kawowy19

Pasjonat
  • Zawartość

    606
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Komentarze sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

Reputacja

2

O kawowy19

  • Urodziny 28.09.1987

Informacje

  • Imię
    Arek
  • Lokalizacja
    Złotów

Auto

  • Model
    A4 B8
  • Nadwozie
    Kombi
  • Rocznik
    2008
  • Silnik
    1.8 TFSI
  • Kod silnika
    CDHB
  • Napęd
    FWD
  • Skrzynia
    Manual
  • Paliwo
    PB

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Mój wąż zamienia się na nr 8k1 422 893DP Nowy w serwisie 1100zł więc troche przesada. Nigdzie nie mogę znaleźć używki. Czy ktoś się orientuje czy wąż od diesla o nr 8R1 422 893R będzie pasował do benzyny? Wyglądają bardzo podobnie itd ale czy w środku może byc jakaś różnica albo na końcówce która idzie do pompy? Tylko to mnie zastanawia bo diesel pewnie deczko inaczej ma pompę przy silniku, z drugiej strony sam przewód jest elastyczny itd. więc może pasuje p&p?
  2. nr mojego węża to 8K1 422 893 DB, mam benzyne z servotronikiem czy on też zamienia się na 8R1 422 893 R??? czy na jakiś inny? jest jakaś specjalna procedura wymiany płynu a potem odpowietrzania w servotroniku???
  3. Czy w benzynie jest taka sama sytuacja??? Że ten wąż może takie cyrki robić
  4. kawowy19

    Tylko dziwi mnie fakt, że za pierwszym razem gdy pojawiło się to pomogła wymiana sworznia. Poza tym nie chciałbym magla wymieniać w ciemno bo to kosztowna zabawa. Nie uśmiecha mi się też odstawić mechanikowi który będzie po kolei wymieniał wszystko albo stwierdzi że przekładnia a okaże się zupełnie coś innego... Dlatego piszę tutaj żeby posprawdzać co mogę i postawić jakoś chociaż wstępną diagnozę
  5. Panowie jak w temacie. Jakiś czas temu miałem taką sytuacje. Podczas kręcenia na postoju czasami jakby coś przeskoczyło na kierownicy czy coś takiego. Po chwili pojawiło się skrzypienie z lewej strony. Okazało się że dolny sworzeń przedniego wahacza. Wymieniony, okazało się że miał spory luz - pan na stacji diagnostycznej nie dojrzał tego ale nieistotne. Przez kilka miesięcy było okey. Ostatnio jakby usterka wróciła ale z większą siłą. Objawia się to tak. Auto odpalone i na postoju kręcimy. W niektórych momentach pojawia się takie dziwne przeskakiwanie, nie w pełnym zakresie. Jakby coś w zawieszeniu nie pozwalało obrócić się zwrotnicy. Wrażenie jak łożysko na amortyzatorze które się przyciera i wtedy zawiecha przeskakuje. Ale w b8 tego nie ma prawda? Patrząc na koła to normalnie widać jak przeskakują, zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Nie ruszają się płynnie tylko jakby "ząbkują". Nie w pełnym zakresie. Najmocniej czuć w momencie zmiany z lewo na prawo. W skrajnych położeniach nie czuć. Pomyślałem że sworzeń z drugiej strony. Rozebrałem. Okazało się, że jest wszystko w porządku. Ale zmieniłem sworzeń profilaktycznie. No i niestety po wymianie jest to jeszcze bardziej odczuwalne. Teraz pytanie czy to coś w zawieszeniu czy coś z układem kierowniczym? Tłumaczyłem sobie to tak. Skoro po wymianie jest gorzej, to znaczy że któryś element jest jeszcze bardziej uszkodzony i stąd zwiększenie tego odczucia. Pewnie zrobiło się na dole sztywniej i stąd jeszcze większe odczucia. Rozebrałem górne wahacza i wsio okey. Bez luzów, ruszają się swobodnie. Ma ktoś jakiś pomysł co to może być, jak to sprawdzić??? Bo jest to strasznie irytujące...
  6. kawowy19

    dźwięki jednak nie pochodza z baku takze okey Teraz juz pali od strzała także wszystko jak nalezy, być może było jakieś powietrze na początku Dziękuje za podpowiedzi. Pompa magneti mareli - w miare cicha i normalnie daje radę, oby jak najdłużej. Pozdrawiam
  7. kawowy19

    hmmm bo mam wrazenie jakby się coś przesuwało po zbiorniku jak samochód się przechyla na dziurach. kurde a może ten wąż co tak lezy i jest podpiety do kosza pompy? bo on ma po prostu sobie swobodnie lezec?
  8. kawowy19

    Panowie u mnie padła pompka tak że w ogóle nie odpalał Wyciągnałem starą - identyk jak w temacie Znalazłem pompe magneti mareli - 4bary, wymiary idealne Po zamontowaniu napompowała i odpalił normalnie. jednak jak postoi jakiś czas to dłużej kręci. Ma ktoś pomysł? Na weżyk wychodzący z pompki dałem nową opaskę - ale może jest nieszczelne? Bo czytałem o nieszczelnościach na przewodach i nie wiem czy chodzi właśnie o ten przewód wychodzący z pompki czy o inny Czy sama pompa kiepska....? I jeszcze jedno - czy pompę trzeba w określonej pozycji umieścić w otworze zbiornika? bo jest tylko jakby podparta na dnie i się zastanawiam może ją źle umiejscowiłem
  9. kawowy19

    więc tak. na bezpieczniku brak prądu po zapłonie ale pojawia się podczas kręcenia rozrusznikiem więc chyba ok natomiast po zmostkowaniu przekaźnika, mimo prądu we wtyczce pompy ona nie reaguje Pompa wyjęta, ruszyłem wirnik i pod aku - zaczeła pracować ale z jakimiś oporami i nie zawsze chce ruszyć jak trzeba Więc pompa do wymiany, tylko teraz jaką kupić SKV czy energy? Może coś innego? Jakieś sugestie? bo temat wałkowany ale ciężko się zdecydować w skutek rozbieżności opini
  10. kawowy19

    no właśnie tylko myślę sprawdzić przekaźnik nim zabiore sie za demontaż całej tej tapicerki bo to kombi....
  11. kawowy19

    Witam Panowie Jak w temacie bfb kreci a nie odpala Auto zgaszone normalnie a po tym juz nie zagadało iskra jest ale nie słychać pompy i świece suche Pytanie moje brzmi - od czego zacząć? Ma jakis bezpiecznik pompa? Gdzie jest przekaźnik od pompy? I pytanie jak dojść do pompy - jest pod siedziskiem tylnych foteli czy raczej w podłodze bagażnika? Napęd przód jakby co Z góry dziękuje za podpowiedzi bo mega pilny temat
  12. kawowy19

    w b8 to już tak nie idzie zlogować chyba co
  13. kawowy19

    ok ale co dokładnie zlogować?
  14. kawowy19

    Witam Sytuacja wygląda tak. Dojeżdżam do pracy 35 km w jedną stronę, Prędkość za miastem 100-120, generalnie spokojnie bez gwałtownych przyspieszeń itd. Zużycie paliwa rzeczywiste od tankowania do tankowania waha się między 9 a 10l. Wydaje mi się, że przy spokojnej jeździe to trochę za dużo. Moje pytanie brzmi. Co mogę sprawdzić żeby ustalić przyczynę tak wysokiego spalania??? W komputerze brak jakichkolwiek błędów. Wydaje się, że wszystko jest okey. Przyspiesza itd, chociaż mam wrażenie, że to nie 160PS. Aczkolwiek może to moje złudzenie. Jedyne odczucia jakie mam to wydaje mi się, że z dołu jest jakby przymulone. Co mogę wyciągnąć z vcdsa żeby ewentualnie podejrzeć co i jak pracuje, jakieś korekty coś? Jedno co zauważyłem, że jak włącze w vcds spalanie chwilowe to skacze ono miedzy 0,6 a 1,0 na biegu jałowym - czy to normalne?? Dla mnie trochę dziwne ale może to tak ma być. Co mogę więcej sprawdzić? Kolektor ściągany nie był, świece w porządku. Z góry dzięki;)
  15. kawowy19

    Jestem po wymianie. Napiszę dla tych, którzy kiedyś będą wymieniać i będą mieli podobne wątpliwości. Generalnie poszło bardzo sprawnie. Jest to tak zbudowane, że nie trzeba odkręcać dodatkowych elementów typu drugie wahacze, końcówka drążka kierowniczego itp. Auto w górę. Odkręcamy śrubę mocującą amortyzator na wahaczu. Odkręcamy nakrętkę na górze sworznia. Zbijamy wahacz ze sworznia. Nie zejdzie on z niego całkowicie - nie ma tyle miejsca. Chodzi o to żeby był już luźny. Odkręcamy śrubę mocującą wahacz do sanek (tylna tuleja). Wahacz jest już luźny. Pochylamy go tylną tuleją do dołu, sworzeń się pochyli w stronę silnika i umożliwi zdjęcie wahacza. Odkręcamy dolną śrubę sworznia, która go trzyma w zwrotnicy. W szczelinę zwornicy, gdzie widać śrubę sworznia wkładamy coś aby rozchylić zwrotnicę i umożliwić sobie wybicie sworznia do góry. Delikatnie oczyszczamy gniazdo sworznia, jeśli jest jakiś brud. Wkładamy nowy sworzeń aż jego kołnierz oprze się na zwrotnicy. Tu również pomaga delikatne rozchylenie zwrotnicy. Składamy w odwrotnej kolejności i gotowe. Pozdro!