Skocz do zawartości

rico11

Pasjonat
  • Postów

    78
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez rico11

  1. Witam.

    W ostatnim czasie kilka razy mignęła mi kontrolka esp na suchej nawierzchni. Wczoraj zapaliła mi sie na stałe i świeciła sie dopóki nie zgasiłem silnika.

    Po ponownym odpaleniu było już O.K i kontrolka zgasła.

    Vag pokazał błąd 01425

    Czy ktoś wie co to może oznaczać

    Bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki, bo nie mogę nic znaleźć na ten temat.

  2. Rico mam pytanko - też mi śmierdzi gdy wyłączę klimę - miesiąc temu oddałem do zakładu, żeby nabili i odgrzybili, smród po wyłączeniu klimy pozostał, było troch lrpirj może przez tyzień a później jeszcze gorzej. Kupiłem więc jakiś środek do odgrzybiana klimy, włączyłem obieg wewnętrzny i nawaliłem tego pod fotel pasażera gdzie zaciąga powierze przy obiegu wewnętrznym - też nie pomogło. Dalej cuchnie :wallbash: Filtr kabinowy wymienam co 12 tyś km (w moim przypadku to co 3 miesiące), może wiesz co trzeba wymienić lub wyczyścić aby wreszcie nie cuchniało w B6? Gzieś coś czytałem o tych parownikach (że się coś wymienia czy coś takiego) gdzie w ogóle jest ten parownik? Z góry dzięki za odpowiedź.

    Nic tam się nie wymienia tylko trzeba odgrzybić.

    Ja odgrzybiałem różnymi środkami i efekty były zazwyczaj kilkudniowe( dopóki zapach środka nie wywietrzał).

    Najlepszy według mnie jest właśnie środek wurtha, bo nie ma żadnych dodatków zapachowych ( troszkę śmierdzi po użyciu), ale przynajmniej u mnie zapach smrodu zniknął.

    Ja połowę tego preparatu zużyłem sikając w kanał po wyjęciu wentylatora (wężyk włożyłem maksymalnie w stronę parownika i tam posikałem. Następnie zamontowałem s powrotem wentylator i włączyłem na kilka minut.

    A drugą część preparatu zużyłem sikając przez ten otwór pokazany na zdjęciu z linka kolegi lemak.

    I tak zostawiłem samochód na cała noc by środek mógł zadziałać.

  3. A czy wewnątrz kabiny oprócz tego czujnika nasłonecznienia jest inny który podaje tem. potrzebną do klimy???

    Jest jeszcze czujnik na środku panelu klimatroni-ca który bada temp wewnątrz kabiny.Ale gdyby był uszkodzony vag by to wykrył

  4. U mnie są podobne objawy z tym ze ja przechodzę to co dzień, rano jadę do pracy to działa później jak się nagrzeje samochód w słońcu ( do 15) nie chodzi klima, ale jak schłodzę środek (przynajmniej ja to tak widzę) np przez jazdę z otwartymi szybami to znów mi chłodzi i do wieczora już ok. Błędów na VAG brak klima szczelna nabita, jednym słowem lato za pasem a tu nie wiadomo czego się łapać żeby wyjaśnić temat załamka straszna.

    Sprawdź czy działa Tobie wentylator od klimy.

    Jak nie działa , a z klima wszystko jest o.k to wtedy podczas jazdy klima będzie działała a na postoju lub podczas wolnej jazdy nie.

    Jeśli na włączonej na maxa klimie podczas postoju wentylator się nie załącza to znaczy że coś z nim nie tak.

  5. Ja w B-5 gdy wysiadła pompka centralnego zamka przełożyłem tylko sam wirnik z pompy pochodzącej z golfa 3 , ale chyba można przełożyć całą pompkę.

    Z tego co wiem to z starego Passata też pasuje.

    W audi jest o tyle trudniej ze pompka zabudowana jest w jednej skrzynce z układami sterującymi el.szybami, oświetleniem wnętrza, ale bez problemu można ją wymontować i wymienić na inną.

  6. Za schowkiem jest wiatrak nawiewu powietrza do kabiny, prawdopodobnie to on hałasuje. Sprawdź czy jak całkowicie wyłączysz nawiew do kabiny też słychać te dźwięki, jeśli nie to na 100% dźwięki dochodzące z wiatraka.

    Musisz odkręcić schowek, następnie odkręcić wiatrach wraz z silniczkiem i sprawdzić czy przypadkiem coś się tam nie dostało (np liść lub coś w tym stylu). jeśli nic tam nie będzie to pozostaje rozkręcić cały wentylator , wyczyścić i nasmarować.

  7. Paski napędu alternatora i klimy możesz kupić Gates-a lub contitech-a. Ale pasek rozrządu kupuj tylko w aso wtedy masz 100% pewności że nie trafiłeś na jakaś podróbkę.

    Silnik na pewno jest wzdłużny,ale można wymienić rozrząd bez ściągania przodu, wiem bo mój mechanik tak robi.

    Zgadzam się z kolega ''przema'' pasek należy wymieniać co 5 lat niezależnie od przebiegu, co do reszty mozna by tak jeszcze pojeździć, ale ja dla świętego spokoju wymienił bym kompletny rozrząd zwłaszcza że nie jest to wcale takie drogie ( oczywiście mówię o aso)

    Cena zestawu naprawczego ( napinacz rolki i pasek ) to 360 zł + pompa wody 180zł. To jest koszt rozrządu do AVF-a ale AWX- chyba ma ten sam rozrząd

  8. Wczoraj dzwoniłem do ASO VW. Zaśpiewali za rozrząd, czyli części ( z pompą wody) + robocizna= 1650zł brutto. To dużo czy mało? Kolega GRazny podliczał mniej więcej koszt części po za ASO. Razem wyszło około 900zł. Robocizna w jakimś "dobrym" warsztacie pewnie około 300zł- 400zł . Czyli razem 1200 -1300 PLN. To warto dorzucić te 400zł i zrobić to w ASO??. Jeszcze tak na temat tych " dobrych" warsztatów. Rzecz w tym, że w okolicy nie ma ich zbyt wiele, praktycznie żadnego :disgust: . Dlatego od razu wziąłem pod uwagę ASO VW. Bo jest dość blisko i jakiś jednak standard usług musi chyba mieć. Sam nie wiem co tym myśleć. Jeszcze tylko kwestia, czy w ASO wymienią wszystko co zostało wymienione wyżej?? Ale chyba wiedzą co trzeba wymienić, bo biorą na siebie odpowiedzialność. :mysli:

    Ja we wrześniu za komplet rozrządu do AVF-a w aso płaciłem 400zł + pompa wody 200zł. Dodatkowo dokupiłem poza aso pasek napędu alternatora Gates za 51zł i pasek klimy też gates za 22zł. czyli razem wychodzi 600zł w aso i 73zł paski.

    A wymienić lepiej u kogoś zaufanego niż w serwisie, bo i tak jak cały czas nie serwisujesz w ASO to jak by się coś stało to powiedzą ze przyczyną było coś innego, a uszkodzenie paska to tylko skutek uboczny i żadnej odpowiedzialności na siebie nie wezmą. No chyba że masz książkę serwisową prowadzoną cały czas w ASO to wtedy nie ma co się zastanawiać tylko wymieniać w serwisie.

    A tak przy okazji do kolegi GRazny ori pasek do tego rozrządu nie jest contitecha tylko Dayco :) ( a przynajmniej taki mi sprzedano w ASO)

  9. To ja dodam swoje 5 gr.

    Mam kilka pytań do was:

    Jaka była u was przyczyna zerwania paska ?

    Czy mieliście osłone pod silnikiem ?

    Ja też miałem u siebie taką przygode i podejrzewam brak osłony. Czyli cały syf leci na silnik dokładnie na napinacz. Ten zatrzymuje sie i powoduje zerwanie paska. Prosze o odpowiedź poniewarz nie wiem, czy mam dalej szykać usterki, czy sprawa u mnie jest już skończona.

    Wrzuć zdjęcie swojego paska PK. Zdjęcie zrób tak, by był widoczny napinacz.

    Być może napinacz nie jest w jednej osi z paskiem i innymi kołami pasowymi.

    Zgadzam się z spetsnaz.

    To na 99% wina napinacza, a konkretnie tego ze nie jest w osi z innymi kołami.

    Niestety nie jest tani, a podróbek nie polecam.

  10. Ciekawe po czym kolega mcm00 poznaje że opony były katowane??

    Gdyby tak było to by nie było bieżnika.

    Moim zdaniem opony nie wyglądają najgorzej i nic sie z nimi nie stanie, jedyne co to trzeba by je wyważyć bo jak zjechałeś tą gumę to mogą pojawić się jakieś bicia.Miejsce które zjechałeś ma za zadanie chronić felgę i nic poza tym. Producent specjalnie w tym miejscu dołożył grubszy pasek gumy by mogła się zjechać jak dojedziesz za blisko krawężnika, ale wcale nie znaczy to ze odrazu opona jest do wymiany.

    Najważniejsze to sprawdź czy nigdzie w tych miejscach nie widać kordu tekstylnego. Jeśli uszkodzenia są na tyle powierzchowne że kord nie został odkryty i nie robią się w tych miejscach wybrzuszenia to znaczy że opona jest jeszcze dobra. Niestety ze zdjęć ciężko jest to wywnioskować, więc najlepiej podjedz do wulkanizatora ( najlepiej jakiegoś zaufanego, takiego który nie będzie próbował tobie odrazu wcisnąć nowych oponek z rabatem u niego w warsztacie, tylko sprawdzi te opony i oceni czy są jeszcze dobre czy nie)

  11. Bez przesady.

    Co rant chroniący felgę ma wspólnego z bezpieczeństwem (No chyba że mówimy o bezpieczeństwie felgi :) ). Jeśli uszkodzona jest tylko guma, a opasanie i kord jest nie ruszone i nie wystają na zewnątrz druty i sznurki , to opona jest jak najbardziej sprawna. Jedynie felga nie ma już osłony przed krawężnikiem.

    Ale jeśli nie masz zdjęcia to najlepiej podjedz do jakiegoś fachowca żeby to obejrzał, bo nie widząc uszkodzeń trudno cokolwiek powiedzieć.

  12. przestancie sie wykłócać jak dzieci w piaskownicy kto ma wiekszogo pisiora :cool1:

    nawet prasą idzie rozwalić łożysko

    jesli ktoś zrobi to zgłową i wstawi odpowiednia tulejke to i młotkiem delikatnie też da rade, choć to już ostateczność

    Zgadzam się z kolegą w 100%[br]Dopisany: 17 Marzec 2009, 22:42_________________________________________________

    W dzisiejszych czasach trzeba wszystko zrobić samemu najtańszym kosztem,

    Faktycznie po co jechac to rogala i placic XXX lepiek kupic chipsa na allegro i samemu sobie wmontować najtańszy koszt.

    Mówimy tu o dwóch odmiennych sprawach. Łożysko chcesz czy nie musisz wymienić i nie ty wybierasz kiedy, po prostu jak zacznie huczeć trzeba wymienić i już.

    A z tuningiem to jeśli masz kasę to robisz ale wcale nie musisz.

  13. Pomysl jeszcze o tym ze przy takim waleniu mlotem mozna pogiac zwrotnice,a tego od razu nie zobaczysz.

    Zastanów się co piszesz. Gdyby zwrotnic gięła się od uderzenia młotkiem to co by się z nią stało gdy kołem wjedziesz w dziurę. W sumie to wygięła by się już pod samym ciężarem auta.

    Możesz być spokojny zwrotnica na pewno nie ucierpiała.

    Wiem że nie jest to najlepszy sposób na wymianę łożyska ale jak się nie ma prasy to trzeba sobie jakoś radzić. Gdyby robić wszystko tak jak się powinno robić to skąd by człowiek miał na to wszystko brać kasę.W dzisiejszych czasach trzeba wszystko zrobić samemu najtańszym kosztem, o ile jet to tylko możliwe.

  14. Jak ktos wbija mlotkiem to nie dziwne ze u niego wymiana kosztuje 50zl.

    Swoja droga ciekawe ile to pochodzi.

    Piasta ma zgrubienie od strony kola tam nie ma zadnego stozka.

    Mnie nic nie kosztowała wymiana.

    Z tyłu zmieniałem w obu kołach też były wbijane i już przejechałem 130tyś km i jakoś narazie chodzą.

    Niestety kiedyś rzadko który mechanik miał prasę i większość montowanych łożysk była wbijana i jakoś samochody jeździły. Wiadomo ze nie uderz sie obojętnie gdzie i obojętnie jak. Jak ktoś wie jak to sie robi to łozyska nie uszkodzi. Wiadomo że lepiej jest wprasować,ale nie mówcie że wytrzyma 10tyś i siądzie bo to bzdura.

    Faktycznie może to było zgrubienie a nie stożek. Na pewno wiem że była inna średnica z jednej i inna z drugiej strony łożyska.

  15. Wymieniałem z kumplem ale mówił że za robociznę tak 40 -50 zł by musiał skasować( oczywiście od kogoś obcego).

    Wymiana to jakieś 2 godzinki tak na spokojnie, bo trzeba wszystkie wahacze odkręcić i wszystko zależy kiedy były wymieniane i jak łatwo się je zdejmie.No i koleś nie ma prasy tylko wybija i wbija młotem. ale idzie mu to nieźle, ale lepiej daj komuś kto ma prasę bo tak jest bezpieczniej ( ja myślałem ze on pojedzie do swojego zakładu to wcisnąć na prasie i dlatego do niego pojechałem, bo to wbijanie za ciekawie nie wygląda)

    Tylko uważaj bo łożysko w środku ma stożek i tylko jedną strona pasuje na piastę. Nawet jak będziesz dawał do mechanika to powiedz mu o tym niech sobie zmierzy suwmiarką bo inaczej rozwali całe łożysko jak będzie wciskał piastę. Koleś mówił ze się pierwszy raz z takim czymś spotkał i niedługo też wbił by odwrotnie.

    Ogólnie Timken produkuje dużo łożysk dla przemysłu i samochodów ciężarowych. Sprzedawca w sklepie twierdzi że na świecie ta firma jest bardziej ceniona niż SKF. Tylko w europie SKF jest taki popularny.

  16. Witam.

    Padło mi jedno z łożysk przednich w moim samochodziku. dzwoniłem do serwisu i cena nowego łożyska to 362zł. Chciałem kupić jakiś zamiennik SKF-u więc udałem się do sklepu i tam sprzedawca powiedział mi że ma tylko zestaw firmy TIMKEN za 105 zł. i twierdzi ze to jedna z najlepszych firm produkujących łożyska, porównywalna z SKF. Proszę doradźcie bo nie wiem czy to prawda czy tylko tak mówi żeby sprzedać to co ma na stanie.Sprawa dość pilna bo jestem już umówiony u mechanika i jutro muszę kupić to łożysko, no i nie wiem czy muszę szukać gdzie indziej czy to może być. [br]Dopisany: 06 Marzec 2009, 19:09_________________________________________________Poczytałem trochę o tej firmie TIMKEN.Faktycznie jest to firma porównywalna z SKF . Piszą że to dobra firma produkuje łożyska do wielu amerykańskich samochodów. Z europejskich to tylko znalazłem ze do mercedesa E na pierwszy montaż, ale skoro mercedes bierze to może inne firmy też Tylko nic o tym nie piszą.

    Zaryzykowałem i założyłem to łożysko, Zobaczymy co będzie. Jak by się coś działo niepokojącego to będę pisał. Jeśli nie to znaczy że wszystko jest O.K. :)

  17. To na pewno napinacz. Miałem niedawno to samo.Tylko nie kupuj tanich podróbek lepiej dołożyć i kupić ori , bo nie będziesz musiał 2 razy wymieniać. Koszt niecałe 300 zł + pasek. Napinacz łatwo sprawdzić. Jeśli jest uszkodzony to kółko to po którym chodzi pasek musi być lekko przekrzywione względem osi napinacza.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...