[B5 AJM] Brak mocy, reakcji na pedał gazu oraz biały dym z wydechu
0

    12 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witajcie! opisze w skrócie w czym problem z moją niunia.Problem zaczął się jakiś czas temu z czujnikiem poziomu paliwa który najwyraźniej był zepsuty ponieważ wskazywał mi błędnie ilość paliwa postanowiłem go wymienić na nowy który zakupiłem w serwisie audi dałem mechanikowi żeby go wymienił okazało się że po założeniu licznik nagle wskazywał ponad połowę zbiornika myślałem że mam tyle paliwa jednak po przejechaniu 100km licznik nadal pokazywał tyle samo paliwa okazało się że się zawiesił nie wiem dlaczego sam już rozkręciłem pokrywę poruszałem przewodami i wszystko zaczęło działałać normalnie tak jeździłem przez jakiś czas przedwczoraj jednak oszukał mnie wskazując na ok 5-7 litrów paliwa okazało się że dojechałem do celu na oparach ponieważ na drugi dzień nie mogłem go już odpalić poszedłem na cpn kupiłem olej napędowy ok 6litrów lecz zanim go wlałem postanowiłem rozkręcić jeszcze raz miejsce gdzie znajduję się czujnik paliwa i posprawdzać czy kable tam się znajdujące nie powodują zawieszenie się czujnika włożyłem delikatnie do środka z powrotem założyłem dwa przewody paliwowe oraz wtyczkę i poszedłem przekręcić stacyjkę żeby sprawdzić poziom paliwa tak zakręciłem parę razy następnie odpaliłem silnik tzn chciałem ponieważ nie chciał przez chwilę odpalić natomiast z rury poszedł czysty biały dym po chwili silnik zapalił ale chodził na niskich obrotach kopcił na biało a w momencie dodawania gazu nic nie reagował pochodził chwile ale nic się nie ustabilizowało tak jest do dziś nie wiem co robić czy to moja wina że nie dokręciłem przewodów zaciskami ani nie dokręciłem całości spowodowało że dostało się powietrze i się układ paliwowy się zapowietrzył proszę was bardzo o pomoc bo jestem zdesperowany i zły na siebie że tam tam w ogóle grzebałem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Z opisu twojego problemu wynika że masz zapowietrzony układ.Zapal go i,jeżeli ci się uda,zostaw niech pochodzi na wolnych obrotach. Auta z grupy VAG nie jest łatwo odpowietrzyć więc może to potrwac "jakiś" czas.Oczywiście podpiąć kompa nie zaszkodzi.I moja rada,nie jeździj "na kropelce" szczególnie,że masz problemy ze wskaźnikiem.Powodzenia :hi:[br]Dopisany: 15 Czerwiec 2011, 21:06_________________________________________________A tak przy okazji to zanim uruchomisz,posłuchaj czy działa ci pompa w zbiorniku

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    natomiast z rury poszedł czysty biały dym po chwili silnik zapalił ale chodził na niskich obrotach kopcił na biało

    biały dym=powietrze w układzie na 100% więc zapowietrzył się

    możę sprubój nalać paliwa do filtra paliwa, może go tam nie ma

    odpal niech pochodzi sobie z pół godziny na wolnych obr ..powinien sam się odpowietrzyć.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    W Waszych modelach,sądząc po opisie,macie elktryczne pąpy wspomagające w zbiorniku. Możliwe że ona się poddała

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    tak pompa działa bo słychać jak się załącza i zasysa paliwo przez chwilę czyli mówicie żebym załączył i zostawił nawet na pół godziny i że to jest na 100 proc zapowietrzenie ja zostawiłem go na 2 minuty więc może to za krótko a co do czujnika to dlaczego mi się zawiesza skoro jest nowy jaka to może być przyczyna

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    W Waszych modelach,sądząc po opisie,macie elktryczne pąpy wspomagające w zbiorniku. Możliwe że ona się poddała

    tez bym tak obstawil... pzdr

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jesteś pewien że mechanik niczego ci nie zepsuł montując nowy? Jak miałeś go na wierzchu to pływak działał płynnie,nie zacinał się i nie był wygięty? Płytka nie była pęknięta?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    z tym mechanikiem to powiem szczerze że był od z przypadku i chyba uczył się dopiero więc trudno powiedzieć czy on czegoś tam nie uszkodził natomiast nie zauważyłem czy jest pęknięta płytka także trudno mi to powiedzieć[br]Dopisany: 15 Czerwiec 2011, 21:28_________________________________________________według mnie był ok[br]Dopisany: 15 Czerwiec 2011, 21:31_________________________________________________Dziękuję wam bardzo za pomoc jak już usterka zostanie naprawiona dam znać pozdr.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    te objawy, które opisujesz z kopceniem na biało, niskimi obrotami i brakiem reakcji na pedał gazu wyglądają mi na przymkniętą klapę gaszącą wewnątrz obudowy zaworu EGR a że zbiegło się to akurat z rozruchem po wcześniejszym braku paliwa to chyba tylko czysty zbieg okoliczności. Jeśli faktycznie klapa gasząca będzie przymknięta (ale nie całkowicie bo wtedy byś silnika wcale nie odpalił) to albo będzie zablokowana przez nagar albo będzie miał zwarcie elektrozawór N239, który klapą steruje.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    kolego Sztomel jesteś dla mnie mistrzem trafiłeś w dziesiątkę tylko szkoda że nie napisałeś wcześniej zanim poszedłem już spać a ja dziś nie odczytałem Twojego posta w przeciwnym razie zaoszczędził bym za lawete 280zł :-(((a tak pojechałem 80km do mojego mechanika gdzie jego pracownikowi zajęło to 1 minute że to chodzi o zawór egr tak jak opisujesz zawór był odpięty prawdopodobnie od wstrząsów podczas jazdy no cóż mądry polak po szkodzie dziękuje Tobie oraz wszystkim za pomoc teraz jestem szczęśliwy i spokojny pozdrawiam was oraz wszystkich forumowiczów.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No cóż zazwyczaj piszę w godz. 22.00-02.00 jak w pracy się nudzę ;)

    Często taka pierdoła powoduje to, iż nieświadomy osprzętu swojego silnika użytkownik TDI jedzie z podobnym problemem do mechaników, pompiarzy i diagnostów a tam propozycje : trzeba zdejmować głowicę i sprawdzić zawory oraz uszczelkę, trzeba demontować i regenerować pompę wtryskową (w przypadku silników VP), wycinać katalizator itp. itd. a wiadomo, że takie zabiegi szarpią ostro po kieszeni nieświadomego właściciela samochodu i nie ma tu różnicy dla niego czy mechanik, diagnosta czy pompiarz stawiają swoje diagnozy z braku elementarnej wiedzy czy też wiedzą co jest grane i świadomie naciągają biedaka na wielkie naprawy a w rzeczywistości robią szybki zabieg uzdrawiający wystawiając rachunek za części i robotę, których nie kupili i której nie zrobili. Z tego też powodu zachęcam gorąco do czytania tematów w działach dla TDI i nie tylko na tym forum nawet jeśli jeszcze nikogo do tej pory własny samochód nie zawiódł bo wiedza przyda się na przyszłość.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Masz rację kolego dlatego nie chciałem zostawiać auta w obcym serwisie tym bardziej mieście bo pewnie mogłoby się stać tak jak opisujesz trudno zapłaciłem jedynie za lawetę i tak troszkę taniej niż chyba normalnie kasują (przez znajomego znajomego) ogólnie jestem szczęśliwy tym zakończeniem dziękuję jeszcze raz za pomoc

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.