Treść opublikowana przez pet3r
-
S8
nie Ty jeden, kolejka rośnie i rośnie :>
-
S8
5,5s faktem jest, że auto prowadzi się gorzej w zakrętach przez swoje gabaryty ale nie kupiłem go po to, żeby jak najszybciej przecinać winkle co nie zmienia faktu, że i tak śmiga pięknie i tylna kanapa jest dużo bardziej komfortowa niż w A4
-
S8
oj nie wiem jak to jest z dopasowaniem lamp ale można przerobić te przedliftowe na Bixenon. planów na razie brak, czekają mnie wydatki na rozrząd, płyny, koła na zimę i parę innych eksploatacyjnych pierdół.
-
S8
zenon jest, Bi nie planuję ale kończą się żarniki lub przetwornice (mruga przy rozświetlaniu się) to przekalkuluję wszystko spokojnie felga mała ale komfortowa, nie chcę robić z tego taczki.
-
S8
a dlaczego S4? to jest auto nieporównywalnie bardziej wygodne a porównywalnie szybkie, ekonomia pewnie na tym samym poziomie. tutaj plusem jest to, że nie ma wiatraczków, które mogą paść mimo 300k km przebiegu auto śmiga na Castrolu 0W30, silnik trzyma się świetnie, grzechem byłoby nie kupić tego auta
-
S8
no lat mamy tyle samo. zawsze byłem oszczędny i potrafiłem odkładać kasę to odłożyłem, a w zakupie takie S8 to śmieszne pieniądze. z eksploatacją gorzej ale wysokie koszty generuje praktycznie paliwo bo części są w dużej części wspólne z A4 i A6. jak miałem kupić gołe A4 w dieslu to wolałem 8 na wypasie sprzęt to Sony DSC-H9
-
S8
spokojnie S8 sobie człowiek nie może kupić bo od Margotów wyzywają :/ ze spalaniem tragedii nie ma, w trasie jest podobnie do 1.8T 180KM, w mieście nie jest już tak kolorowo ale za radość z jazdy w takich warunkach trzeba płacić plany to opłacenie, zarejestrowanie, i cieszenie się jazdą jak skończą się heble to założę coś bardziej sportowego, zastanawiam się też nad zamontowaniem stożka. wiem, wiem, druciarstwo i wieśniactwo ale dźwięk byłby
-
S8
miałem kupić S4 a ta stała po drodze. wsiadłem i już nie chciałem jechać po czwórkę... '97 S8, 4.2 V8 340KM, 410Nm, manual 6 biegów.
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
wpadłem na chwilę, lecę w kimono bom wyjebany jak koń po westernie.
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
kogo nakręcała tego nakręcała
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
hmm powiedz, że postawiłem na małe, zwinne autko i kupiłem Daihatsu Cuore.[br]Dopisany: 25 Sierpień 2008, 01:01 _________________________________________________lecę w kimono. dobranoc wszystkim
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
nie bo się na mnie pogniewają jeszcze
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
ani to moderator, ani nawet VIP... nie trzeba go słuchać, on tylko udaje groźnego.
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
no bo ja wstydliwy jestem ;(
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
o takich rzeczach się nie mówi...
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
porozmawiałem uprzejmie z majorem w WKU i załatwił mi odroczenie. tak się złożyło, że major był znajomym dobrej znajomej a jeżeli chodzi o listy - babeczki na poczcie piszą mi jaki polecony czeka na mnie na poczcie ostatnio napisały 'zwykły polecony, nie z WKU' wg mnie wyprostowaliśmy tor bo trochę temacik zbaczał
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
rafał kobiety Ci trzeba. jaka była dziś u Was pogoda?? (to tak na zmianę tematu)
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
a pokażesz nam po odbiorze?
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
no to jadę z Wami chłopaki. jaką wódkę pijemy?
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
rafalekx - specjalnie dla Ciebie
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
no jaką, no jaką???
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
rafalekx - lata jak szalone ale nie do końca tak jak powinno - kwestia przeczyszczenia lub wymiany przepływki. jeżeli po tej operacji będzie jeździć szybciej to pier*olę to, wkładam cegłę pod gaz
-
Nocni jeźdźcy czyli jazda po 23.00
no to wyjeżdżamy przed czasem. dzieńdobrywieczór
-
SPOT POZNAŃSKI - NIEDZIELA godzina 17:00
i to mi się podoba! rodzina quattrofanów, gratulacje!
-
[B5 APT] coś tłucze podcazas ostrego skretu w prawo i w lewo
może łożyska? podczas jazdy prosto nie słychać szumu?