Opublikowano 20 Grudnia 201411 l Witam!! Wczoraj wymienilem sprezyny przod z 1BA (różówa czerwona niebieska) na 1BE (zielona zielona różowa niebieska) pozniej moge podac oznaczenia. Problem tkwi w tym ze auto tak jak wysoko stalo tak stoi. Motor mam AWX.. Moze gdzies jest jakas guma ktora nalezy usunac dziekuje za wszelkie podpowiedzi i pozdrawiam!!
Opublikowano 20 Grudnia 201411 l mozesz miec tak jak ja kiedys mialem, zapadniete 1BA i 1BE w świetnym stanie i były na tej samej wysokości bo te 1BA nie trzymały swojej właściwej wysokości. Zobacz czy na tych nowych trzyma wysokość 66.5 od ziemi do najwyższego punktu rantu błotnika
Opublikowano 20 Grudnia 201411 l Ja w 1BE z przodu to mam chyba zielona zielona zielona niebieska ale nie będę się sprzeczał. Też jakoś mam wyżej niż inne 1BE. Niektóre jak widzę to prawie wogóle nie ma prześwitu między oponą a nadkolem.
Opublikowano 20 Grudnia 201411 l 66.5 do najwyższego punktu rantu nadkola to wysokość idealnego fabrycznego 1BE
Opublikowano 20 Grudnia 201411 l Kuba może springi o wysokiej klasie wagowej założyłeś np. od 2.5tdi?.U mnie mimo że amory zostawiłem 1BA to 2cm siadło na springach 1BE
Opublikowano 21 Grudnia 201411 l Autor amorki zostaly te same a przod stoi ok 68cm +/- 1mm od ziemi kola 15 cali opony 195/65/15 co dalej??
Opublikowano 21 Grudnia 201411 l Ja u siebie zmieniałem z 1BA na 1BE. Dorwałem komplet po przebiegu 60k km z a4 B7 i teraz byłem mierzyć i na kole 205/55/16 od ziemi do rantu na przedniej osi mam 65,5cm
Opublikowano 21 Grudnia 201411 l Autor same sprezyny zmieniles czy amorki tez? moim zdaniem auto stoi na sprezynach a amorki sa tylko po to aby tlumic nierownosci wiec nie wiem teraz co dalej
Opublikowano 21 Grudnia 201411 l Cały komplet zmieniałem. Ale tak jak mówisz amorki CI auta nie trzymają tylko springi.
Opublikowano 21 Grudnia 201411 l Autor wiesz sprezyny weszly w gniazda bez pomocy sciagacza jestem o tyle zly ze kasa poszla czas i robota
Opublikowano 21 Grudnia 201411 l dawno zmieniales? Bo ja musiałem czekać ze 2 tyg aż osiądą odpowiednio
Opublikowano 22 Grudnia 201411 l Ludzie z choinki się urwaliście? W co drugim poście piszą, że sama zmiana sprężyn z 1BA na 1BE/1BV w 99% przypadków nic nie zmiania w wysokości. Różnica będzie taka, że za pół roku skończą Ci się amortyzatory na których teraz mocniej stoi auto (co niektórym wydaje się dziwne ale to prawda). Jedyne wyjście to zmiana sprężyn łącznie z amorkami o skróconym skoku.
Opublikowano 22 Grudnia 201411 l No to u mnie ten co drugi post że zmiana sprężyn = zmiana wysokości. Po zmianie z 1BA na 1BE z tej samej gr wagowej siadło 2cm a później przy Eibachu -30mm jeszcze 1cm czyli tak jak powinno, 3cm od 1BA. Z amorkami prawda, szybko padną jeśli zostały od 1BA, poza tym maja nędzne tłumienie a w zasadzie nie mają, zawiecha wydaje się bardzo sztywna ale po zmianie na sportowe jest już fajnie.
Opublikowano 22 Grudnia 201411 l Ludzie z choinki się urwaliście? W co drugim poście piszą, że sama zmiana sprężyn z 1BA na 1BE/1BV w 99% przypadków nic nie zmiania w wysokości. Różnica będzie taka, że za pół roku skończą Ci się amortyzatory na których teraz mocniej stoi auto (co niektórym wydaje się dziwne ale to prawda). Jedyne wyjście to zmiana sprężyn łącznie z amorkami o skróconym skoku. Chyba Ty się z choinki urwałeś jeśli uważasz że to amortyzator utrzymuje auto na danej wysokości.... Co do tłumienia i wywalenia się amorków ori przy niższych sprężynach masz całkowitą rację. Ale co do wysokości od amorków bzdury pleciesz.
Opublikowano 22 Grudnia 201411 l W mojej byłej B7 po wymianie samych springów 1BA na 1BE auto siadło te 2 cm ale nie natychmiast.(pojeździłem kilka razy po wertepach i się ułożyło) a amory w ciągu tych trzech lat ciągle żyją. W obecnej B6 również siadły ok2cm ,jest już ponad rok od wymiany i amory na przeglądzie miały coś ok 70% także w tej kwestii bym nie dramatyzował
Opublikowano 22 Grudnia 201411 l Ludzie z choinki się urwaliście? W co drugim poście piszą, że sama zmiana sprężyn z 1BA na 1BE/1BV w 99% przypadków nic nie zmiania w wysokości. Różnica będzie taka, że za pół roku skończą Ci się amortyzatory na których teraz mocniej stoi auto (co niektórym wydaje się dziwne ale to prawda). Jedyne wyjście to zmiana sprężyn łącznie z amorkami o skróconym skoku. Chyba Ty się z choinki urwałeś jeśli uważasz że to amortyzator utrzymuje auto na danej wysokości.... Co do tłumienia i wywalenia się amorków ori przy niższych sprężynach masz całkowitą rację. Ale co do wysokości od amorków bzdury pleciesz. To ja Ci również mogę potwierdzić że na tej samej sprężynie i amorkach, Bilstein, Sachs i np ori 1BA, 1BE za każdym razem auto będzie inaczej siedziało, wiec rodzaj amortyzatora ma znaczenie
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto