spokoadi Opublikowano 17 Października 2016 Opublikowano 17 Października 2016 Witam, z góry przepraszam że być może piszę nie tu gdzie trzeba, albo temat był. Ale przeglądać parę set postów nie każdy ma czas. Do rzeczy, od dłuższego czasu kapie mi olej gdzieś z nad miski olejowej od strony filtru oleju. Pomyślałem plastikowa rurka bagnetu jest do wymiany, pewnie się obluzowala itp. Wymieniłem, siedzi sztywno a olej nadal leci. Z racji tego że nic tam nie widać bo nie ma dostepu, włożyłem tam tel i udalo się zrobić dobre zdiecia ukazujące problem. Plastikowa ruraka bagnetu wchodzi na stalową a ta w blok silnika. I właśnie wyciek jest na połączeniu rurki stalowej z blokiem. Czy ktoś z was już z tym walczył? Czy udało się to zrobic bez rozbierania połowy silnika? I czy ta stalowa rurka jest na gwincie? Dziękuję z góry za wszystkie porady i sugestie. A zamieszczam foto. Jak mi się uda. http://www.directupload.net/file/d/4508/nli64d9f_jpg.htm No nic, wychodzi na to że sam będę musiał poradzić sobie z problemem. I mam rozwiazanie. Z racji tego że do tej usterki dochodzi jeszcze problem z wariatorem. A części dostępne sa tylko w aso. A kompletna wymiana nastawnika, napinacza, łańcucha to koszt ok 5tyś z robocizną. To kupuję bitego anglika i wymieniam silnik. A dla was moi drodzy na przyszłość, nie kupujecie 2.0 Alt. Co do fsi awa nie wiem ale słyszałem że palą jak ruskie czołgi.
xsebo1 Opublikowano 17 Października 2016 Opublikowano 17 Października 2016 Witam. Wariator się wyciera i ewentualnie łańcuch, kolega beny a4 regenerowal w dobrych pieniądzach. Jeśli tylko klekocze kilka sekund po odpaleniu to po plukance powinno przejść. Zapchany smok to standard w tym silniku. Jeśli wali błędem to wariator i ewentualnie łańcuch jeśli się rozciagnal. W najgorszym wypadku zamkniesz się w tysiacu. Do bagnetu masz dobre dojście po zdemontowaniu kolektora dolotu Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
spokoadi Opublikowano 18 Października 2016 Autor Opublikowano 18 Października 2016 Micha olejowa była zrzucana, smok czyszczony, bo i owszem był zapchany. Silnik przepłukany pelnym syntetykiem przez kilkadziesiąt km. I zalany spowrotem polsyntetykiem firmy Liqui Moly z Mos2 lekki bieg. Komputer jest w wersji podstawowej i nie wyrzuca żadnego błędu. Silnik po długim postoiu, kilku godzinach, całej nicy, klekocze jak diesel przez kilka sekund. Narazie nie ma to większego wpływu na jazdę. Wydaję mi się ze nie ma sensu tego regenerowac, gdyż walki górne też są nieźle wytarte. Na tyle że trzeba bylo ostro się nakombinować żeby uszczelniacz nie opuszczał. Po prostu napaliłem się na auto bezwypadkowe i takie mam w 100%, co na rocznik 2002 jest rzadkością ale za to silnik klapa. Nie nawidze jak coś mi puka, stuka, cieknie, no spać wręcz przez to nie moge.
xsebo1 Opublikowano 18 Października 2016 Opublikowano 18 Października 2016 Masz na myśli: - luz osiowy w zaworach - nieszczelne gniazda zaworowe - Wytarte wałki? Te na zdjęciu? U mnie przy remoncie zostały wymienione popychacze zaworowe i silnik zrobił się bardzo cichy Tłoki przeszły rowkowanie pod pierścienie z 2.6 v6 i oleju nie puszczają. Ori pierścienie w tym silniku to to samo co w 1.8 tfsi-2.0 tfsi z późniejszych lat produkcji. Są zrobione z materiałów które przepalają się po ok 100 tyś czyli tzw planowane zużycie. Kupisz drugi silnik i też będzie miał dolegliwości olejowe więc to sprawy nie załatwi Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
spokoadi Opublikowano 20 Października 2016 Autor Opublikowano 20 Października 2016 (edytowane) Co do zaworów to nie wiem, tego nie sprawdzałem. Olej ta jednostka bierze, ale to chyba jak każda. Muszę przyznać że całkiem niezły pomysł z wymianą tych pierscieni na te od Vki. Sporo czytałem o tych silnikach, bo gdy pierwszy raz bylem u mechaników z tym stukaniem, każdy mówił że silnik szrot. Tak się znają w ząbek czesani. Jeżdżę juz tak ok 2 lat i nic wielkiego się nie dzieję. A mówiłem o tych górnych wałkach ktore widać na zdjęciach. Gdybym miał namiar na ogarnietego mechanika, ktory nie jedną audi przerobił. Żeby mi ostukał tą jednostkę, powiedział na czym stoję, ile to będzie kosztowało. Sam nie mam tyle doświadczenia niestety.Załóżmy że zrobi się wariator + to co trzeba, łańcuch może napinacz. Remont głowicy jesli by był potrzebny + wymana pierscieni o której pisałeś. To jeszcze warto by bylo zajrzeć do panewek, dla spokój sprawdzić ich kondycję. Ile to może kosztować z robocizną? I gdzie to zrobić, jak w obrębie 40 km mam samych Januszy od których ja czasem więcej wiem :/ Edytowane 20 Października 2016 przez spokoadi
xsebo1 Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Wałki w tym silniku są ostre, bynajmniej u mnie i nie widać przytarć. Z mechanikami tak bywa, aktualnie silnik trzeci raz rozebrany. Olej leciał z nastawnika zmiennych faz (magik skręcił na starej uszczelke) i nie obyło się bez strat... Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
spokoadi Opublikowano 20 Października 2016 Autor Opublikowano 20 Października 2016 Mi znajomy mechanik, dodam ze jeden z lepszych, powiedział że ja mam wytarte ale w miejscu gdzie przechodzą przez blok silnika do kół pasowych. Tam zakładał 3 uszczelniacze, choć to jeden pies, to mówił ze dedykowany do audi puszczał, woldzwanenowski puszczał i ponoć dopiero ten od skody trzyma. Ale aktualnie już sie tam pocić zaczęło. Powiem tak, pokusił bym się sam zrobić remont silnika. Tylko na jednej zasadzie! Mianowicie mieć drugi silnik wyciągnięty z auta i powoli co miesiąc czy co ile by mi gotówka pozwoliła robić go. Systematycznie, wiadomo głowicę oddaje do regeneracji, planowania. Wariator, i tu pytanie! Czy ten ktoś co regeneruje to robi to dobrze? Masz gwarancję że po 100km jak autku trochę wstawisz nic nie zacznie klepać od nowa??? Czy lepiej w aso wybulic na nowy element? Tłoki też oddaje, tylko później będę miał problem z ich wsunieciem w cilinder, bo to trzeba mieć takie ala prowadnice, nie wiem jak to się nazywa. Powiedz mi jeszcze, jak u Ciebie wyglądały panewki? Sprawdzaleś?
xsebo1 Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Kolega beny a4 sam miał problem z wariatorem, znalazł tańsze rozwiązanie regeneracji i je zastosował z pozytywnym rezultatem. Wiele ludzi brało na wymianę i nie słyszałem żadnych reklamacji. Z wsunieciem tłoków w cylindry to nie problem. Cylinder ma 82.50 więc kawałek nacietej wpoprzek rury plastikowej trzeba zastosować. Wcisnąć mniejszą lub większą zacisnąć opaskami, przystawiasz do cylindra i upychasz. Trudniej wyrowkowac tłoki pod cylindry zgodnie ze sztuką, trzeba mieć pojęcie i np pod pierwszy pierścień zostawia się większą tolerancję. Nie wspomnę że jest tam ciasno, ale da się zrobić Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka Co do panewek to niby ok, ale się okaże. Silnik przeszedł pierwszy remont na ori częściach, fachman uparl się i gwarantowal że będzie dobrze więc uprzedzilem że będzie robił drugi raz. Po 2 tyś oczywiście brał olej a więc reklamacja i po mojemu czyli rowkowanie i pierścienie lepszej jakości. Na 2 i 3 minimalne eliptyczne zmiany zauważyłem więc przehonował i ok. Moc wróciła, tylko olej zapierniczał spod nastawnika zmiennych faz i po rozgrzaniu z butem w podłodze było słychać cicho nierownomiernie stukanie w dolnym zakresie obrotów. Do poprawki się nie przyłożył, uszkodził układ podcisnienia i nie był szczelny dolot. Na dniach odbieram auto od mojego dobrego kumpla, i powinno być ok. Aczkolwiek ten stukot z dołu to może być jakas panewka... Jestem dobrej myśli, silnik ma już 260 tkm i 100 tyś sam nim przejechałem Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
Gość Opublikowano 20 Października 2016 Opublikowano 20 Października 2016 Masz na myśli: - luz osiowy w zaworach - nieszczelne gniazda zaworowe - Wytarte wałki? Te na zdjęciu? U mnie przy remoncie zostały wymienione popychacze zaworowe i silnik zrobił się bardzo cichy Tłoki przeszły rowkowanie pod pierścienie z 2.6 v6 i oleju nie puszczają. Ori pierścienie w tym silniku to to samo co w 1.8 tfsi-2.0 tfsi z późniejszych lat produkcji. Są zrobione z materiałów które przepalają się po ok 100 tyś czyli tzw planowane zużycie. Kupisz drugi silnik i też będzie miał dolegliwości olejowe więc to sprawy nie załatwi Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka Jak spalanie oleju po remoncie u Ciebie?
xsebo1 Opublikowano 21 Października 2016 Opublikowano 21 Października 2016 Dziś powinienem odebrać auto, wcześniej wyrzucało olej nastawnikiem a i tak ubywalo 0,5l na 1000-1500. Świece suche i moc jest więc szczelnie. Jeździłem 1.8t 150 km w passacie i w mieście rakieta z turbo, na trasie nie ma polotu do Alta Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się