Jump to content

was002

Pasjonat
  • Content Count

    104
  • Joined

  • Last visited

Seller statistics

  • 0
  • 0
  • 0

Community Reputation

6

About was002

Informacje

  • First name
    M
  • Location
    WPI

Car

  • Car model
    RS4 B8
  • Car body
    Avant
  • Year of production
    2015
  • Engine
    4.2 FSI V8
  • Engine code
    CFSA
  • Drive
    quattro
  • Gearbox
    S-Tronic
  • Fuel
    PB

Recent Profile Visitors

667 profile views
  1. W zasadzie wszystko o tym aucie jest w tym temacie: Auto miało służyć jako daily driver po przeprowadzce do Polski, ściągnąłem je dla siebie jako mienie przesiedleńcze, a życie pokazało coś innego i teraz stoi w garażu. Od roku zrobiłem nim 6kkm w sumie jednym wyjazdem po Europie. Aktualnie na blacie 70 tys z małym hakiem. - 1 rejestracja w grudniu 2014, modelowo 2015, na progach wybite ma daty 07/2014 - zakupiony w ZEA, przywieziony do Polski na przełomie 2017 i 2018 roku, od tamtej pory jeździ po zamkniętym garażu albo na myjnię raz na tydzień co by nie zastać opon, - auto nie widziało zimy, raz może deszcz... - lista wyposażenia jest typowa dla RSa (MMI 3G+ HDD, dorzucone mapy EU i polski język, aktywny tempomat, recaro, etc...)... brakuje mu w zasadzie chyba tylko zimowych opon i podgrzewanych foteli (taka specyfikacja). - Sprzedaję na 20tkach - rotory (5 sztuk, włącznie z pełnowymiarowym zapasem) i praktycznie nowymi oponami P-Zero, dokładnie tak jak w serii (opony mają rok, ~5kkm). - duży przegląd (DSG) zrobiony w ASO w Dubaju przy 60000, wbite w historię auta, można sprawdzić online - w Polsce przegląd po przyjeździe (w Piasecznie, tam gdzie wszystkie RSy) + odsyfianie kolektorów i "szukanie" serii - auto legitymuje się 440KM przy seryjnych katalizatorach Wystawiam go na forum za 195k, choć nie ma mnie aktualnie w Polsce. W przyszłym miesiącu wystawię na OLXa dla obcych ludzi za 210k i w ogóle nie nic o nim opisywał - dla nieznających temat trzeba jak najmniej treści, bo będą dzwonić i marudzić, że to jakiś wałek jest jak auto spoza EU, w takim stanie i z taką historią Zainsteresowanym mogę podać namiar na osobę, która się aktualnie autem opiekuje. Dodatkowe info na PW. VIN: WUAS6DFL1FA900248
  2. was002

    Nieczytelny FIS

    Ja przerabiałem w passacie B5... jak kupiłem wyświetlacz i zobaczyłęm, że bez stacji lutowniczej i lat doświadczenia sobie sam nie porazdzę, to zainteresowałem się wymianą licznika. Używka licznika kosztowała grosze, kupiłem licznik od TDI w manualu (z tego samego rocznika, czyli z CANem), a przełożyłem do benzyny w automacie. Musiałem tylko przełożyć tarcze, skopiować wsad, zrobić kalibrację wskazówek i już... Nie twierdzę, że to będzie tak samo w A4, ale auta bliźniacze, więc może warto poszukać czy się nie da?
  3. a nie wolisz OEM otwieranie/zamykanie zrobić? (tzn. nie wiem czy się da, ale skoro seryjnie wychodziły...?)
  4. zawsze jak muszę gdzieś wypożyczyć auto, to celuję w mercedesa c klasę. Zwykle były to w204rki, ale ostatnio miałem okazję pojeździć C200 z tego roku i jestem niesamowicie zmieszany. Porównuję to do prowadzenia wypożyczalskiego w204 poprzedniej generacji, wypożyczanej często S3 / żony Golfa 7 GTI oraz mojego RS4 - to wypożyczane C200 zachowuje się na drodze po prostu dziwnie: Nie wiem czy to wina tego, że przyzwyczaiłem się do audiowego układu kierowniczego (któremu wszyscy zarzucają brak jakiegokolwiek odczucia - mi to pasuje), ale auto po prostu inaczej jedzie, inaczej skręca, w ogóle nie jestem w stanie go wyczuć. A już na pewno czuć się komfortowo w zakrętach wiedząc, że napęd jest z tyłu Dźwięk silnika to jakiś dramat - ogólnie inżynierowie zrobili wszystko, żeby go nie było, więc dopóki nie depniesz to nie słychać nic, a później tylko brzydko warczy. Wolę TFSI z DSG po stokroć... Do narzekania dodam też pozycje za kierownicą - za cholerę nie byłem się w stanie odnaleźć za kółkiem. Gdzie w Golfie ustawienie lusterek i kierownicy względem fotela zajmuje mi sekundę, tutaj 2 dni cały czas musiałem regulować wysokość fotela i położenie kierownicy żeby nie drętwiał mi lewy łokieć na autostradzie... Może po prostu audi trafiło z ergonomią wnętrza w moją budowę ciała, a mesiek jest przygotowany na o wiele większych kierowców (ja mam 174cm, więc raczej do dużych nie należę). Auto hold łapie tylko jak depniesz hamulec do oporu (gdzie w VAGu wystarczy żeby auto się zatrzymało kiedy tylko lekko trzymasz hamulec). Tempomat działa bardzo podobnie jak w Audi (osobna manetka z lewej), ale ma jescze opcję ogranicznika, więc po doswiadczeniach z audi cały czas się gubiłem próbując przełączyć się pomiędzy ogranicznikiem a tempomatem. Do tego nie ma w ogóle możliwości hamowania silnikiem (mówię o wersji z tym 8 biegowym automatem). Audi przepinam w trybie S i mam kontrolę nad prędkością jak auto dojeżdża do zakrętu czy zjeżdżam z jakiejś górki - ot nauczyłem się, żeby cały czas coś prawą ręką robić. W meśku jest wajcha "od wycieraczek", którą ustawiasz bieg w tryb drive, a później możesz sobie pomieszać manetkami przy kierownicy... Efekt jest taki, że zawsze auto się czuje jakby jechało na biegu jałowym kiedy nie przyspiesza... nie ogarnąłem tego. Może coś źle robię... No i na deser zawieszenie - ten mój C200 bardzo słabo się prowadził przy bocznym wietrze... w ZEA wieje cały czas, ale nigdy jadąc 120km/h nie musiałem się trzymać kierownicy żeby jechać prosto, a mesiek po prostu nie chciał jechać jak trzeba. Nierówności poprzeczne owocowały bujaniem się budy na lewo i prawo, co w ogóle nie przystoi autu tej klasy (zachowywał się jak auto ze sztywnym tylnym mostem z lat 90tych). Nie wiem czy to wina rozpieszczenia audi, czy mój egzemplarz po prostu dostał po garach (30k przebiegu), ale zraziłem się kompletnie. Polecam sobie po prostu wypożyczyć C200 na weekend (sixt ma w ofercie praktycznie w każdym kraju, tak samo jak najnowsze BMW serii 5) i samemu ocenić. Do BMW przymierzam się zwykle raz na rok. Zawsze urzeka mnie kształt tego frontu we wstecznym lusterku... a później wsiadam, widzę te proste zegary (nawet w trybie tego kokpitu wirtualnego wyglądają miernie wg mnie) no i skórzane siedzenia. Zwykle czerwone, bo na bliski wschód z jakiegoś powodu nie sprowadzają w ogóle niczego innego... i w tym momencie wychodzę nawet bez jazdy próbnej... Ot taki ze mnie dziwny klient.
  5. ...i pamiętaj o wyłączeniu auto hold'a (jeśli używasz)
  6. ustawiasz sobie ile ma wynosić timeout po zablokowaniu ekranu zanim znów będziesz musiał wpisać kod/zadziałać biometryką i tyle... Jak ustawisz zero, to po każdym naciśnięciu owera blokujesz ekran i nie odblokujesz go bez ponownego podania kodu/odcisku palca/zdjęcia twarzy etc. Mnie to drażni, więc mam ustawiony timeout na 1 minutę. Niestety, powoduje to też, że często do kogoś dupodzwonię albo komponuję jakiegoś dziwnego maila bo jednak wykrywanie "bycia w kieszeni" od czasów S7 jakoś przestało działać poprawnie (porównuję S7 edge do S8+ i S9+).
  7. jakiekolwiek dziwności z s-tronikiem zwykle kończą się wymianą mechatroniki... i każdy posiadacz s-tronika jest straszony właśnie tym, że w okolicach 100 000 trzeba będzie zrobić skrzyni przegląd. Ale to nie koniec świata... Nie miałem okazji jeździć innym s-tronikiem, więc mogę tylko porównać do innych "dsg" (Golf 6,7 GTI i R) - wspólny mianownik to to, że wszystkie zachowują się dziwnie jak najeżdża się powoli na garb albo najazd (krawężnik) albo stoi w korku przed jakimś progiem zwalniającym - czasem potrafią się rozłączyć, mimo że skrzynia jest w pozycji na "jedynce" żeby za chwilę gwałtownie szarpnąć... Ale nie powinno nic "szurać". Co do problemu wyboru biegu przy agresywnym przyspieszaniu - ja się ze swoją skrzynią w ogóle nie rozumiem, więc do wyprzedzania przygotowuje ją łopatkami.. bo ona gotowa redukować do dwójki przy 100km/h, a przy prędkościach autostradowych wali trzeci bieg. Ja się po prostu nauczyłem wajchę od skrzyni w prawo -> blokuje bieg i wybieram ręcznie bez strachu że będzie kickdown jak za głęboko nacisnę... A co do dohamowywania z międzygazem przy redukcjach - O tak - dlatego się kupuje te skrzynie W trybie dynamic występuje "międzygaz", a w trybie normalnym - zależy chyba od konfiguracji auta (mój RS w normalnym trybie w ogóle nie redukuje przy dochamowywaniu jeśli skrzynia jest w trybie D). Ja za ten jazgot z wydechu przy redukcjach wolę to auto bardziej, niż SSQV w STI przy zdjęciu nogi z gazu przy WOT...
  8. vcds niestety kosztuje sporo więcej kasy. Sam mam obdeleven i... raz użyłem. Ot - skanowanie błędów robi, da radę też ogarnąć kodowanie, ale jest to cholernie utrudnione (dużo klikać trzeba, nie ma podpowiedzi), bo autor stawia na gotowe rozwiązania - tzn. aplikacje -> jak chcesz sobie w B8 coś włączyć czy zakodować to musisz kupić "kredyty", a każda aktywacja zjada Ci odpowiednią ilość. Poza tym logowanie i wykresy - wszystko jest w wersji PRO (dodatkowe 25 euro). Tutaj jest lista "ficzerów" - https://obdeleven.com/en/content/7-app-and-features Do tego mój obdeleven (nie wiem jak ten z allegro) miał limit do 10 aut, więc w zasadzie do własnego użytku jest tylko. Ale teraz przeglądam ich stronę i nie mogę sie doczytać - może już więcej limitu nie ma?
  9. wyciągaj bezpieczniki po kolei (albo grupami) i sprawdzaj po każdym cyklu czy dalej widzisz te 2.5 Amp... nie ma innej opcji żeby to szybko znaleźć.
  10. wracałem z Dubrovnika w stronę granicy, gdzieś w tych wsiach przed samą granicą z BIH... ale nie będę się przecież kłócił. Przekroczyłem, nagrali, było grzecznie, zapłaciłem kartą 250 kun i pojechałem dalej...
  11. a tu proszę tłumaczę się z 82 na 70... że im się chciało w ogóle mnie nagrywać, bo jechałem wakacyjnie (tzn. zero ciśnienia). A jechami za mną po wsiach i ograniczeniach z 15 minut... na koniec jeszcze się dopytywali z uśmiechem ile max jechałem i czy pojedzie 300... co ... marnowanie czasu
  12. przejechałem dziś trasę z Wenecji do Dubrownika (850km) w 9.5h, z dwoma tankowaniami, obiadem i 3 dodatkowymi przystankami na siku... Nie przekraczałem prędkości nigdzie, skotłowałem niecałe 95l paliwa (na słowenii w końcu normalne paliwo 100+ w normalnej cenie, nie to co we Włoszech, gdzie 95tka kosztuje prawie 2 euro na autostradzie). Na wszystkich granicach (SLO/CRO, CRO/BIH, BIH/CRO) spędziłem może 90 sekund łącznie (tylko raz wzięli od nas paszporty w ogóle). Trasa jest bajkowa - ale co ja Wam, weteranom, będę w ogóle mówił. Ruchu praktycznie nie było wcale (uroki podróżowania w środy :P) . Jestem zakochany... szczególnie w tym ostatnim odcinku od granicy BIH do Dubrovnika (wyprzedzanie, góry, zakręty). Pytanie szybkie - limity prędkości na autostradach w Chorwacji raczej mało komu przeszkadzają? W zasadzie wyprzedziły mnie tylko dwa auta na blachach PL, więc nie powiem, że Polacy zasuwają... ale goście na blachach SK czują się zupełnie jak u siebie Jak to tam jest jak jest większy ruch?
  13. ani jednej chmurki na niebie o zachodzie (Dubrovnik)
  14. aż mnie czasem ciągnie do takiego klasyka... fajnie się to zbiera... przymierzaj się powoli do nowego sprzęgła i rozpatruj opcje na dwumas, bo będziesz musiał się z tym zmierzyć lada chwila...
  15. jak trakcje łapie to wygląda jakby przytrzymanie było
×
×
  • Create New...