Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Grzanie uzależnione od obrotów silnika. HELP!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam,

jest to mój pierwszy post, lecz nie jestem członkiem od 5 minut. Od jakiegoś czasu skrupulatnie redaguje forum, które jest swoistą studnią wiedzy:).

Piszę ponieważ mam bardzo poważny problem, tak jak w temacie grzanie w moim autko uzależnione jest od obrotów silnika. Im wyższe tym lepiej grzeje. W trakcie postoju, oborty spadają oraz analogicznie temperatura. Najczęściej zaczyna fajnie grzać w okolicy 2,000 plus.

Krótka historia biegu zdarzeń:

2 miesiące temu sprowadziłem Audi A4 B6 2001 2,0 Benzyna ALT (tak teraz już wiem, że to najgorszy z możliwych silników). Na początku było wszystko dobrze. Autko grzało, pięknie jezdziło. Po 2 tysiącach jednach okazało się, że coś jest nie tak, więc pojechałem do mechanika. Okazało się, że niemiec sprzedał mi pęknięta głowicę. Głowica została wyciągnięta, sprawdzona i pospawana + nowa uszczelka. Przy okazji rozbebeszonego silnika wymieniłem kompletny rozrząd oraz wyremontowałem pierścienie, by wyeliminować, bądź bardziej zminimalizować ilość pobieranego oleju. Wymienione płyny, olej i filtry. Wszystko miało pięknie działać, lecz niestety problem wrócił. Pojechałem znów do mechanika, odpowietrzył, przedmuchał i kazał jechać. Jednak dalej to samo. Wymienił korek, przedmuchał przewody, dalej nic. Wreszcie doszedł do wniosku, że jednak głowica musi dalej mieć jakieś małe pęknięcie, więc została wymieniona na nową plus do tego termostat. Dziś autko dostałem z powrotem i jak się pewnie domyślacie, dalej sytuacja się powtarza, Jeździłem pół dnia i wszystko w miare działało jednak wieczorem jakby za dotknięciem zaczarowanej różdżki temperatura jest zależna od obrotów.

Na mój (niewykwalifikowany) rozum wygląda to tak, jakby gdzieś w obiegu dostawało się powietrze, ponieważ po odpowietrzeniu, autko grzeje pięknie kilka godzin, ale później dalej problem powraca. Jestem bardzo ciekaw Waszej opini i może jakiś pomysłów ponieważ ani ja ani mój mechanik ich nie mamy.

Problem z kierunkowskazem rozwiązany, słaba żarówka, która wreszcie się spaliła powodowała zwarcie i z tąd szybsze pikanie. Kolega

radzio49aa miał rację, Dzięki:).

Z góry dziekuję za pomoc :)

Edytowane przez milo5h
Opublikowano

z kierunkowskazem to sprawdź czy wszystkie żarówki są sprawne i czy maja właściwa moc.

A z tym grzaniem sprawdź wszystkie przewody gumowe.

Opublikowano

Co do kierunkowskazów to prawdopodobnie żarówki są w pożądku. Autko stało kolejne kilka dni u mechanika i napewno było podłanczane pod komputer -> zresetowana data i godzina. Myślę, że jednak to jakiś błęde ustawienie, lecz sprawdzę.

Przewody były sprawdzane, są sczelne. Po kilku minutowej jeździe przewód od zbiorniczka wyrwnawczego jest gorący, od chłodnicy również, ten do silnika też. Tylko jeden z dwóch przy akumulatorze jest zimny, ten który jest wyżej. Dodam jeszcze, że temepratura robocza silnika zachowuje się normalnie równo 90stopni.

Dzięki:)

Opublikowano

Witam objawy wskazują na zamuloną nagrzewnice (np Niemiec wsypał uszczelniacz który zatkał nagrzewnice)

Opublikowano

Kolego jeśli miałeś nieszczelną głowicę to normalne że handlarzyk lał do niej wodę która bardzo szybko zakamieni nagrzewnicę dodatkowo możliwe że wsypali jakieś badziwie uszczelniające.

To co powinieneś zrobić to jeśli korek wymieniałeś to oki ale tylko na ORI żadnych zamienników

Druga rzecz do wyjęcia nagrzewnica. W B6 jest o tyle fajnie że nie trzeba wyciągać całej przedniej półki tylko wyjmuje się ją po odkręceniu pedałów gazu i hamulca

Wystarczy 20 minut i masz ją wytarganą

To co opisujesz wskazuje ewidentnie na nagrzewnice. Możesz ją spróbować odkamienić odkamieniaczami i przepłukać ale to musiał byś mieć ją zalaną z kilka dni odkamieniacz żeby ja odkamienić.

Chyba lepszym pomysłem będzie kupienie drugiej sprawnej. Możesz sprawdzić po przepływie jeśli nalana woda do niej wyleci z drugiej strony bez większych oporów to jest ok.

Jeśli z problemem to jest zamulona.

Jeśli kupisz używkę w dobrym stanie to również nie zaszkodzi zalać ją płynem odkamieniającym. Dłużej się pocieszysz ciepłem w samochodzie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...