Skocz do zawartości

nuszek

Pasjonat
  • Postów

    81
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez nuszek

  1. Powiedzcie jak jest z ogrzewaniem w klimatroniku. Jeżeli dam ogrzewanie na max to cały czas ma dmuchać gorące powietrze czy nie. u mnie dmucha letnie. Nie czy w zimie tak też będzie czy też będzie bardziej grzało.

    Grzeje full, że można się ugotować, a odwrotnie chłodzi na maxa, przy ustawieniu na auto i grzanie lub chłodzenie na full to wentylatory chodzą na jakieś 75%, tak, że można je jeszcze podkręcić.

  2. Jest pewien błąd pomiędzy wskazaniami licznika, a wskazaniem na klimatroniku / bodajże kod 17 /licznik pokazuje trochę więcej - dzisiaj sprawdzę dokładnie, a poza tym zależy też od kółek i opon, może gdzieś gdzie jest radar można sprawdzić jaka jest faktycznie prędkość. Ja podałem to co mi pokazują wskaźniki.

    Ok, sprawdziłem, licznik pokazuje mniej niż jest wyświetlane na klimatroniku, dla prędkości 100 km/h klimatronik pokazuje 95.

    Tak więć dla niby faktycznych 100 km/h /klimatronik/ mam ok 2100 - 2150 obrotów/minutę.

    Sprawdziłem też, obrotomier i tu jest ok, zero przekłamań.

  3. nie ma co zalowac ... auto ma jezdzic a nie stac :D

    I tu się z kolegą zgadzam, a biegi zmieniam tak przy 2500 - 3200 /1,9 TDI 110 KM/ wcześniej czyniłem to w granicach 2000 obr/min i czasami jakby spadała moc przy przyspieszaniu, a pewnego razu jadąc pod górkę chcąc przyspieszyć, odcięło mi przy 3000 obr/min. Pojechałem do znajomego mechanika, wpiął VAGa i jakiś błąd o nieprawidłowym ciśnieniu w kolektorze dolotowym. Posprawdzał, wszystko w normie, wykasował błąd, pojechaliśmy na jazdę próbną z komputerkiem, i nic. Więc stwierdził, że zaciął się pewnie regulator łopatek w turbinie, i nie mam co żałować...auta tylko jeździć. Od tego czasu jak jest ciepły pozwalam mu popracować powyżej 3 tysięcy obrotów i problem już nie występuje.

    ps. 2000 obr/minutę - 100 km/h

    4000 obr/minutę - 200 km/h - ale to tylko próba, z reguły 130 - 160 na autostradzie mi wystarcza, a niunia miło wtedy burczy jak zadowolony kotek.

  4. Blokada na alegro kosztuje 245 zł, a mi w warsztacie do A4 założyli za 400 zł. /ponoć są warsztaty co za 350 zł montują - ale zależy do jakiego samochodu/.

    Trwało to jakieś 20 minut, facet miał wszystko przygotowane, specjalne wiertła, szablon gdzie wiercić itp. Nawet magnesikiem wiórki powyciągał po wierceniu. I tu plusik!

    A do tego masz gwarancję, atest. Ale to było we Wrocławiu.

  5. Te stwierdzenie - "lampka w tylnym słupku dziala na 30%..." , to pewnie brak stałego połączenia z masą, np. silnika, komputera itp. a czy przy wymiane jakiś przewodów nie odkręcałeś od masy, a teraz wiszą w powietrzu ?.

  6. A więć tak, Ja mam klimatronik i temperatura /kod 51/ jest stała 90 oC oczywiście po nagraniu się silnika, a wskaźnik pokazuje od 80 oC /trasa/ do 90 oC /miasto lub szybsza jazda/. Czyli są tam dwa rózne czujniki, ten od klimatronika jest pewnie zamontowany w obiegu wewnetrznym, tym co ogrzewa wnętrze, a ten od wskaźnika gdzieś przy chłodnicy i pokazuje na trasie temperaturę płynu już nieco schłodzoną, stąd te różnice.

    A i sprawdziłem na zimnym, temperatura stopniowo rośnie /na klimatroniku kod 51/ i gdy osiągnie dopiero owe 90 oC, zaczynają być ciepłe przewody do chłodnicy - wtedy otwiera się termostat.

  7. W instrukcji jest napisane, że pasek należy wymienić bezwzględnie, gdy jego szerokość jest mniejsza niz 27 mm /to dane dla 1,9 TDI/ przy benzynie nie pamietam ale chyba było 22 mm. Książka "Sam naprawiam Audi A4". Poszukać, jest w pdf-ie.

    No i oczywiście zgodnie z planowanymi przeglądami!

  8. Może z innej beczki. Piec CO 250 kW, zasilanie olej opałowy, czyszczony co kwartał. Przed zastosowaniem magnetyzerów, wystepowało bardzo dużo zanieczyszczeń w postaci osadu o zapachu siarki, po zastosowaniu magnetyzerów - czystość spalania poprawiła się znacznie, mniej zanieczyszczeń, a czy mniej spala /brak pomiarów/.

    Ja w poprzednim autku /vectra z gazem 1,8 95 r./ miałem zamontowane, efektów ubocznych brak, a czy tu zakładac /1,9 TDI 110 km/ jeszcze się zastanawiam.

  9. Było ciepło, więc klimatyzacja chodziła na auto /ustawione 22 oC/, wszystko ok nawet przy tych 32 - 34 oC, a dzisiaj pada od rana, niecałe 15 oC, jadę a tu przy nastawie 22 oC włączył się nawiew cieplego powietrza - myslę ok tak ma być.

    Ale sprawdziłem, że sprężarka nadal pracuje /po co??? /, zwiększyłem temperaturę do 27 oC na klimatroniku, grzeje aż miło, ale sprężarka pracuje. Dopiero włączenie "ekonom" ją wyłącza.

    Moje pytanie czy to jest normalne???

×
×
  • Dodaj nową pozycję...