Witam . Otóż mam problem z moją A4 auto nie chce jechać , ale możę zacznę od oczątku .
Postanowiłem dołożyć jej ,,Koników'' no i ma teraz niby 200,6 km . Wszystko było dobrze aż do momentu (około 2 miesiące ) Poczółem poszarpywanie podczas przyśpieszania (pedał w podłogę ) i tak było to wyczuwalne coraz mocniej . Aż pewnego dnia ( wyjazd nad morze ) zaczeło bardzo mocno szarpać , po pewnym czasie zapaliła się żółta kontrolka silnika i mruganie świec ( oczywiście auto wpadło w tryb awaryjny ) Zapalił się też filtr cząstek stałych . Oczywiście nad morze nie dojechałem no i tu zaczeły się same kłopoty . Auto u mechanika , próbowali za pomocą vaga 3 krotnie czyścić filtr ale podobno się nie dało . Znalazłem panów którzy podjeli się usunięcia tego filtra (filtr usunięty mechanicznie , wstawiona rura w puszkę po filtrze no i program . Auto nadal szarpie przy przyśpieszaniu . Padło na zapeczoną turbine , dałem do czyszczenia no i auto zaczeło chodzić . Auto stało ponad miesiąć uzywane sporadycznie przez mojego ojca ( pracuję w Holandii) no i po powrocie okazuje się że długo nie pochodziło bo po przejechaniu może 30 km auto przestało iść i teraz jest straszny mół , gdy wduszę pedał gazu na maksa to jest tragedia i bardzo słabo przyśpiesza. Gdy dodaje gazu delikatnie to jak by lepiej przyśpieszało niżpedał w podłogę . Dodam że 100% nie wchodzi w tryb awaryjny , po przeskanowaniu vagiem jest jeden błąd ale jego numer to 00000.
Zrobiłem logi mam nadzieję że dobrze je dodaje ;
http://vaglog.pl/log_234323.html
http://vaglog.pl/log_234320.html
http://vaglog.pl/log_234321.html
http://vaglog.pl/log_234322.html