Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

[ALL] Jak uniknąć mandatu z fotoradaru gdy foto jest niewyrażne lub z tyłu auta

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

do kogo wysla??? :mysli:

jeszcze jest na przedniej szybie rejestracja :gwizdanie:

chyba ze nie ma

ja tam nie mam takich problemow... :decayed: sie wie czym jezdzic :good:

Opublikowano

nasze patenty z workiem na bank skuteczniejsze:D :naughty:

\

dokładnie Olo :wink4:

Też pupa bo dostaniesz mandat za co innego :wink4:

niby za co :mysli:

No jak jeździsz ze szmatą na rejestracji :wink4:

nie ze szmatą,tylko z foliowym workiem,który przypadkowo się przyczepił :gwizdanie:,przecież to nie twoja wina,że po drogach walają się śmieci :decayed:

jedyne co może zrobić policjant,to poprosić o usunięcie worka,co innego gdy tablice są zabrudzone,to już twoja wina :cool1:

a naklejki na szybę nie mam na zadnym samochodzie :decayed:

Opublikowano

nasze patenty z workiem na bank skuteczniejsze:D :naughty:

\

dokładnie Olo :wink4:

Też pupa bo dostaniesz mandat za co innego :wink4:

niby za co :mysli:

No jak jeździsz ze szmatą na rejestracji :wink4:

nie ze szmatą,tylko z foliowym workiem,który przypadkowo się przyczepił :gwizdanie:,przecież to nie twoja wina,że po drogach walają się śmieci :decayed:

jedyne co może zrobić policjant,to poprosić o usunięcie worka,co innego gdy tablice są zabrudzone,to już twoja wina :cool1:

a naklejki na szybę nie mam na zadnym samochodzie :decayed:

Dobry bajer nigdy nie jest zły :wink4:

W sumie to z inteligencją naszych służb to różnie bywa i jak dla mnie taki foliowy worek zaczepiony z tyły auta musi być zaczepiony umyślnie i nie ma ciula we wsi żeby to same się podczepiło :polew:

Gdybym zastanawiał się jak nie płacić to zająłbym się odłączeniem przynajmniej na krótki czas z gry foto radarów :mysli:

Ja tam problemów na razie nie mam bo u nasz w mieścinie policja jeździ bez żadnego sprzętu który mógłby zaszkodzić Twojej kieszeni :kox:

Opublikowano
jak dla mnie taki foliowy worek zaczepiony z tyły auta musi być zaczepiony umyślnie i nie ma ciula we wsi żeby to same się podczepiło

patent z workiem tyczy się tylko przedniej rejestracji :cool1:

na fotkę z tyłu stosuje się "nie potrafię powiedzieć kto prowadził :no:" :gwizdanie: = 200zł za niewskazanie,bez punktów :przebiegly:

wcześniej stosowałem zabłocenie części tablicy,ale to zdaje egzamin tylko w ładną pogodę,przy deszczu jest lipa :(

raz z bratem zachlapaliśmy pół tablicy i zapierdzielaliśmy niebacząc na fotoradary,po dojechaniu na miejsce zobaczyliśmy,że całe błotko zmył deszcz :disgust:,na szczęście żaden radar nie był aktywny,a był ich co najmniej 6 :kox:

Opublikowano
jak dla mnie taki foliowy worek zaczepiony z tyły auta musi być zaczepiony umyślnie i nie ma ciula we wsi żeby to same się podczepiło

patent z workiem tyczy się tylko przedniej rejestracji :cool1:

na fotkę z tyłu stosuje się "nie potrafię powiedzieć kto prowadził :no:" :gwizdanie: = 200zł za niewskazanie,bez punktów :przebiegly:

wcześniej stosowałem zabłocenie części tablicy,ale to zdaje egzamin tylko w ładną pogodę,przy deszczu jest lipa :(

raz z bratem zachlapaliśmy pół tablicy i zapierdzielaliśmy niebacząc na fotoradary,po dojechaniu na miejsce zobaczyliśmy,że całe błotko zmył deszcz :disgust:,na szczęście żaden radar nie był aktywny,a był ich co najmniej 6 :kox:

Tomek nie lepiej odpuścić nogę czasem????

Opublikowano

A ja słyszałem najnowszy patent na fotoradar cytuję :

"Zdjęcie z fotoradaru przychodzi do właściciela pojazdu z niewielkim opóźnieniem i pytaniem "Czy to on prowadził pojazd?" oraz "Jeśli nie on, to kto"?

Można podać osobę, która właśnie zmarła, ale w momencie popełnienia wykroczenia jeszcze żyła. (dane wziąć z klepsydry z słupa)

Nie jest w stanie złożyć zeznań".

Drugi sposób jest opisany tu: http://rekabit.pl/sszady/cms/articles.php?lng=pl&pg=280

Opublikowano

A ja słyszałem najnowszy patent na fotoradar cytuję :

"Zdjęcie z fotoradaru przychodzi do właściciela pojazdu z niewielkim opóźnieniem i pytaniem "Czy to on prowadził pojazd?" oraz "Jeśli nie on, to kto"?

Można podać osobę, która właśnie zmarła, ale w momencie popełnienia wykroczenia jeszcze żyła. (dane wziąć z klepsydry z słupa)

Nie jest w stanie złożyć zeznań".

Ludzie to już większej pierdoły chyba nie wymyślą :polew:

Szkodliwe jest też powtarzanie takich idiotyzmów

Grozi w 100% wyrokiem za składanie fałszywych zeznań

Generalnie to noga z gazu a jak nabroiłeś to płać.

Jak nie to ten sposób ze znajomym obcokrajowcem i tyle

Nie każdy w policji to idiota a w sądzie to już chyba wszystkie dziwne wyjaśnienia słyszeli.

To tak jak kiedyś na przejściach granicznych.

Celnicy znali wszystkie schowki, kwestia tego czy im się chciało brudzić a teksty takie jak "mam pewny schowek" to można miedzy bajki włożyć :)

Opublikowano

..tak czy siak 99,7% mandatów, które są wysyłane do kierowców (jeśli chodzi o Katowice, Bytom, Sosnowiec i okolicę) są płacone bez gadania. Za każde kombinowanie jest sąd grodzki ( a tam to już grzywna leci w tysiące), a już kierowca ma przerąbane jak zgłasza, że nie wie kto prowadził samochód a można ze zdjęcia spokojnie poznać kto jechał. Generalnie za niewskazanie kierującego przy niewyraźnej fotografii jest 500 pln mandatu - nie słyszałem, żeby było mniej.

Opublikowano
  • Autor

..tak czy siak 99,7% mandatów, które są wysyłane do kierowców (jeśli chodzi o Katowice, Bytom, Sosnowiec i okolicę) są płacone bez gadania. Za każde kombinowanie jest sąd grodzki ( a tam to już grzywna leci w tysiące), a już kierowca ma przerąbane jak zgłasza, że nie wie kto prowadził samochód a można ze zdjęcia spokojnie poznać kto jechał. Generalnie za niewskazanie kierującego przy niewyraźnej fotografii jest 500 pln mandatu - nie słyszałem, żeby było mniej.

musza Ci jeszcze udowodnic to kombinowanie

w moim przypadku pan ze straży gminnej wyglądał jak parowóz przed wybuchem

ale g..... mógł zrobić

Opublikowano

..tak czy siak 99,7% mandatów, które są wysyłane do kierowców (jeśli chodzi o Katowice, Bytom, Sosnowiec i okolicę) są płacone bez gadania. Za każde kombinowanie jest sąd grodzki ( a tam to już grzywna leci w tysiące), a już kierowca ma przerąbane jak zgłasza, że nie wie kto prowadził samochód a można ze zdjęcia spokojnie poznać kto jechał. Generalnie za niewskazanie kierującego przy niewyraźnej fotografii jest 500 pln mandatu - nie słyszałem, żeby było mniej.

A jak udowodnią Ci składanie fałszywych zeznań jeśli akurat pech chciał, że kierujący Twoim pojazdem zmarł kilka dni po tym fakcie ?? Wezwią go na przesłuchanie, zrobią ekshumację zwłok i zapytają czy faktycznie kierował ??

Wykroczenia z fotoradarów to taki rodzaj wyroczeń który jak ktoś się uprze nigdy nie zostanie ukarany. Winę w polskim prawie musi udowodnić Sąd, a sprawca wykroczenie nie musi udawadniać swej niewinności. W Niemczech kilka lat temu był taki medialny,słynny proces w którym sprawca wykroczenia zarejestrowanego przez fotoradar został uniewinniony mimo, że fotka twarzy była wyrażna. Przyprowadził do sali sądowej sobowtóra i spytał Sąd który z nich dwóch kierował samochodem w chwili wykroczenia, bo oni nie pamiętają :tongue4:

Opublikowano

A jak udowodnią Ci składanie fałszywych zeznań jeśli akurat pech chciał, że kierujący Twoim pojazdem zmarł kilka dni po tym fakcie ?? Wezwią go na przesłuchanie, zrobią ekshumację zwłok i zapytają czy faktycznie kierował ??

A tak , że gościu leżał w agonii 2 tygodnie przed feralnym zdjęciem albo był inwalidą i nie miał obu rąk albo był niewidomy albo wtedy przebywał na Madagaskarze albo .......... dopisz sobie co chcesz

No chyba, że z takim delikwentem poumierała cała jego rodzina i wszyscy znajomi.

Takie zeznanie, że kierował ktoś kto własnie umarł smierdzi na odległość i byle krawęznik to obali.

PS

Najbardziej na świecie to wku..ia mnie cwaniactwo. Jaki to ja jestem mocny. Wszyscy mnie moga cmoknać itp. Tylko poźniej płacz i jęczenie i paczuszki od mamusi albo ściepa od rodzinki na grzywnę

Opublikowano
  • Autor

widzę ze mój temat wprowadza tylko niezdrowe emocje :confused4: :confused4: :confused4:

podpowiedziałem tylko sposób w jaki można uniknąc mandatu

temat zamykam

Opublikowano

widzę ze mój temat wprowadza tylko niezdrowe emocje :confused4: :confused4: :confused4:

podpowiedziałem tylko sposób w jaki można uniknąc mandatu

temat zamykam

Spokojnie :) to może tylko tak zabrzmiało. Przynajmniej u mnie nie ma "niezdrowych emocji"

Wręcz przeciwnie. Przednie sie bawie czytając pewne "pomysły" :)

Opublikowano

..to co napisałem wcześniej nie jest moim wymysłem.Śmiać mi się chce z tego całego kombinowania. Tak się akurat składa, że w pracy zajmowałem się tworzeniem softu do fotoradarów i elektronicznym obiegiem dokumentów. Jak mam dobrą serię zdjęć (najczęściej są dwa nakładane elektronicznie na siebie) to w spornych sprawach policzę zęby kierowcy jeśli tylko uśmiechnie się do fotografii. Sąd grodzki nie ma za zadanie udowadniać Ci winy - on się opiera na fotografii i tego co twierdzi strażnik miejski i policjant, jako osoby o najwyższej wiarygodności. I nie ma co polemizować z faktami. Pewnie, że jedna na sto osób będzie się stawiać i udowadniać swoją niewinność - nawet jeśli ma rację to musi się stawiać na serię rozpraw - stać was na to ??? - mnie nie - już bym wolał zapłacić. Wniosek: należy jeździć z głową i brać mandat na klatę jak mężczyzna (kobiety też mogą ;)) a nie zasłaniać się zmarłym sąsiadem.

Opublikowano

..to co napisałem wcześniej nie jest moim wymysłem.Śmiać mi się chce z tego całego kombinowania. Tak się akurat składa, że w pracy zajmowałem się tworzeniem softu do fotoradarów i elektronicznym obiegiem dokumentów. Jak mam dobrą serię zdjęć (najczęściej są dwa nakładane elektronicznie na siebie) to w spornych sprawach policzę zęby kierowcy jeśli tylko uśmiechnie się do fotografii. Sąd grodzki nie ma za zadanie udowadniać Ci winy - on się opiera na fotografii i tego co twierdzi strażnik miejski i policjant, jako osoby o najwyższej wiarygodności. I nie ma co polemizować z faktami. Pewnie, że jedna na sto osób będzie się stawiać i udowadniać swoją niewinność - nawet jeśli ma rację to musi się stawiać na serię rozpraw - stać was na to ??? - mnie nie - już bym wolał zapłacić. Wniosek: należy jeździć z głową i brać mandat na klatę jak mężczyzna (kobiety też mogą ;)) a nie zasłaniać się zmarłym sąsiadem.

Popieram :good:

Co do zeznań w sądzie interweniującego policjanta są one uznawane jak dowód w sprawie.

Moim zdaniem to jest głupota bo możesz trafić na policjanta z którym masz 'prywatnie' zatarg i wówczas moze cie on, mówiac delikatnie", ud***ć

Opublikowano

No to jeszcze dla podniecenia atmosfery rozmowy cytuję dwa przypadki znalezione na internecie :

"Od jakiegoś czasu staram się sprzedać samochód i przyjeżdzają do mnie potencjalni nabywcy. Ponieważ nikt nie chce kupować kota w worku biorą mój samochód na tzw. jazdę próbną żeby przetestować czy wszystko jest OK. Akurat w dniu kiedy fotoradar zrobił zdjęcie też był u mnie jakiś potencjalny kupiec i odbył jazdę próbną. Pojechał sam, bo miałem akurat mnóstwo roboty i nie miałem czasu z nim jechać. Nie mam obowiązku prawnego jechać z nim na przetestowanie auta. Niestety nie podam jego danych, bo ich nie mam ( nie spisaliśmy umowy) gdyż coś strzelało w zawieszeniu i ostatecznie nie kupił tego auta. Wiem tylko, że przyjechał z okolic Warszawy".

" Byli u mnie turyści z Mongoli i jednemu z nich pożyczyłem feralnego dnia mój samochód. Nie pamiętam jego danych , wiem tylko tyle ,że miał na imię KIM i mieszkał w Uan Bator"

Te dwa przykłady pokazują jak ciężko upartego ud***ć na fotoradarze. Czy ja obywatel Polski mam obowiązek znać pełne dane osoby której pożyczam swoje auto - odpowiedz brzmi NIE. A jeśli mam to niech ktoś wskaże mi taki przepis w Dzienniku Ustaw. Samochód to tylko rzecz, a więc nie można kogoś ukarać za to,że jest jego właścicielem.

Odpowiedzcie mi na jedno pytanie:

Czy jak pożyczę sąsiadowi albo jakiemuś nieznajomemu łopatę, a on nią zabije żonę to ja odpowiadam prawnie za ten czyn jako właściciel łopaty ???

Opublikowano

No to jeszcze dla podniecenia atmosfery rozmowy cytuję dwa przypadki znalezione na internecie :

"Od jakiegoś czasu staram się sprzedać samochód i przyjeżdzają do mnie potencjalni nabywcy. Ponieważ nikt nie chce kupować kota w worku biorą mój samochód na tzw. jazdę próbną żeby przetestować czy wszystko jest OK. Akurat w dniu kiedy fotoradar zrobił zdjęcie też był u mnie jakiś potencjalny kupiec i odbył jazdę próbną. Pojechał sam, bo miałem akurat mnóstwo roboty i nie miałem czasu z nim jechać. Nie mam obowiązku prawnego jechać z nim na przetestowanie auta. Niestety nie podam jego danych, bo ich nie mam ( nie spisaliśmy umowy) gdyż coś strzelało w zawieszeniu i ostatecznie nie kupił tego auta. Wiem tylko, że przyjechał z okolic Warszawy".

" Byli u mnie turyści z Mongoli i jednemu z nich pożyczyłem feralnego dnia mój samochód. Nie pamiętam jego danych , wiem tylko tyle ,że miał na imię KIM i mieszkał w Uan Bator"

Te dwa przykłady pokazują jak ciężko upartego ud***ć na fotoradarze. Czy ja obywatel Polski mam obowiązek znać pełne dane osoby której pożyczam swoje auto - odpowiedz brzmi NIE. A jeśli mam to niech ktoś wskaże mi taki przepis w Dzienniku Ustaw. Samochód to tylko rzecz, a więc nie można kogoś ukarać za to,że jest jego właścicielem.

Odpowiedzcie mi na jedno pytanie:

Czy jak pożyczę sąsiadowi albo jakiemuś nieznajomemu łopatę, a on nią zabije żonę to ja odpowiadam prawnie za ten czyn jako właściciel łopaty ???

:good:

jak się uprzesz,to od wszystkiego sie wyłgasz,trzeba iść w zaparte i mieć jaja :decayed:

JAJA panowie niedowiarki :cool1:

Opublikowano

Byłem dzisiaj u Komendata Straży i pytałem na jakiej podstawie mam wskazywać osobę kierującą skoro mogę nie pamiętać. Otóż w/g prawa nie mogę nie wiedzieć, tak samo jak w/g prawa nie mogę nie mieć dowodu osobistego i książeczki wojskowej. Jak nie wskażę kierującego, bo mam kłopoty z pamięcią to mandat otrzymuje właściciel pojazdu. Oto link z podstawą prawną tego co napisałem wyżej:

http://www.wspol.edu.pl/pci/base/pci_odpview.php?id=123 .

Opublikowano

No to ja już pisałem,że jako właściciel pamiętam, że moim pojazdem w tym feralnym dniu jechał Pan KIM LIN YUO z Bangladeszu . Więc ścigajcie go intensywnie - macie na to rok od wykroczenia.

Opublikowano
  • Autor

No to ja już pisałem,że jako właściciel pamiętam, że moim pojazdem w tym feralnym dniu jechał Pan KIM LIN YUO z Bangladeszu . Więc ścigajcie go intensywnie - macie na to rok od wykroczenia.

jestes w błedzie nie maja tyle czasu

obywatela innego panstwa muszą ukarac od razu a jak nie ma mozliwosci sprawa jest umażana

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.