kawowy19

Pasjonat
  • Zawartość

    611
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Komentarze sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

Reputacja

2

O kawowy19

  • Urodziny 28.09.1987

Informacje

  • Imię
    Arek
  • Lokalizacja
    Złotów

Auto

  • Model
    A4 B8
  • Nadwozie
    Kombi
  • Rocznik
    2008
  • Silnik
    1.8 TFSI
  • Kod silnika
    CDHB
  • Napęd
    FWD
  • Skrzynia
    Manual
  • Paliwo
    PB

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. kawowy19

    Oglądałem go. Popsikałem to kiedyś bo miałem wrażenie że mi słabo odbija. I faktycznie pomogło. Odbija jak należy. Natomiast problem przeskakiwania nadal występuje. Ostatnio jak popadało to prawie nie było tego czuć. Zauważyłem jeszcze jedną rzecz. Kręcąc bardzo szybko nie czuć tego przeskakiwania, dopiero jak powoli się kreci to skacze. Zaczyna to mega irytować...! NIe wiem czy wymieniać przekładnie + wąż + pompę czy jak to ugryźć...
  2. kawowy19

    nikt nic?
  3. kawowy19

    Następujące pytanko mam Czytałem kiedyś na temat wadliwych odm w tfsi. Mam u siebie odme 06H 103 495 E czy to jest ta wadliwa wersja czy nie? Co było tą wadą - pękały membrany czy puszczały olej? Obecnie aktualny nr to 06H 103 495AH ale wiadomo nr się zmieniają itd dlatego pytam pod kątem wady. Widziałem kiedyś chyba jeszcze inny nr 06H 103 495 J - który rzekomo zakładali po STAGE 1. Ktoś wie czym się różnią? I jeszcze jedno. Od odmy odchodzą dwa przewody. Jeden do kolektora, drugi do turbiny. Mam w nich olej. Troche dosłownie od strony kolektora, natomiast zdecydowanie więcej w przewodzie do turbiny. Czy to normalne? W którą stronę idzie powietrze w tym przewodzie? Od turbo do odmy czy na odwrót?
  4. kawowy19

    Mam pytanko Czy przy tym bagnecie 06j 115 611L stan MIN i MAKS pokazuje idealnie na tym przetłoczeniu czy odbiega to od tego znacznika??? Krótko mówiąc czy jest to zgodne z wyświetlaczem?
  5. kawowy19

    byłem u jednego mechanika. NIe stwierdził żadnych luzów w zawieszeniu. Auto stalo na takich talerzach obrotowych i podczas kręcenia podobno tego nie było, Na pewno to nie kwestia zawieszenia - bo na poczatku tak jak ja, podejrzewał że któryś z wahaczy przeskakuje. Tak więc tyle ile ja zobaczyłem oglądając te wahacze się potwierdziło. Dalej. Przekładnia nie ma luzów i z nią jest podobno wszystko okey. Według niego to ani zawieszenie ani przekładnia. Rozmawialiśmy na temat węża, bo mówił że spotkał się z tym przypadkiem. Wąż zasilający między pompą a przekładnią siada i robią się podobne cyrki. Natomiast u mnie po dodaniu gazu nic się nie zmienia... Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł? Bo jest to strasznie wkurzające - mówiąc delikatnie. Czytałem temat gdzie użytkownicy z podobnym problemem psikali smarem w okolicach wałka kierownicy przechodzącego przez ścianę grodziową. Z tym że, nie bardzo rozumiem co to ma pomóc. Może ktoś wie jak to jest zbudowane w środku? Wchodzi wałek z wieloklinem w drugi wałek? Bo wtedy miałoby sens psikanie tam czymkolwiek. Bo jednak jak jest wilgotno to czuć przeskakiwanie jakby zdecydowanie mniej. Może jak tak ciepło itd to po prostu chodzi na sucho i stąd takie przeskakiwania? Masakra jakaś...
  6. Mój wąż zamienia się na nr 8k1 422 893DP Nowy w serwisie 1100zł więc troche przesada. Nigdzie nie mogę znaleźć używki. Czy ktoś się orientuje czy wąż od diesla o nr 8R1 422 893R będzie pasował do benzyny? Wyglądają bardzo podobnie itd ale czy w środku może byc jakaś różnica albo na końcówce która idzie do pompy? Tylko to mnie zastanawia bo diesel pewnie deczko inaczej ma pompę przy silniku, z drugiej strony sam przewód jest elastyczny itd. więc może pasuje p&p?
  7. nr mojego węża to 8K1 422 893 DB, mam benzyne z servotronikiem czy on też zamienia się na 8R1 422 893 R??? czy na jakiś inny? jest jakaś specjalna procedura wymiany płynu a potem odpowietrzania w servotroniku???
  8. Czy w benzynie jest taka sama sytuacja??? Że ten wąż może takie cyrki robić
  9. kawowy19

    Tylko dziwi mnie fakt, że za pierwszym razem gdy pojawiło się to pomogła wymiana sworznia. Poza tym nie chciałbym magla wymieniać w ciemno bo to kosztowna zabawa. Nie uśmiecha mi się też odstawić mechanikowi który będzie po kolei wymieniał wszystko albo stwierdzi że przekładnia a okaże się zupełnie coś innego... Dlatego piszę tutaj żeby posprawdzać co mogę i postawić jakoś chociaż wstępną diagnozę
  10. Panowie jak w temacie. Jakiś czas temu miałem taką sytuacje. Podczas kręcenia na postoju czasami jakby coś przeskoczyło na kierownicy czy coś takiego. Po chwili pojawiło się skrzypienie z lewej strony. Okazało się że dolny sworzeń przedniego wahacza. Wymieniony, okazało się że miał spory luz - pan na stacji diagnostycznej nie dojrzał tego ale nieistotne. Przez kilka miesięcy było okey. Ostatnio jakby usterka wróciła ale z większą siłą. Objawia się to tak. Auto odpalone i na postoju kręcimy. W niektórych momentach pojawia się takie dziwne przeskakiwanie, nie w pełnym zakresie. Jakby coś w zawieszeniu nie pozwalało obrócić się zwrotnicy. Wrażenie jak łożysko na amortyzatorze które się przyciera i wtedy zawiecha przeskakuje. Ale w b8 tego nie ma prawda? Patrząc na koła to normalnie widać jak przeskakują, zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Nie ruszają się płynnie tylko jakby "ząbkują". Nie w pełnym zakresie. Najmocniej czuć w momencie zmiany z lewo na prawo. W skrajnych położeniach nie czuć. Pomyślałem że sworzeń z drugiej strony. Rozebrałem. Okazało się, że jest wszystko w porządku. Ale zmieniłem sworzeń profilaktycznie. No i niestety po wymianie jest to jeszcze bardziej odczuwalne. Teraz pytanie czy to coś w zawieszeniu czy coś z układem kierowniczym? Tłumaczyłem sobie to tak. Skoro po wymianie jest gorzej, to znaczy że któryś element jest jeszcze bardziej uszkodzony i stąd zwiększenie tego odczucia. Pewnie zrobiło się na dole sztywniej i stąd jeszcze większe odczucia. Rozebrałem górne wahacza i wsio okey. Bez luzów, ruszają się swobodnie. Ma ktoś jakiś pomysł co to może być, jak to sprawdzić??? Bo jest to strasznie irytujące...
  11. kawowy19

    dźwięki jednak nie pochodza z baku takze okey Teraz juz pali od strzała także wszystko jak nalezy, być może było jakieś powietrze na początku Dziękuje za podpowiedzi. Pompa magneti mareli - w miare cicha i normalnie daje radę, oby jak najdłużej. Pozdrawiam
  12. kawowy19

    hmmm bo mam wrazenie jakby się coś przesuwało po zbiorniku jak samochód się przechyla na dziurach. kurde a może ten wąż co tak lezy i jest podpiety do kosza pompy? bo on ma po prostu sobie swobodnie lezec?
  13. kawowy19

    Panowie u mnie padła pompka tak że w ogóle nie odpalał Wyciągnałem starą - identyk jak w temacie Znalazłem pompe magneti mareli - 4bary, wymiary idealne Po zamontowaniu napompowała i odpalił normalnie. jednak jak postoi jakiś czas to dłużej kręci. Ma ktoś pomysł? Na weżyk wychodzący z pompki dałem nową opaskę - ale może jest nieszczelne? Bo czytałem o nieszczelnościach na przewodach i nie wiem czy chodzi właśnie o ten przewód wychodzący z pompki czy o inny Czy sama pompa kiepska....? I jeszcze jedno - czy pompę trzeba w określonej pozycji umieścić w otworze zbiornika? bo jest tylko jakby podparta na dnie i się zastanawiam może ją źle umiejscowiłem
  14. kawowy19

    więc tak. na bezpieczniku brak prądu po zapłonie ale pojawia się podczas kręcenia rozrusznikiem więc chyba ok natomiast po zmostkowaniu przekaźnika, mimo prądu we wtyczce pompy ona nie reaguje Pompa wyjęta, ruszyłem wirnik i pod aku - zaczeła pracować ale z jakimiś oporami i nie zawsze chce ruszyć jak trzeba Więc pompa do wymiany, tylko teraz jaką kupić SKV czy energy? Może coś innego? Jakieś sugestie? bo temat wałkowany ale ciężko się zdecydować w skutek rozbieżności opini
  15. kawowy19

    no właśnie tylko myślę sprawdzić przekaźnik nim zabiore sie za demontaż całej tej tapicerki bo to kombi....