slhospo

Pasjonat
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Komentarze sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

Reputacja

0

O slhospo

  • Urodziny 30.01.1984

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Sławek
  • Lokalizacja
    Gdańsk

Auto

  • Model
    A4 B6
  • Nadwozie
    Avant
  • Rocznik
    2003
  • Silnik
    1.9 TDI PD
  • Kod silnika
    AVF
  • Napęd
    FWD
  • Skrzynia
    Manual
  • Paliwo
    ON

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. slhospo

    Witam, Odświeżam temat, który i tak można już zamknąć i zostawić bo może komuś się przyda na zasadzie pojawienia się podobnego problemu i może go pokierować ku takiemu rozwiązaniu i pomóc. Przez te ostatnie ponad 2 tygodnie odwiedziłem łącznie 5 warsztatów. Wskakujemy w auto i jedziemy z serwisantem z podpiętym kompem. No i standardowe diagnozy w kółko: turbo do wymiany bo wchodzi w awaryjny dlatego nie "ciągnie" powyżej 3k rpm/min i spala więcej no i przepływomierz do wymiany bo zaniża wartość powietrza przez co słabnie i zwiększa spalanie. Oczywiście takie diagnozy to mi w 2 miejscach podali bez jakiegokolwiek sprawdzania. No ale jak to się mówi, do 5 razy sztuka więc na sam koniec, w naszym Gdańskim TuneUp'ie, wyszedł miły Pan podłączył kompa, sprawdził co potrzebował (chociaż pewnie i tak od początku wiedział w czym problem bo sam ma dokładnie taki model więc mógł się spodziewać tego czy owego) i stwierdził: złe ustawienie rozrządu i 2 pompki do uszczelnienia. Z racji tego, że nie była to droga operacja zrobiliśmy wszystkie. Łączny koszt z robocizną to 700 zł. A efekt ? Lepszego nie mógłbym się spodziewać. 30/40l chwilowego spalania wyskakuje już tylko przy przemieleniu opon ze świateł. Normalna jazda po mieście (nie toczenie się, żeby wyszło jak najmniej) daje wynik 6,4 l / 100 km. Jak sobie "pochasam" 9l / 100 km. W trasie, 6 bieg, 130 km/h spalanie 4,4 l / 100 km. Dodatkowo ustało trzęsienie budą na postoju na biegu jałowym co już mi wmawiano, że dwumasa do wymiany. Tak więc, na nowo cieszę się z jady swoją niunią i dziękuje wszystkim, którzy zainteresowali się tematem i próbowali pomóc.
  2. slhospo

    Wgl nie wpadłbym na taki pomysł Możliwe to, czy po prostu masz dobry humor dzisiaj ? Kamil, napisałem na końcu, że jeżeli ktoś z klubowiczów by poratował to może uda się zrobić logi - to nie jest tak, że nie zrobię bo wiem swoje i upieram się, że nie są potrzebne. Problem mój taki, że kończę pracę o 18 i nie mam jak wyrwać się do mechanika w ciągu dnia. Starałem się wszystko opisać jak najlepiej, licząc, że może trafi się ktoś kto miał taki przypadek i sobie z nim poradził robiąc coś czego jeszcze nie próbowałem i wtedy bym to sprawdził.
  3. Witam, Długo zbierałem się do założenia tego tematu ale nie pozostało mi co innego (no chyba, że zostawić auto na warsztacie na tydzień być jakiś czarodziej wpadł na coś przypadkiem :P). Na początku zaznaczę, że nie mam jak zrobić logów dynamicznych i statycznych (sama diagnostyka VAGiem została już wykonana i nie było błędów ani żadnych anomalii czy wskazań odbiegających od normy) Problem ? Taki jak w tytule i dziesiątki razy omawiany na forum i zbierając informacje z innych tematów zrobiłem co następuje: - wymienione filtry (paliwa, oleju i oczywiście powietrza) - wymieniona gruszka turbiny - podmieniony przepływomierz na nowy ze sklepu (bez zmian) - nowy zawór N-75 - wymienione czujniki ciśnienia i temperatury Jeżeli chodzi o spalanie to w moim przypadku to co pokazuje FIS pokrywa się z tym co wychodzi z pełnego baku. No ale przejdźmy do meritum - spalanie duże, dużo za duże. * Średnie w mieście, bez korków, po prostu 3-4 światła na odcinku 10 km daje mi średnią 10-11 l / 100 km * Trasa, odcinek 100 km, żadnych korków, 3 światła, średnie spalanie 7-8 l / 100 km przy prędkości 110 - 120 km/h Nie mam ciężkiej nogi, a od samego średniego spalania martwi mnie chwilowe, to co się dzieje po dotknięciu gazu. Przy ruszaniu, i kolejnej zmianie biegów aż dojdziemy np do 4 i prędkości np 70 km/h chwilowe spalanie na FISie to 25-40 litrów ! A pedał gazu nie jest w podłodze, naprawdę nie mówię tutaj o dynamicznej jeździe. Jadąc sobie już z tą stałą prędkością np 80 km/h na 5 biegu nie przekraczając 2k obr/min chwilowe nie spada poniżej 5l / 100 km a wystarczy delikatnie dotknąć "gazu", co nawet nie podnosi prędkości i chwilowe wskakuje na 15 l / 100 km Jazda ze stałą prędkością np 120 km/h na 6 biegu daje wynik na poziomie 9 - 11 l / 100 km. Do tego mam odwrotną sytuację niż w innych tematach odnośnie spadku mocy. U mnie od samego dołu do 2,5 obr/min zbiera się pięknie. Następnie mogę go wkręcić do 4k obr/ min ale prędkość nabiera bardzo wolno, i tak jakby raczej ktoś go pchał a nie silnik ciągnął. Raz udało mi się wygarnąć kumpla z kompem na chwile i nie wywalało błędów - nie jest to notlauf, turbo nie przeładowuje. Jedyne co pasuje do mojego objawu to opisywana przez kogoś w temacie którego nie mogę odszukać kwestia vaccum pompy - za małe ciśnienie na listwie co powoduje zbyt długie otwarcie pompek skutkujące brakiem mocy w górze i większym spalaniem. Czy ktoś się na tym zna ? Ma jakiś zaufany warsztat, który wie co sprawdzić i jak ? Ma chwilę wolną i VAGa na np logi dynamiczne ? Może komuś zalega jakaś stara pompa na sprawdzenie ? Może jest coś innego na co nie wpadłem ? Cokolwiek ? Bo sprawa jest naprawdę irytująca ponieważ jeździłem długo A6 C5 z tym samy zestawem skrzyni i silnika i pokonywanie tych samych tras dawało odpowiednio w mieście max 8 l / 100 km a na trasie 5 - 6 l / 100 km przy cięższym aucie. I tak, działo się to i dzieje zimą
  4. Ja i tak bede przejezdzal niedaleko wiec wpadne.
  5. Dzieki Mateo, brakuje mi mocy powyzej 2k/rpm i za duzo pali ale juz wiem, ze musze wymienic przeplywke i egr :/ ale jak cos to bede pamietal
  6. slhospo

    Fido, nie chodzi mi o wygląd. Tylko na oponie 205 najlepiej mi się jeździło. Mam problem z 225 i obawiam sie poprostu, ze przy 215 nie będzie tak duzej poprawy dlatego chciałem zejść drastycznie w dół na 205. Bawiłem się już przelicznikiem rozmiaru opon itp i przekłamanie między 215 a 205 to zaledwie 0,2%.
  7. Kurde, przegapiłem wczorajszego spota :/ Ja już zapisuje się na następny wtorek, jeżeli ktoś będzie A jak ktoś będzie miał przy sobie VAG'a to już w ogóle cudownie będzie
  8. slhospo

    Panowie, dzieki wielkie juz wszystko jasne W sobote zobaczymy jak to bedzie wygladalo na moich felgach bo juz zamowione.
  9. slhospo

    Panowie, dziękuje bardzo za uwagę i wezmę sobie wasze rady do serca ale wracając do tematu - czy 205 nie bedzie za waska na felge 7,5" ? Chodzi mi o to czy opona nie naciagnie sie w takim stylu jak na zdjeciu
  10. slhospo

    Myslalem, ze na 17 fabrycznie bylo 225x45 dlatego wyliczylem sobie 205x50. Mowiac o komforcie jazdy masz na mysli lepsza przyczepnosc 215 niz 205 ? Jezeli dla mnie miedzy 205 a 225 jest duza roznica w prowadzeniu po koleinach itp to czy 215 cos zmieni ?
  11. slhospo

    Witam, drodzy forumowicze, autko stoi na takich felgach jak na zdjeciu. Obecnie na oponach 225x50x17 po poprzednim wlascicielu. Widac, ze rozmiar niestandardowy. Nigdy nie mialem opon szerszych niz 205 mm i jazda na 225 mm to dla mnie katastrofa jezeli chodzi o miasto, koleini itp. Standardowy rozmiar to 225x45x17 ale widze, ze w gre wchodzi zamiennik w postaci 205x50x17. I tutaj moje pytanie - czy taki rozmiar bedzie wygladal znosnie na feldze 7,5’ ? Domyslam sie, ze np z tylu bedzie smiesznie wygladala waska opona ale chodzi mi o ulozenie na feldze. Czy felga bedzie mocno wystawac ? Ktos spotkal sie z taka konfiguracja ? Pozdrawiam
  12. slhospo

    Witam wszystkich klubowiczów. Od wczoraj jestem posiadaczem A4 B6 Avant 2003 1.9 TDI AVF. To juz 5 Audi w rodzinie Pozdrawiam