Gik

Pasjonat
  • Zawartość

    180
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Komentarze sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

Reputacja

0

O Gik

  • Urodziny 30.03.1985
  1. Daj znać kolego czy nitroo miał rację? Dołożyłem włącznik AUTO w B7 i pozycji AUTO nie mogę włączyć długich na stałe. Muszę ręcznie zmienić na światła mijania i wtedy działa. Poza tym wszystko ok. Nie mam też podświetlenia napisu AUTO ale to też pewnie można jakoś rozwiązać. Porównaj rozpiskę pinów, bo włącznik D jest z B7. Auto świeci na pomarańczowo, gdy tam ustawisz włącznik. Każda ikona powinna świecić na czerwono, a postojówka na zielono. Ja miałem ten problem, jak zamontowałem włącznik świateł z końcówką D i nie przepiąłem jednego pinu w nim (chyba 11 z 13, o ile mnie pamięć nie myli), co skutkowało tym, że nie mogłem włączyć długich na stałe. Zamieniłem piny, jednak bez efektu. Jeszcze muszę z tym powalczyć więc może macie jeszcze jakieś pomysły? Nurtuje mnie ten błąd na fis. Inny Vag napisał, że to przerwany obwód od świateł mijania/drogowych. Ale one działają. Więc może czegoś nie zmostkowałem?
  2. Panowie, jak myślicie gdzie może leżeć przyczyna chodzi o to, że: Nie da się włączyć świateł drogowych przesuwając manetkę do przodu. Działa tylko opcja mignięcia drogowymi (manetka w tył i wraca automatycznie). Wymieniałem MCE z B6 low na B7 High. (drugi raz, poprawiałem instalację aby było porządnie) Za pierwszym razem wszystko działało a teraz mam błąd poziomowania zwarcie do plusa kod: 1504. Może być, że to tylko manetka padła? Poza brakiem możliwości włączenia drogowych jest pełna funkcjonalność czujnik światła/deszczu działa, mijania i drl też działają jak należy. Proszę o sugestię gdzie mam kopać.
  3. A ja polecam coś nowego - Play na kartę Formula dzwonie bez limitów do każdego i nie zapłaciłem więcej niż 29zł za miesiąc. Abonamenty mogą się schować. Oferta najlepsza na rynku. No chyba, że ktoś ma znajomych w sieciach "biedronka" nju itp. Bo Play Formula dotyczy tylko normalnych sieci. Abonamenty nawet firmowe dawno się skończyły i przestały dla mnie liczyć. Teraz oferują tylko sprzęt na kredyt okupiony drogim dzwonieniem.
  4. Gik

    A jeździł na razie do Choszczna szybko nie pojadę. Bo szykuje mi się mała mechanika ze swoim autkiem na miejscu
  5. Gik

    Ja osobiście wole delikatne świecące pomarańczowe światło DRL, dodajać do fabrycznej instalacji rezystory 2.2Ohmy 50W z grzałką zamontowane w nadkolu bo nagrzewają się dość mocno. Bardzo ładnie pasują do czerni. Białe/niebieskie lub żółte światło wydaje mi się nieco nienaturalne.
  6. Gik

    No w końcu jakaś ciekawa odpowiedź. Jestem już po wymianie rozrządu i wszystkich możliwych napinaczy, pasków. Tak więc tu mam głowę spokojną, wałki patrzyłem 2 lata temu - problem nie istniał. A teraz musiał bym znów zerknąć, chociaż nie wydaje mi się, że coś zobaczę - olej wymieniam co 10tyś km na full syntetyk. Przebieg mam 197tyś. Czy jest ori? nie wiem... nic na to nie wskazuje 4 lata jeżdżę autem. Nigdy żaden mechanik ani diagnosta nie udowodnił, że było więcej a próbowali. Zresztą nawet mnie to nie interesuje. Auto kupione w polskim salonie. Z tą pompą trzy krzywkową temat jest interesujący Będę musiał się w to zagłębić. A co do swapa, jeśli kiedyś znajdę odpowiedniego dawce wtedy się zastanowię.
  7. Gik

    Kolego, wejdź w mój wątek o A4, wiem... żaden rarytas. Ale... jakie 1.9 chcesz kupić za 21 tyś? wole na takie nie patrzeć, bo to z aukcji to golas totalny no i na pewno nie jest pewny,jedna z najtańszych A na wycenę 2.5, podpowiedział mi wątek w dziale sprzedam pewnego forumowicza. Koszt swapa zmniejsza się, ponieważ masa gratów z anglika zostanie no i mój 2.5 który szrotem wcale nie jest też jest łatwo sprzedawalny. PS. ceny zabiegu swapa gotowego z auta do auta według wycen moich mechaników jest sporo mniejszy No i moje auto jest sprawne w 100%, tylko póki co wyskoczył błąd w sterowniku pompy który nie wpłynął na nic. To po prostu moja wrodzona zapobiegawczość. Ja to liczę inaczej: Kupno anglika 7-10tyś w zależności od wyposażenia i stanu. Przekładanie gratów kiedy pytałem operacja zmiany w dobrym serwisie w Szczecinie to 2tyś za wszystko z adaptacją skrzyni, bo anglika z quattro ciężko ustrzelić. maksymalnie 12tyś wydam ale zwróci mi się około 2tyś graty z mojej + 4tyś graty z anglika. 5-6tyś. Dopłaty. VP44 - 3tyś aby była bezproblemowa jazda przez kilka lat. Więc realnie swap wychodzi mnie 3tyś więcej niz naprawa. Korzyścią jest 1.9, ekonomia,moc,ubezpieczenie, wartość auta wzrasta. No i anglika wezmę z kilkoma dodatkami, które będę mógł przełożyć do swojej. Minusem jest spora inwestycja i dłuższy czas zwracania kosztów. A teraz opcja sprzedaży ja to widzę tak. za całość prawdopodobnie dostane 18tyś. Ale sprzedaż tego co mam w tej cenie to szczyt idiotyzmu. Ori felgi z TTS są warte polowe z prawie nowymi oponami. Dotego zderzaki S4. W częściach pewnie wyciągne z 25tyś za swoje auto. Aby kupić porządne 1.9 trzeba dać 25-30tyś. może więcej? Bo są i za 35tyś jeśli brał bym zza Odry. Dopłata 6tyś. Do mojego auta. No i kupa czasu na szukanie rodzynka. Przy swapie wychodzi mi 6tys dodatkowej dopłaty. (ale operacja wymiany potrwa szybko i mam pewne auto.) przy naprawie 3tyś, ale nadal mam słabo ekonomicznie autko. Stąd mój dylemat, co robić
  8. Gik

    I tak też właśnie myślę. Anglik 1.9 z względnie ciekawym wypasem. To będzie najekonomiczniejsze i najłatwiejsze do swapa wyjście. W sumie chyba jedyne. Bo co do szkieletu. To co ja chcę kupić musi mieć quattro, a z 1.9 To już kosztuje 2x więcej niż 2.5TDI. Nawet jeśli swap będzie mnie kosztować 10tyś. To gdybym auto chciał sprzedać to nie stracę Tak wyglądają prawa rynku u nas. Więc postanowione, szukam 1.9, bo 3.0 rzeczywiście już problematyczne. Zresztą w okolicy Szczecina nie znam nikogo kto by mi to przełożył. A z 1.9 anglika do mojej przełożą mi wszędzie prawie. Naprawić pompe w swojej V6? W sumie pewnie jeszcze pare lat bym pośmigał. Ale... przydała by się zmiana jakaś. w 1.9 będę miał więcej mocy, ekonomiczniejsze pudło i będzie słychać z daleka, że traktor jedzie . Więc nowy problem - znaleźć anglika Wątek w sumie zamknięty, ale chętnie przeczytam inne opinie na temat takiego swapa, bo przeglądając forum nie widziałem takiego tematu.
  9. Gik

    Pas z B7 nawet mnie nie interesował by. Przód ma zostać B6 Czyli 3.0 TDI jest trochę bardziej problematyczny niż myślałem. Nie tylko z elektryką ciężko. Miałem nadzieje, że nasz z 2.5 podpasuje do 3.0.
  10. Gik

    przemek4net Nad sensem ekonomicznym nie ma się co zastanawiać. Już postanowiłem potrzebuję jedynie konkretnych podpowiedzi. Jedno jest pewne, nie kupię takiej budy jaką mam, nie w takim stanie. Nawet za cenę swojej + tego co włożę w SWAP. A jeśli nawet. będzie to tylko teoretycznie" taka sama buda. Ja wiem co moją boli i wiem, że szpachlowozem nie jeżdżę. Wiem, że mi się nie rozsypie nie trzeszczy i nie gnije. Nie widzę sensu w sprzedawaniu mojego auta i kupowania czegoś innego. Bo dobrych aut w dzisiejszych czasach ludzie nie sprzedają. Ostatnio widzę coraz więcej odnawianych starych "gratów" bo to się opłaca - nowsza buda - droższe problemy. Bienek, mówisz o intercoolerach, tak? Zresztą pas przedni z 2.5 łatwiej sprzedać niż kupić od 1.9 . Poza tym myślę o jak najmniejszej rzeźbie w stylu - wymiana z ori na ori 1.9 plug&play. Autem chcę jeździć jeszcze długo. Najchętniej przydała by się lista rzeczy. Wiem już, że skrzynie przydało by się wymienić, ale da się ją dopasować do 1.9 z racji tego,że 1.9 quattro ciężko złapać. ---------- Post dopisany at 18:44 ---------- Poprzedni post napisany at 18:25 ---------- Ewentualnie, jakiego anglika można by kupić aby mieć wszystkie albo najważniejsze graty do przełożenia plug&play. Nie licząc oczywiście a4 b6. Bo interesował by mnie możliwie najbardziej zadbany silnik.
  11. Gik

    Odgrzewam swojego kotleta. Ponieważ pomysł ze swapem znów mi wrócił do głowy 4 lata jeżdżę AKE, silnczek jest ok. dźwięk jest super i płynność też... Ktoś powiedział by : sprzedaj i to co wyłożysz na swap dołóż do B7/B8. Ale buda B6 mi odpowiada, komfortowa, ładna tania w eksploatacji po co mi więcej. Tym bardziej, że wiem czym jeżdżę. B7 mi się nie podoba a B8 - ładne, ale niezawodność już nie ta sama, eksploatacja i ceny gratów wyższe no i na wartości leci strasznie. B6 już wiele nie spadnie, bo nie ma z czego . Aktualnie mam błąd w sterowniku pompy - trzeba by go wymienić/zregenerować najlepiej całą pompę dla pewności i świętego spokoju. Jednak prędzej czy później inne problemy dosięgną mojego 2.5. Co się odwlecze to nie uciecze. Więc swap to opcja ekonomiczna długodystansowa. Jednak nie ma pośpiechu, mam czas na przemyślenia. Kwestia silników wcześniej myślałem jeśli swap to na 3.0TDI + moc + dźwięk + mniejsza awaryjność - ceny eksploatacyjne -+podobne spalanie. Teraz doszła opcja na 1.9TDI cóż mamy kryzys każdy chce płacić jak naj mniej. Ten silniczek jest przyszłościowy, bo ekonomiczny nim można by jeździć długo ewentualnie zostawić jako 2gie gdyby kiedyś chciało się "potwora". + moc większa z turbiną 2.0 i IC 2.5TDI, bo masa silnika mniejsza w stosunku do 2.5TDI, ale gorzej niż 3.0 + tania eksploatacja, mniej czułych punktów - DŹWIĘK to na pewno będzie mnie irytować, ale... nie można mieć wszystkiego. (gdyby nie to bym się nie zastanawiał) Więc Proszę Was o pomoc w wypisaniu orientacyjnych kosztów lub potrzebnych części do obu swapów i może namiary na osoby ogarnięte, chcące podjąć się wyzwania wymiany. Okolice Szczecina Pozdrawiam i z góry dzięki za rzeczowe odpowiedzi.
  12. Proszę o pomoc w skontrolowaniu mojego autka. Każda fachowa opinia na temat logów lub mojej niefachowości w ich wykonaniu będzie mile widziana. Dyn. 011 VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM 003 VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM Stat. 000 VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM 001 VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM 007 VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM 004-003 VAGLOG - wklej logi z VCDS/VAG-COM Pozdrawiam i z góry dziękuję
  13. Gik

    Jeśli masz czerwone lampki w drzwiach to zrób tak jak napisałem.
  14. Gik

    Weź pod uwagę jeszcze inne czynniki zwiększające spalanie: 1. sezon zimowy - mniejsze temperatury otoczenia zwiększają spalanie. 2. oswoiłeś się z autem jeździsz bardziej dynamicznie. 3. cholerne remonty w Sz-n i większe korki. 4. Masz mniejsze ciśnienie w oponach. 5. Filtr powietrza i paliwowy zabrudzony. 6. Pechowo jeździsz pod wiatr, wcześniej bez lub z wiatrem śmieszne ale prawdziwe. 7. Wozisz coś ciężkiego, nawet pełny bak paliwa. Każda z tych pierdół jakoś na spalanie wpływa dzięki temu możesz mieć 10-20% wachania w porównaniu do innego razu. Jeśli zacznie Ci palić ponad 15l/100km wtedy będzie coś nie tak.
  15. Gik

    jeśli po centrum Szczecina pali Ci 13 - to jest dobry wynik. Ja jeżdżę tu codziennie a trasy różne 3km-6km i więcej. średnia wychodzi 10-11 przy dłuższych trasach powyżej 10km. Krótsze -12-14, zależy od korków. Ale ja mam 2.5TDI, ale też jest ciężkie i quattro w dodatku duże koło 19" 235/40.