Swap silnika a polskie prawo
1 1

    9 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam.

    Z racji padniętego silnika 1.6 w b5 i dobrego stanu budy padła decyzja o swapie na 1.8t.

    Jutro jadę kupić całego dawcę jeżdżącego.

    Umowa kupna bedzie wiec Ok.

    jak wyglądają inne formalności jeśli u mnie w aucie jest instalacja lpg montowana w warsztacie i wbita w dowód.

    z tego co wyczytałem po swapie jedzie się na stacje diagnostyczna w celu uzyskania przeglądu dodatkowego i z tym do komunikacji w celu wyrobienia dowodu.

    po swapie auto będzie gazowane na mocniejszych komponentach z racji mocy.

    i teraz sprawa : 

    zrobic swapa i na benzynie na przegląd i po uzyskaniu nowego dowodu gazowanie ? Czy odrazu podczas przekładki wrzucać graty ? Instalacje będzie montować mój magik wiec metoda garażowa 

    mną ktoś doświadczenie przy takich mykach.prosze o porady 

    pozdrawiam 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wyjścia są dwa pierwsze robisz tak jak piszesz czyli przekłada silnika i zmiana w papierach. Drugie wyjście robisz przekładke i olewasz temat. Zachowaj tylko umowę na silnik. Nikt nie powinien robić kłopotów bo silnik to cześć wymienna. Na przeglądach sprawdzają numer VIN nie silnika.  Załóż tylko osłonę silnika z 1,6 :kox:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ps zakładaj od razu gaz w dowód masz wbity wiec luz :decayed:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Umowa na silnik?

    Dwa razy wykonałem swapa na inny silnik (raz wsadziłem diesla do samochodu, gdzie były tylko benzyny) i nikt nie pytał sie mnie o umowę na silnik ;-)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, trepek napisał:

    Umowa na silnik?

    Dwa razy wykonałem swapa na inny silnik (raz wsadziłem diesla do samochodu, gdzie były tylko benzyny) i nikt nie pytał sie mnie o umowę na silnik ;-)

    a miałeś tym autem jakieś zdarzenie drogowe, za które szkodę miał wypłacić ubezpieczyciel?? Ani czepiają się wszystkiego, aby tylko nic nie wypłacić. A tu jest ewidentna sprawa niezgodności silnika z danymi w polisie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Oczywiście. I to tym samochodem, który fabrycznie nie wystepowal z silnikiem diesla. Facet z PZU nie wiedzial tylko, jak policzyc wartosc samochodu ale moge powiedziec, ze wysokie dostalem odszkodowanie.

    Wszystkie modyfikacje byly klepniete w dowodzie rejestracyjnym wiec samochod legalnie poruszal sie po drodze.

    Samochód o którym mowa to Audi Coupe z silnikiem 1.9 TDi (podmiana z 2.0 beznzyna + gaz).

    Edytowane przez trepek

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, trepek napisał:

    Wszystkie modyfikacje byly klepniete w dowodzie rejestracyjnym wiec samochod legalnie poruszal sie po drodze.

    Ok. umowy nie miałeś, ale wszelkie formalności załatwiłeś tzn. zmiana wpisu w DR. Zastanawiam się tylko jak dokonałeś zmian w DR bez umowy K-S silnika - byłeś może na jakimś dodatkowym przeglądzie, na którym diagnosta wypisał jakiś papier z którym mogłeś iść do UM??

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Był rozszerzony przegląd (podwójna opłata). Diagnosta posprawdzał wszystko, czy nie ma jakiejś samoróbki ani ingerencji w elementy nośne samochodu. Potem ważenie, rozpisanie nacisku na osie, jakieś dodatkowe adnotacje (plus oczywiście standardowa procedura przeglądu) i z tym zaświadczeniem udalem się do wydziału komunikacji w celu dokonania zmian w dowodzie rejestracyjnym. W urzędzie Pani przepisała wszystko z kartki od diagnosty, naniosła poprawki w systemie i może w ciągu 15 minut miałem nowy dowód (raczej nie przypominam sobie bym dwa razy byl w urzedzie komunikacji aczkolwiek bylo to pare lat temu a pamiec potrafi byc zawodna).

    Pojeździłem tak pół roku i na światłach ktoś zaparkował mi w bagażniku. Oględziny, przedstawiciel PZU powiedział, że musi się zastanowić jak wycenić samochód, bo nigdy taki nie był produkowany jak ja miałem i nie ma takiego samochodu w bazie danych (więc będzie musiał "poestymować" wartość).

    To wszystko to normalna procedura "swapa", szczególnie jak silnik jest w stanie podpasować bez większej rzeźby (a zmiana 1.6 na 1.8T taka jest).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja wsadzilem 1.8t zamiast 3.0v6 i w wk powiedzial aby zrobic przeglad ten dodatkowy i z tym papierem do nich,oni wbija zmiany w karcie pojazdu i tyle,o wymianie dowodu nic nie mowil.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    1 1

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy