Opublikowano 20 Czerwca 201214 l Panowie-uspokójcie się obydwaj, bo to jest publiczne Forum Kolego domjenick a możesz mi wyjaśnić jak trzpień amora może być ściśnięty ?? Bo ja tego nie kminię gdyż amor powinien pracować na całej długości jednakowo. już wyjaśniam-jeśli masz ori amortyzator, który pracuje w pełnym zakresie jego ścisku i wydłużenia, to jeśli włożysz/przytniesz-cokolwiek zrobisz ze sprężyną, która będzie krótsza o te powiedzmy 40mm, to trzpień amortyzatora będzie schowany cały czas o te 40mm, do tego dochodzi ścisk podczas najechania na jakiś dół/garb et cetera-amortyzator nie pracuje w całym jego zakresie, tylko powiedzmy jest ściśnięty o 1/3 długości i jego praca polega już na ściskaniu gazu/oleju w amortyzatorze, który już i tak jest ściśnięty, co powoduje nagrzewanie się substancji w nim umieszczonych i po czasie na pewno się rozszczelni i przestanie spełniać swoją role, jak powinien. Dlatego do sprężyn obniżających stosuje się też amortyzatory o odpowiednim skoku
Opublikowano 20 Czerwca 201214 l Jeśli tak jest jak piszesz. Ok nie wnikam. Jeśli ten gwint KW taki dobry, niech będzie ale pamiętaj że każdy używa auta inaczej i do różnych celów. Jednemu auto służy na co dzień a drugiemu tylko do lansu więc nie koniecznie dla obydwu tych osób gwint będzie idealny. Ja potrzebuje auta uniwersalnego które w niedzielę powiezie mnie na zlot, a w tygodniu będzie woziło do pracy i czasami targało przyczepę. Dlatego też szukam zawiasu który sprawdzi się na co dzień i będzie dobrze wyglądał w niedzielę. Stąd taki pomysł ciętych i usztywnianych springów w b3, na tyle śmigały progresywne springi H&R żeby przyczepę dało rady ciągnąć domjenick W tym co piszesz jest prawie wszystko ok tylko że ten olej który jest w środku amora musi się przemieszczać z dołu do góry czyli w tłoku są otwory które przepuszczają ten olej dlatego też nie jestem przekonany co do tego tarcia.
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l Ja mam panowie pytanko co do obnizenia samochodu. Ogolnie to mam go za wysoko i mnie to "razi w oczy". Co prawda jest to praktyczne na naszych drogach,ale ja głównie jezdze po "zachodzie". Mam nawet wrazenie, ze tyl siedzi minimalnie nizej od przodu. Problemem dla mnie jest to, ze jezeli jade w trase to w 4 osoby + bagaze, wiec tył wtedy siedzi juz od przodu... wtedy to juz w ogole masakra. Chce go obnizyc,ale mam alu 18" z oponami 235/40 i juz w tym momencie bedąc dociązonym opony sciely mi okladzine z tylu (na szczescie nie uszkadzaja nadkola). Nie chce wymieniac amorów bo mam jeszcze ponad 90% sprawnosci na wszystkich,a koszt sprezyn bym przebolal, choc tez nie sa do wymiany. Nie moge czekac na zuzycie zawieszenia bo po roku jazdy i 40 tys, tyl zuzylem 2% a przod 1%.... Podsumowujac... Co moglym wlozyc do tego samochodu zeby go obnizyc i zeby byl "przyjemny dla oka", a jednoczesnie nie rozwalil mi blachy bedac maksymalnie dociazonym ? Czy w ogole moge myslec o jakis dystansach razem z obnizeniem? W tej chwili zakladam dystanse 25 mm na tyl przy zimowkach i stalowych felgach. Czy rozwiazaniem przy dystansach byloby np zalozenie wezszych opon? Widzialem nie raz w zglebiobych furach ze biezniki maja duzo wezsze od alu i tylko dzieki temu chowaja je pod nadkola...
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l Ciekawą alternatywą jest AR z możliwością 3 stałych ustawień. Pozostaje tylko kwestia pieniędzy które trzeba na niego wydać. Mógłbyś kolego rozwinąć myśl 3 stałych ustawień?
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l olej który jest w środku amora musi się przemieszczać z dołu do góry czyli w tłoku są otwory które przepuszczają ten olej jeśli są otwory, to na jakiej zasadzie ściśnięty amor wraca do pozycji wyjściowej, skoro są otwory, jak piszesz-nie było by samopowrotu do pozycji wyjściowej bez użycia siły wstecznej, a tak nie jest-wciskając trzpień amortyzatora do środkar-powoli wróci do pozycji wyjściowej:whistling:---------- Post dopisany at 20:21 ---------- Poprzedni post napisany at 20:20 ---------- Mógłbyś kolego rozwinąć myśl 3 stałych ustawień? ...i pojawił sie gość, co może nam coś powiedzieć o air ride...
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l Może ja nic nie wiem dlatego chcę posłuchać co kolega ma do powiedzenia
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l jeśli są otwory, to na jakiej zasadzie ściśnięty amor wraca do pozycji wyjściowej, skoro są otwory, jak piszesz-nie było by samopowrotu do pozycji wyjściowej bez użycia siły wstecznej, a tak nie jest-wciskając trzpień amortyzatora do środkar-powoli wróci do pozycji wyjściowej:whistling: Więc tak w amorze olejowym tłok nigdy sam nie wychodzi dopiero przy olejowo-gazowym i gazowym ponieważ gaz można ścisnąć a on reagując rozpręża się i wypycha nam tłoka do góry. Proponuje małą lekturę -> Zasada działania Mógłbyś kolego rozwinąć myśl 3 stałych ustawień? 2 skrajne ustawienia są proste na nich się zazwyczaj nie jeździ bo jest to max góra i max dół. Rozkmina jest z ustawieniem do jazdy czytałem gdzieś jak gość zrobił sobie to na zasadzie wyłącznika od kompresora do malowania czyli zastosował automatyczny włącznik z zadanym ciśnieniem np: 4 bar-y i gdy ciśnienie spadło w układzie kompresory automatycznie dopompowywały powietrza do tych 4 bar-ów. Postaram się wyszukać opis tego co tutaj wyżej napisałem. Gdy czytałem o tym pomysł wydawał mi się być bardzo dobry.
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l Nie będę cytował bo się zrobi bałagan. Coś słabo wyczytałeś albo doczytałeś albo może nie zrozumiałeś ?? Po 1sze to dobrze złożony air nie traci ciśnienia, tzn traci ale w skali może 1 bar przez noc a nie tak, że jedziesz a tu nagle bar albo 2 ucieka i się włącza kompresor, u mnie jak postawię wieczorem auto na 5 bar z przodu i 4 z tyłu to przez noc mi może spadnie do 4.6 przód i 3.7-3.8 tył... A po 2 to ktoś to kto to opisał chyba ma jakiś tani zestaw bez zaworów bo w normalnym zestawie obwód powietrza za zaworem nie ma nic do tego przed zaworem, oba są zamknięte i niezależne do czasu otwarcia zaworu czyli jak Ci ucieknie ciśnienie w poduszce (za zaworem) to powietrza w zbiorniku dalej będzie tyle samo a ten wyłącznik kompresora (od malowania?? to żeś wymyślił) włącza i wyłącza kompresor jak spadnie ciśnienie w zbiorniku a nie w poduszce. A poza tym to 4 bary Ci nawet nie napompuje poduszki, tzn napompuje, ale ruszy może z 1cm max:wink:
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l Muszę znaleźć temat w którym to było opisane ponieważ sam nie jestem zwolennikiem AR ale ten pomysł o którym czytałem mi się spodobał więc coś w tym musiało być.
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l Dawaj link za***iście ciekawy, na moje to jakiś bezsens i niewypał ale chętnie poczytam:wink:
Opublikowano 21 Czerwca 201214 l Więc tak w amorze olejowym tłok nigdy sam nie wychodzi dopiero przy olejowo-gazowym i gazowym ponieważ gaz można ścisnąć a on reagując rozpręża się i wypycha nam tłoka do góry. Proponuje małą lekturę -> Zasada działania . z tym, ze w A4 B6 nie ma olejowych amorków, a otwory o których pisałeś, to są zawory jednokierunkowe/zwrotne-jak zwał, tak zwał, a to zasadnicza różnica, ale fakt lekturka ciekawa i na pewno pomoże niejednemu
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto