Jump to content
IGNORED

"Plamy" na masce


Peacock
 Share

Recommended Posts

Cześć

Wyszły mi dwie takie jak poniżej plamki na masce. Średnica 3-4cm. Jakby wyżarty ten lakier... Nie wiem.

Ktoś ma jakiś pomysł?

 

IMG_20211013_201352.jpg

Link to comment
Share on other sites

Hmm że tak ujmę nie było czasem kiedyś w tym miejscu ptasich odchodów?.

Link to comment
Share on other sites

Patrząc na ten element to pewnie się już lakier utlenia, całkiem możliwe że od ptasiego gówna albo plam jak żywica itp ale to jest nic, patrząc na tą more i zgazowany lakier, to można sądzić że na  mierniku pewnie cuda wyjdą.....

Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, lukaszbass napisał:

Hmm że tak ujmę nie było czasem kiedyś w tym miejscu ptasich odchodów?.

No właśnie raczej nie. Jeśli nawet to na krótko. Wydaje mi się, że odchody by musiały "pracować" dłuższy czas dla takiego efektu... Czy się mylę? 

28 minut temu, FroS-t napisał:

Patrząc na ten element to pewnie się już lakier utlenia, całkiem możliwe że od ptasiego gówna albo plam jak żywica itp ale to jest nic, patrząc na tą more i zgazowany lakier, to można sądzić że na  mierniku pewnie cuda wyjdą.....

Niczym nie było poplamione. Jeśli się utlenia, to czy można temu jakoś miejscowo zaradzić czy tylko malowanie całej maski? Wyjaśnij proszę co o jest "mora" bo nie kumam :)

Link to comment
Share on other sites

Robiłem juz lakier w o wiele gorszym stanie. Proponuje polerke glinkowanie i dobry wosk.

Link to comment
Share on other sites

Mora widoczna jest tam gdzie dokładnie świeca lampy, na zielono, lakier nie jest taki przejrzysty tylko jakby "zamglony", co do zgazowania to to są te małe kropki, rozpuszczalniki odparowywały i taki finał, wada podczas lakierowania. Może być ciężko i ile zgazowanie usuną ci to te plamy pewnie będą się pogarszać....

IMG_20211013_201352.thumb.jpg.a6aa17735b3154ad97170bf98ec755bb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ciężko wyczuć na odległość co to jest, mowie o plamach....można przepolerować a jak nie matować , polerować i zobaczyć co się dzieje i tak niem ma za dużo do stracenia....

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...