To ja Wam panowie powiem co to moze byc !! Podniescie autko (koło) i w plaszczyźnie koła poruszajcie nim dosc mocno gora-dół, lewo-prawo - sprawdzcie czy nie ma luzu na łozyskach.
Miałem identyczna sytuacje, (pisałem tu i temat przeniesiony do "zawieszenie") poczytajcie. Były metaliczne stuki, a jazda po kostce to była masakra dosłownie... Wczoraj odebrałem autko od mechanika - wymienione łozysko - cisza stukanie ustało...
Kołem poruszałem, żadnych luzów. Dźwięk jednak właśnie słychać z koła/zawieszenia. Czy jeżeli brak luzów, to może być to jednak lożysko czy nie?
Po zdjeciu koła, nad tarcza jest jakby taka obwódka metalowa, która mogłaby wydawać podobny dźwięk. Jednak nie wyczuwam również na niej żadnych nieprawidłowości.
Troche się tym martwie bo na weekend czeka mnie trasa, a stuki nadal występują.