Jump to content

Halibut

Pasjonat
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Community Reputation

0

About Halibut

Informacje

  • First name
    Dawid
  • Location
    Polska

Car

  • Car model
    A4 B5
  • Car body
    Sedan
  • Year of production
    1997
  • Engine
    1.8
  • Drive
    FWD
  • Gearbox
    Manual
  • Fuel
    PB+LPG

Recent Profile Visitors

124 profile views
  1. Witam ponownie, pojeździłem trochę na wyższych obrotach i problem smrodu w kabinie jakby znikł, falujące obroty jakby też (wszystko tylko po wymianie oleju i jazdy na wyższych obrotach, 3-3,5k w standardzie przez 2 tygodnie). Ale pojawił się problem gasnącego silnika "z nienacka" - kilka zafalowań i puf, silnik zgasł, sporadycznie. Udało mi się ogarnąć VAG-COM na linuxie i jedyny błąd jaki wyskoczył: 16514 - Oxygen (Lambda) Sensor B1 S1: Malfunction in Circuit P0130 - 35-10 - - - Intermittent Jedyne czego nie rozumiem to tego ostatniego słowa "Intermittent". Spodziewałem się ubogiej mieszanki itp. Czy oprócz spoconego silnika, za wszystko winna mogła być sonda lambda przed katem? Czy może na odwrót, wariacje odmy wpłynęły na odczyty sondy? Dołączam obrazek. Pozdrawiam
  2. @ewald15 Wielkie dzięki za szeroką wypowiedź, daje mi do myślenia. Też czytałem na forum VW o uszczelce napinacza rozrządu no i jak odma jest niedaleko to też tam spojrzę, z tym, że to już chyba będzie większa zabawa jeszcze żeby tam wymienić uszczelkę, ale jak mus to mus. Silnik spocony jest też delikatnie (tak jak wszędzie, bardziej to jest film olejowy) centralnie z przodu, dlatego podejrzewam uszczelkę zaworów tylko. Teraz walczę z komputerem żeby odczytać błędy i zrobić adaptację przepustnicy jak będę zmieniał w międzyczasie, a mam dostępny laptop tylko z linuksem. Przed kilkoma dniami zmieniłem olej z 10w40 magnateca na 5w40 motula (chciałem się pozbyć terkotania/klekotania przy uruchamianiu silnika) i oprócz ogromnej różnicy w reakcji silnika - łatwiej wstaje, lepiej się rozkręca i ogólnie widzę, że mu lżej - to po kilkudniowym przepalaniu już mi nie śmierdzi w kokpicie przy nawiewie, albo jest to znacząco pomniejszone. Może to jednak "tylko" odma, zwłaszcza, że dowiedziałem się, że poprzedni właściciel nic z nią nie robił w przeciwieństwie do zmiany uszczelki zaworów. Chociaż pewnie i tak wyjdzie, że i to i to będzie do zrobienia. Nie wiem, zacząłem się interesować bardziej tym jak silnik jest zrobiony i to co może zrobić głupia "uboga mieszanka" to mi się słabo robi. Trzeba zacząć dbać - jak nie teraz, to kiedy? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź P.S. Czy ta przepustnica wygląda na sprawną? Była zawalona jak musiałem ją zmienić na inną, ale po czasie pomyślałem, że ją rozbiorę i sprawdzę - wg mnie wygląda jak nówka w części z elektroniką.
  3. Witam, miałem coś podobnego: raz na kilka sekund, nieregularne podrygi motora podczas pracy na jałowym biegu. Niestety nie wiem co to, nic z tym nie robiłem, bo miałem większe problemy - przepustnica i odma. Po przeczyszczeniu przepustnicy dalej się tak działo i na PB i na LPG. Wówczas byłem skupiony na falujących obrotach (te podrygi nie były z tym raczej związane, bo gdy obroty nie latały to i tak się to działo), więc w takzwanym międzyczasie po przeczyszczeniu przepustnicy i szukania dalej zacząłem jeździć na wyższych obrotach (tak wiem, 2k i zmiana to tylko dla dziadka albo pseudo ekodrivera), 3k i zmiana. Drgania zniknęły, falowanie prawie zniknęło, jeszcze raz na jazdę się dławnął na jałowym, ale zaczął się smród spalin w kabinie przy włączonym nawiewie/klimie. Moja sugestia, spróbuj jeździć na wyższych obrotach. Plus, może to głupie ale poduszki silnika teoretycznie mają tłumić drgania silnika - coś tutaj? Pozdrawiam
  4. Witam, zabieram się za wymianę uszczelki zaworów. Objawy: - spocony cały silnik od samej góry (bezpośrednio z łączenia pokrywy rozrządu), - falujące obroty mimo przeczyszczenia przepustnicy, - najprawodopodobniej rozwalona odma (do sprawdzenia przed operacją). @EDIT: Najważniejsze - smród spalin w kabinie przy włączonym nawiewie/klimie (w zimie ) Zanim to zrobię: - chciałbym najpierw wyczyścić silnik tam gdzie mogę (od spodu też jest uwalony, jeszcze nie wiem jak pod miską olejową), - sprawdzę odmę oraz jeszcze raz przepustnicę (mam używkę na wymianę, chyba sprawną), - sprawdzę wszelkie łączenia i wężyki w poszukiwaniu nieszczelności [LIQUI MOLY spray do wykrywania nieszczelności], - sprawdzę błędy komputera. @EDIT: wymiana końcowego odcinka tłumika, reszta jest w stanie conajmniej dobrym Pare pytań do Was: - jakiej firmy polecacie uszczelki, - przy wymianie odmy najlepiej szukać ori, czy odrazu ASO (zakładam, że zamienniki się nie nadają), a jak wymieniać to od razu cały zestaw obok odmy? - ma ktoś pomysł co to są za części od 14 w górę? Szczególnie 20 i 21 [dołączony rysunek]. Niestety na żadnej etce online itp. nie ma odpisu tych części, zakładam, że właśnie jedno z tych to odma - da się jakoś poradzić bez użycia klucza dynamo? Ma ktoś schemat dokręcania śrub "kątem dokręcenia" do tak starego motora? @EDIT: A może to bardziej wina od strony układu wydechowego? Macie może jakieś porady jak się do tego wszystkiego zabrać aby było ergonomicznie i możliwie ekonomicznie, może jakieś filmiki z takiej operacji (w języku ang. i niem. nie udało mi się znaleźć dobrego filmiku). Ogólna motywacja do tej operacji to właśnie to, że nie chce się obudzić z ręką w nocniku za jakiś czas bo silnik pracował na zbyt ubogiej mieszance, czy z ciśnieniem w bloku. Z tego co widzę po schemacie to przy odpowiedniej dozie cierpliwości i uwagi można to zrobić "praktycznie za darmo", gdzie mechanik krzyknie sobie jak za 8h pracy. Pozdrawiam wszystkich
  5. Zainstaluj jeszcze raz sterowniki sprzętu, to najprawdopodobniej tutal leży problem. Niestety nie wiem jak to wygląda na systemie BG, ale sprawdziłbym, czy porty są dobrze ustawione i czy program je widzi. Być może to pomoże: What is the Communications Port (COM1) in Windows 7? SUPERUSER.COM I recently bought an (old) laptop from someone, and despite having installed virtually no programs on it the Device Manager lists a Communications Port assigned to COM1. Attempting to use COM1 for Jeśli nie, to nie wiem, ja z vcds na windzie miałem tylko problemy ze sterownikami (ostatecznie, dobre były te przysłane razem z kablem).
  6. Proszę czytać ze zrozumieniem, pytanie dotyczy ogółu silników, w skrócie: Czy do starych motorów nie powinno się lać tylko olejów spełniających starsze normy? Pytanie stawiam ze względu na to, że silniki mogły być projektowane w myśl pracy w warunkach, które zapewniają płyny produkowane/projektowane w okresie ich młodości. Coś w stylu "do starszych silników, nadaje się tylko starszy typ instalacji gazowej" (teza wymyślona na szybko). Pozdrawiam
  7. Ok, tak też myślę, ale czyż nie powinno brać się pod uwagę innych norm? Poza tym, chciałbym zaznaczyć, że pierwotne pytanie dotyczy ogółu starszych silników.
  8. Witam, ja mam pytanie bardziej zbiorcze, do starszych silników lepiej jest się trzymać specyfikacji oleju (API/ACEA, lub inne), które były normą w latach następujących po produkcji silnika, czy ładować zawsze najnowsze (SN, >A3 itp.)? Ponadto, na co należy jeszcze patrzeć przy doborze oleju silnikowego, tzn. gdzie chociażby widnieje informacja ogrubości filmu smarującego i jego trwałości? Pozdrawiam
  9. Witam, kupię błotnik OE prawy przód kod lakieru LZ5L ze znaczkiem AUDI (przed liftem, 97 r.)
  10. Zobacz ofertę Błotnik PP LZ5L przedlift Witam, kupię błotnik OE prawy przód kod lakieru LZ5L ze znaczkiem AUDI (przed liftem, 97 r.) Dodający Halibut Wysłano 02.12.2019 Kategoria Audi A4 B5
  11. Ponawiam pytanie poprzednika, jak to jest z uszczelką w tym modelu, ciężko jest ją kupić i nie wiem, czy takiego samego efektu nie da jakiś silikonowy (czy inny) uszczelniacz. Prosiłbym także o podanie linka do strony ASO skąd można ewentualnie takową kupić. Pozdrawiam
  12. Witam, chciałbym poprosić Was o radę, otóż. Zakupiłem audicę w b. dobrym stanie (jak na laika), robiony rozrząd, wałki napinacza, wahacze itd. Auto prowadzi się wyśmienicie, pali mało, ale do rzeczy. Z racji iż jestem niedoświadczonym kierowcą audi miałem problemy z początku z łapaniem sprzęgła - silnik często i gęsto mi gasł, przez co szybko się okazało iż muszę wymienić akumulator. Stary był teoretycznie oryginalny (19 lat sic, 7 volt na obciążeniu ) i odmówił posłuszeństwa po jednej z ostatnich - zimnych nocy i go zmieniłem na Centrę. Przechodząc do meritum, po wymianie nastąpił problem gasnącego silnika tzn obroty spadały na łeb na szyję, lecz po kilku odpaleniach sytuacja się poprawiła, a po trasie już w ogóle hulał jak marzenie. Najgorsze przyszło kilka dni temu, jak po jednej z prób ruszenia z górki silnik zgasł i już nie chciał odpalić bez dodawania gazu - symptom podobny jak wcześniej ale nie poprawiało się wcale. Pojechałem do mechanika, który podpiął cacko do komputera i wykazał on błędy: 18010 561 17916 17967 1165 w podanej kolejności. Diagnoza - przepustnica, komputer dokonał adaptacji i voilà (ale błędy przepustnicy powróciły od razu), samochód na nowo hula bezproblemowo. Nie pisałbym tego postu, gdyby problem nie wrócił. Tutaj miejsce na moje pytania Czy wstrząsy mogły mieć wpływ na zniszczenie przepustnicy? Czy może to oznaczać tylko zapchanie/zabrudzenie przepustnicy? Jaka jest pewność, czy to jest problem jej właśnie? Dodatkowo, postanowiłem się uzbroić w używkę za (150 zł, może drogo, może mało, ważne, że można porównać), ale nie mam pewności, czy ona jest sprawna, ponieważ przy jej czyszczeniu zauważyłem, iż przy obrocie coś stuka, jakby przeskakuje, albo jakiś wolny element się porusza w środku czarnej obudowy na elektronikę, czy jest to naturalne? Zastanawia mnie, czy istnieje taka szansa, że poprzedni właściciel wiedział o tym, że przepustnica jest na wykończeniu, bądź sam się do tego w sposób chciany, bądź nie przyczynił. Pozdrawiam i liczę na odpowiedzi doświadczonych użytkowników . EDIT: Podpiąłem dzisiaj pod kompa (zakupiłem kabel) i zauważyłem błąd: 17967 - Throttle Valve Control part (J338): P1559 - 35-00 - - i jeszcze jeden podobnego typu, zauważyłem także iż przy rozgrzaniu do 90 stopni przy powolnym puszczaniu gazu silnik nie gaśnie, obroty utrzymują się pomiędzy 600, a 700 i raz na kilkanaście sekund opada do 300, lecz komputer(?) dodaje w tym momencie gazu i wraca do 800-700 i cykl się powtarza. Przeczytałem całe forum i wydaje mi się, że błąd ten kwalifikuje się do naprawy jak to było w przypadku kolegi Picoolo. Aczkolwiek nie mam co do tego pewności i mam lekkie obawy, czy taki zabieg nie popsuje do końca już ewentualnie sprawnej przepustnicy.
  13. Jak w temacie, witajcie, cześć i czołem. Nadszedł czas ażebym i ja został szczęśliwym posiadaczem a4 b5 ADR. Liczę na dobrą współpracę z wami jak i z samochodem .
×
×
  • Create New...