Opublikowano Wczoraj o 06:31 1 dn Panowie po pierwsze to witam, pierwszy post. Mam taki problem, wymieniłem w swoim silniku całą odmę, zawory PVC, grzybek, zadymiarką sprawdziłem szczelność. Czy pompowałem sprężarka do tego jednego bara , (powoli schodzi ale nie wydaje mi się żeby puszczał. Nowe świecie, cewki. Zawór pcv oryginalnie był z końcówką a teraz jest z g. Mam taki problem ze jak jest zimny to obroty lubią się trzymać 1600, sam gazuje/przyspiesza a jak odpalam to na moment jest 1800. Przepustnica też jest nowa. Nie mam już pojęcia o co może mu chodzić. Jak się rozgrzeje to już wraca do normalności. Pedały też w vcds sprawdzone.
Opublikowano Wczoraj o 08:02 1 dn Adaptacja przepustnicy była robiona? Te skoki w obrotach raczej są z nieszczelności.
Opublikowano Wczoraj o 08:05 1 dn Autor Była , nie raz. Jedyne co zauważyłem to schodkowe poruszanie się przepustnicy na wykresie , zarówno nowej jak i starej. Choć to małe schodki. Szczelność też sprawdzana, dym nigdzie nie uciekał. Może lambda? W bloku pomiarowym 32 mam minus 3 w idlu a w drugim 10 ale to przed wymianą uszczelki pokrywy było więc może być zawyżone, dziś sprawdzę jeszcze raz.Edit, wg bloku pomiarowego 32 druga wartość to 7 w idlu jest minus 2 po wymianie pokrywy zaworów i napinacza. Poraz kolejny raz sprawdziłem zadymiarką, jedyne co odkryłem to że dolot trzyma ciśnienie za to za kolektorem dym wychodził tylko z łącznia plastikowego lejka z metalową rurka od bloku. Nie ma tam żadnego oringu po wyjęciu lejka. Nawet nie ma miejsca na niego. Ta nieszczelność może mieć jakiś wpływ? Edytowane wczoraj o 19:32 1 dn przez hrabia0121
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto