Stary ale masz A8....
Puenta
Puenta powinna byc taka, ze czy nowa czy stara A8 to ciagle jest A8 i trzeba miec pieniadze na jej eksploatacje. Za stosunkowo niewielkie pieniadze mozna kupic 12 letnia limuzyne i cieszyc sie komfortem jazdy ale jakim kosztem?. Osobiscie uwazam, ze jesli nie stac mnie na nowa A8 to rowniez nie jestem w stanie utrzymac kilkuletniej. No chyba, ze wszystkie dochody wpakuje w utrzymanie auta... mozna i tak ale czy o to chodzi? Oczywiscie absolutnie nie pije w tym momencie do szczesliwego posiadacza, skoro ladujesz tyle kasy w auto tzn, ze cie stac i ciesze sie. Gorzej byloby gdyby ktos kupil niunie a potem ja zniszczyl niefachowa obsluga i brakiem kultury eksploatacji. Trafila na dobrego Pana i tyle