Witam
Moje audi to A4 B9 model po liftingu 2020, skrzynia manual (kod RYN) , 2.0tfsi 150KM mild hybrid , napęd na przód , zamówione do produkcji przeze mnie - więc totalnie nówka. Mam taki "problem" (tak jak w tytule tematu) : w zakresie prędkosci 95-110km/h słychać delikatne wycie , jakby łożyska w skrzyni (ale może to wcale nie skrzynia ?). Najlepiej słychać to jadąc na 5tym biegu (na 4-ce i 6-tce tez to słychac ). Po zdjęciu nogi z gazu , wycie ustaje nawet jak samochód zwalnia w zakresie tych prędkości . Dziwne też w ogóle jest to że ten efekt mam od nowości (na teraz przejechane 17 000 km). Myślałem że się musi dotrzeć..... ale niestety cały czas to słychać . O tyle dobrze że się to nie pogłębia i że to wycie nie jest jakieś uciążliwe , ale jest . NIe chcę z każdą pierdołą jeździć do ASO, tym bardziej że oprócz tego delikatnego wycia , auto sprawuje się świetnie. I tak się zastanawiam czy ten typ tak ma ? Czy ktoś miał coś podobnego ? może to nie problem tej skrzyni manualnej tylko .....? Wszytskie uwagi mile widziane