szarpnięciami, co widać było na jakimś wykresie w programie (tutaj niestety nie mam na tyle wiedzy by rozwinąć temat). Nie dało się tego wyciąć w Zenicie i auto dalej szarpało. Testowo podpięliśmy Staga Qmax 300 i przez 150 km na autostradzie zapłon nie wypadł ani razu - można więc wstępnie przyjąć, że problem jest rozwiązany. Wybieram się niedługo w dalszą trasę, wtedy będę miał pewność. Dziwną sprawą jest powracający błąd kata, pojawiają się też błędy cewek (zamienione cewki za katami mimo że weryfikowaliśmy to i nie wyglądają na zamienione, raz nawet pojawiła się niesprawność obwodu prądowego w cewkach). Dawkowanie ustawione jest idealnie, auto nie jest zamulone ani trochę, na teście spalin który robiliśmy sami na próbę wartości są książkowe. Być może jest problem z katami, natomiast jeśli nie wypada zapłon i nic się złego z autem nie dzieje to wydaje mi się, że wymiana ich tylko po to by zgasł check mija się z celem. Wrzucę zdjęcie instalacji jak będzie skończona, ponieważ przy tym podpięciu Staga jakie jest obecnie to lepiej się tym nie chwalić Jedyna rzecz, która się nam nie podoba to nieco nierówna praca na wolnych obrotach, szczególnie na benzynie. Słychać też przy tym takie pyrkanie w wydechu, a z czasem się to stabilizuje i auto pracuje w miarę równo. Być może to przez ustawienie rozrządu (6,4,0,-1) lub problem z którymś wtryskiem benzyny. Vag nie pokazuje wypadania zapłonów.
  6. Przebieg pewny 290300 i oleju nie bierze nic. Edit: Sprawdzaliśmy i nie ma żadnych nieszczelności przy kolektorze ani na wężach. Edit 2: Zacząłem działać z pewnym "magikiem" od trudnych usterek z lpg forum. Od 20 do 4 nad ranem regulowaliśmy i szukaliśmy problemu. Najprawdopodobniej szarpanie bierze się z fatalnie umiejscowionych wkrętek, więc na dniach będę sprawdzał z nowym kolektorem z poprawionymi wkrętkami. Poza tym może być to jakiś błąd sterownika - na diagnozę tego też ma pomysł, ale ciężko mi wyjaśnić jaki. Jeździłem też diodą podpiętą do wtrysku gazowego na cylindrze gdzie wypada zapłon, ale nie widać było wyraźnej przerwy w jej działaniu przy szarpaniu. Dziwna sprawa, że mimo dokładnej regulacji wyrzuca dalej błąd kata. Zamówiłem już zamiennik, żeby też wykluczyć jego wpływ. Najgorszą opcją o jakiej mówił to wypalony lub nieszczelny zawór lub niska kompresja, natomiast nie jesteśmy do tego przekonani bo auto generalnie chodzi za dobrze, jak na takie usterki. Zauważyliśmy, że najczęściej szarpie gdy jedzie się z lekko wciśniętym gazem, pod górkę na autostradzie.
  7. Zastanawia mnie jeszcze czy zmiana katalizatora na ponoć sprawdzony zamiennik gwarantuje mi brak błędów na LPG jak i na PB. Dziś jechałem wolniejszą trasę, skasowałem przed tym błędy. Nie było czuć wypadania zapłonu, a pojawiły się błędy katalizatora na obu bankach, więc może rzeczywiście jest z nim coś na rzeczy...
  8. Spróbuję to sprawdzić wieczorem. Co ciekawe to po drugiej stronie przy trzecim cylindrze widać taki sam nalot.
  9. Na wolnych obrotach dmuchnąć np sprężonym powietrzem z puszki i obserwować obroty silnika? edit: źle zrozumiałem - po prostu dmuchnąć w wężyk założony na wkrętkę
  10. Na lpg - forum najbardziej polecany w Krakowie i okolicy... Ręce opadają.
  11. Zgadza się, ten który to zakładał w 2008 to niezły rzeźbiarz. Prawdopodobnie nawet nie ściągał kolektora do zrobienia wkrętek Przy wymianie listwy wtryskowej ostatnio rozważałem zaślepienie tych nawiertów i wykonanie nowych, ewentualnie kupno całego kolektora, ale gaziarz mówił mi, że przy tym silniku ich umiejscowienie nie gra aż takiej roli i że nie poczuję żadnej różnicy, a koszta takiej zabawy są duże. Podjadę natomiast do niego z tą nieszczelnością, może tutaj jest problem.
  12. Wężyk wygląda ok i jest nowy. Przy wkrętce do cylindra 6 i 3 (od strony ściany grodziowej) jest taki tłusty i brudny nalot, tak jakby rosiło i chwytało brud. Inne wkrętki są czystsze. Poniżej zdjęcie.
  13. Ok, spróbuję tak dziś pojeździć wieczorem. Czy możliwe, że komputer wyrzucałby zawsze zapłon na tym samym cylindrze? Dziwi mnie to, że te wszystkie problemy pojawiają się tylko na gazie. Czy kończący się kat mógłby nie dawać o sobie znać na benzynie? Jeszcze zastanawiam się nad wymianą wiązki cewek, może ta moja ma jakieś przebicie i podaje za słabe napięcie, przez co w tym szóstym cylindrze gaz się sporadycznie nie spala? To jest trochę już takie teoretykowanie, ale może akurat w tym jest problem. Od założenia gazu, kiedy auto miało ok. 100 000 km w 2008 roku problem z tymi szarpnięciami jest identyczny, bez pogorszenia się ani poprawy mimo ingerencji różnych mechaników, gaziarzy itp. Obstawiam, że w momencie montażu gazu katalizator był sprawny.
  14. Sprawdzałem dziś po zamianie cewki z 6 na 4 cylinder. Niestety, dalej to samo - na autostradzie sporadycznie wypada na szóstym cylindrze - maksymalnie 2 wypadające zapłony jadąc 110-120kmh, przy innych prędkościach, ruszaniu lub przyspieszaniu zero wypadania. Przy szóstym cylindrze jest delikatnie pęknięta wtyczka przy zatrzasku, ale piny są w porządku i wszystko siedzi sztywno. Tutaj log: http://vaglogi.pl/log-015_016_017_ncxuIN.html Poza tym szybko wraca błąd kata na 1 Banku (Efficiency below threshold). Co dalej? Spróbuję pomęczyć tym gaziarza, zobaczymy co powie.
  15. W grupie 046 możesz przeprowadzić test na sprawność katalizatora, aby test w ogóle się rozpoczął musi być poprzedzony testem sondy lambda przed katalizatorem w grupie 034, następnie: 1. Wejdź w nastawy podstawowe (04 Basic Settings) min. temp. katalizatora 550*C 2. Naciśnij pedał hamulca (nie puszczać), a następnie gazu, obroty powinny wzrosnąć. 3. W ostatnim polu pojawi się napis test ON, trzymaj tak, aż nie pojawi się wynik testu: Cat B1 OK lub Cat B1 NOT OK. Robię to według powyższej procedury. Jedynie nie jest w niej napisane, żeby kliknąć "Włącz Test" u góry w VAGu ale to wiadomo, że musi być zrobione.
×
×
  • Create New...