straszne z was kołki,więc chyba wyjścia nie macie
i wlasnie o to mi chodzi kolek to mozesz byc ty nie znasz mnie wiec nie oceniaj, ja na ciebie nic zlego nie napisalem, wiec sie odpier*ol
ale z ciebie panienka
kolego,strasznie drewniano się zachowaliście,stąd ten kołek
co do wojny na górze,to jak już pisałem,fakt,że was odwiedziliśmy,najlepiej świadczy o tym,że nas to kompletnie to nie interesuje
za to wasze zachowanie świadczy o czymś zupełnie innym ,nawet za bardzo nie chciało sie wam z nami gadać,choć musicie przyznać,że nasz przyjazd na waszego spota,poświęcenie czasu w sobotni wieczór,to ładny gest z naszej strony
PS.choć mieszkam teraz w Gdańsku,postaram się w następną sobotę znowu poświęcić swój czas i przyjechać na waszego spota,powiedzieć wam osobiście,że jesteście drewnianymi kołkami,bo wasze zachowanie (powtarzam -ZACHOWANIE )w stosunku do nas,tak właśnie należy określić