Jump to content
IGNORED

po uruchomieniu silnika pali sie kontrolka ładowania


maniek1983
 Share

Recommended Posts

Witam

Panowie mam pytanie posiadam auto od 5 lat i jak sięgam pamięciom zawsze w zimę po uruchomieniu zimnego silnika paliła się kontrolka od ładowania lecz po do daniu gazu gasła i już się później nie pokazywała parę razy tez się pojawiłą po uruchomieniu silnika w lato zmierzyłem napięcie wynosiło 14 v z jakimś kawałkiem wiec uznałem ze jest ok i 5lat jezdze z tym zjawiskiem. Niestety w tym roku mój akumulator który był od zakupu auta padł :( chodz i tak u mnie był 5 lat a ciekawe ile był już wcześniej w aucie. Wiec przyszła pora na zakup nowego aku ale chciałbym sprawdzić czy z moim ładowanie jest wszystko ok żeby czasem nowego aku nie rozwalić więc sprawdziłem ładowanie i waha się od 13,80 do 13.90 v czy tak może być????? bo jednak 5 lat temu było wyższe i może zapalająca się kontrolka ładowania ma tu jakiś wpływ hmm co sprawdzić najpierw??? regulator wymienić??

audi a4 1.9 tdi 90km 1z 4000 tys km 1995 rok, i nie wiem dokładnie ale alternator chyba 120 A bosch dzisiaj sprawdzę

własnie sprawdziłem tak alternator to bosch 65-120A

Ponownie zmierzyłem napiecie i tak po uruchomieniu silnika zimnego pali się kontrolka i alternator nie ładuje po dodaniu gazu zaczyna ładowaći kontrolka znika

Przed chwilą wymontowałem regulator napięcia szczotki sie juz prawie kończą wszystko poczysciłem złożyłem do kupy i teraz ładuje 14.60 i na altku i na aku

-napiecię na alternatorze /dotykałem do grubego przewodu i masy alternatora/ wynosi 14.10v

- napiecię na aku na zaciskach wynosi 13.89v

po 3 minutach pracy sinika

- napiecię na alternatorze 13.90v

-na aku 13.60

Przed chwilą wymontowałem regulator napięcia szczotki sie juz prawie kończą wszystko poczysciłem złożyłem do kupy i teraz ładuje 14.60 i na altku i na aku czyli juz wiem regulator do wymiany na 120%


A wiec tak kupilem nowy aku:) i regulator napiecia w servis bosch za regulator dalem 60zl wiec jakas chinszczyzna pewnie :\ ale ladowanie jest ok bez obciazenia laduje 14,40v a z pelnym obciazeniem 14,20 ale ta piorunska kontrolka ladowania zapala sie czesciej podczas odpalania silnika niz wczesniej wiec musi byc to wina regulatora ale jezeli laduje normalnie wiec nie pozostalo mi nic innego jak przy kazdym odpalaniu auto dodac gazu bo niestety zeby dac za sam regulator ori boscha 200 pare zl niestety mnie nie stac:( bo w kolejce czeka kostka stacyjki, plecionka, n75 no i juz na dniach oliwa Edited by maniek1983
Link to comment
Share on other sites

Kolego a jakie masz ładowanie przed dodaniem tego gazu? Ja miałem tak, że ładowania brakowało po odpaleniu auta i świeciła się kontrolka ładowania. Po dodaniu gazu do ok 2tyś obrotów altek się budził i ładowanie się pojawiało. Trwało to krótko i już podniesienie obrotów nie pomagało. Receptą okazała się wymiana diod w altku- diody prostownicze i zarazem diody wzbudzania. Teraz ładowanie mam tak jak być powinno-zaraz po odpaleniu auta.

Wysłane z patelni przez Tapatalk. Możliwe buendy z braku teflonu ;-)

Link to comment
Share on other sites

Kolego ja mam tez tak po odpaleniu auta 5na 10 odpalen zapala sie kontrolka i nie ma ladowania dodam gazu ale troszke do 1200obr i altek laduje myslalem ze to przez regulator bo po wymiamie ow regulatora zjawisko sie nasililo hmmm a ile kosztowala cie ta wymiana diod??

Link to comment
Share on other sites

Też myślałem u mnie że to regulator i wydałem na niego kasę- też było ciut ciut lepiej. Oddałem do firmy co regeneruje altki i za wymianę całej płytki z diodami i sprawdzenie całego altka dałem 130 zl. Teraz już mam spokój.

Wysłane z patelni przez Tapatalk. Możliwe buendy z braku teflonu ;-)

Link to comment
Share on other sites

ok dzieki KALAMT to nie duży koszt po weekendzie jadę do elektryka POZDRAWIAM

Link to comment
Share on other sites

Alternator do roboty...diody do wymiany.Jak już elektryk bedzię ci robił altka to niech zrobi wszycho tzn. łożyska itd.

Link to comment
Share on other sites

Panowie mam problem tego typu,że rano ciężko odpala-na pewno nie jest to od strzała tak jak miałem do tej pory.Autem jeżdzę codziennie po 20-40 km więc samochód nie stoi kilka dni żeby siadł akumulator a mimo tego tak jest.Otóż mam licznik VDO 6 zegarów wsiadam rano przekręcam na zapłon patrzę na licznik a wskazówka na woltomierzu nie dochodzi nawet do 12v, dodam, że wcześniej nawet minimalnie ją przekraczała i auto odpalało bez zarzutów.Rozrusznik chwilkę pomerda auto dość ciężkawo,ale odpali jak to mówią kilometr-dwa i po problemie bo alternator zrobi swoje! Samochód można zgasić przekręcić na zapłon i wskazówka na woltomierzu już przekracza 12v i autko pali od strzała!Alternator bez obciążenia daje 14.30, a z obciążeniem 14.20. Najważniejsze akumulator ma dopiero 2 miesiące i jest to:Bosch 77ah 780A.Do tego tydzień temu wymieniłem wszystkie świece żarowe na oryginały Bosch dedykowane do VW.pomocy co go tak rozładowuje w tak krótki czasie?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...