Jump to content
IGNORED

[B7 BKN] Przegląd przy 150 tyś


bogi
 Share

Recommended Posts

Napewno powyzej 200.000 warto zajrzec do lancucha, jego hydraulicznych napinaczy + hydrauliki zaworowej.

Przy 150 jeszcze tylko standard, czyli tak jak piszesz - olej i filtry.

Link to comment
Share on other sites

oki

Wielkie dzięki

Czyli nie będę z tym leciał do ASO

No to jeszcze zapytam przy okazji czy macie jakiś dobry warsztat gdzie z czystym sumieniem można oddać auto ?

Link to comment
Share on other sites

Kupiles auto niedawno? Czy uzytkujesz je od dluzszego czasu i "dluzszego" przebiegu?

Bo jesli kupiles je "pare tys km" temu, to ja bym sie zainteresowal rozrzadem juz teraz, bo to poczatek produkcji 3.0TDI i niewiadomo jak to auto bylo uzytkowane wczesniej...

Link to comment
Share on other sites

kupiłem używkę. Miał ok 136 tys. I to będzie mój pierwszy przegląd (wcześniej sprawdzałem go tylko vagiem). A jak kupowałem to sie cieszyłem że jest podobno na łańcuchu i myślałem że będę miał z głowy rozrząd hehe a tu lipa :). Wiesz może jakie to koszty + - ? No i w takim wypadku pewno by zostało mi tylko ASO :(

Link to comment
Share on other sites

Koszty sa duze. Przy ~250.000 trzeba juz postarac sie o wymiane lancucha i jego hydraulicznych napinaczy.

Kosztuje to worek pieniedzy, a w dodatku trzeba wyciagac silnik, bo calosc umieszczona jest przy scianie grodziowej.

Konkretnych cen Ci nie podam, mozesz z ciekawosci zajrzec kiedys do ktoregos ASO, ale sa sporo wieksze niz np. 2 rozrzady w 2.5TDI (2x 120.000km), ktore naleza do nadrozszych :>

Oniak pisal kiedys na forum, ze napinacze to ~10000 pln, ale nie wiem czy to cena czesci, czy tez robocizny i czy taka faktycznie jest.

Przy takim przelocie warto tez zbadac hydraulike zaworowa (jest taka sama, jak w ostatnich 2.5TDI) - ~2200 pln.

Masz auto z poczatku produkcji, wiec moga Cie czkac tez przygody z wtryskami - jakies 6000 pln.

To tyle z... pocieszenia :> ;)

Link to comment
Share on other sites

koszty sa i to wiadomo :).

Narazie na szczescie nic sie takiego nie dzieje z samochodem co by mnie martwilo.

Reasumujac robie teraz poprostu zwykly przeglad i zaczynam zbierac na lancuchy i napinacze hahaha :)

Link to comment
Share on other sites

Napinacze objawiają sie lekkim klekotem przy odpalaniu ( słyszałem coś takiego w A6 i straszne to wcale nie jest), i tyle ,podobno można z tym latać i nic nie ma prawa sie stać. Koszt 10 tyś to materiały i robocizna w ASO , co do wtrysków to jednym padają przy 100 tyś km innym wcale , ja miałem telepanie silnikiem przez jakiś czas teraz wszystko ustało i chodzi super . Znam gościa z silnikiem BKN który ma 270 tyś przebiegu i zero problemów , więc nie ma sie co stresować :) Lej dobry olej ,wymieniaj filtry , zrób moda i sie baw :th:

Link to comment
Share on other sites

Koszty sa duze. Przy ~250.000 trzeba juz postarac sie o wymiane lancucha i jego hydraulicznych napinaczy.

Kosztuje to worek pieniedzy, a w dodatku trzeba wyciagac silnik, bo calosc umieszczona jest przy scianie grodziowej.

Konkretnych cen Ci nie podam, mozesz z ciekawosci zajrzec kiedys do ktoregos ASO, ale sa sporo wieksze niz np. 2 rozrzady w 2.5TDI (2x 120.000km), ktore naleza do nadrozszych :>

Oniak pisal kiedys na forum, ze napinacze to ~10000 pln, ale nie wiem czy to cena czesci, czy tez robocizny i czy taka faktycznie jest.

Przy takim przelocie warto tez zbadac hydraulike zaworowa (jest taka sama, jak w ostatnich 2.5TDI) - ~2200 pln.

Masz auto z poczatku produkcji, wiec moga Cie czkac tez przygody z wtryskami - jakies 6000 pln.

To tyle z... pocieszenia :> ;)

Czym się objawia uszkodzona/wyjechana/zuzyta hydraulika zaworowa?
Link to comment
Share on other sites

Najlatwiej (i tylko tak) mozna ja sprawdzic organoleptycznie :tongue4:

Sa rozne opinie... jedni twierdza, ze niewyeksploatowana hydraulika nawet nie zaklekocze w zimie, inni twierdza, ze lekki klekot przy niskich temp. jest zupelnie normalny, bo to dizel...

Ale tak jak napisal oniak - nie ma co sie martwic na wyrost tylko jezdzic. Jak cos sie wysypie, to raczej nie po normalnej eksploatacji auta.

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za dobre info i pocieszenie :)

Filtry najlepiej w ASO kupowac ? Czy nie ma to takiego znaczenia ? Macie moze jakies nr czesci lub cos co by mi pomoglo przy kupowaniu tych elementow ?

Jezeli chodzi o olej to sie pewno skusze na tego Motula tylko tez bede musial rozkminic ktory bedzie pasowal :)

Link to comment
Share on other sites

Na Twoim miejscu trzymalbym sie tego oleju, ktory zaleca Audi do tego silnika (czyli norma 507.00 i najlepiej Castrol LL III - wymiana co 15.000 max).

No i najlepsze filtry (np. Knecht). Nie kupuj tego w ASO, a np. w InterCarsie. Bedzie sporo taniej.

Temat wyczerpany :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...