Stłuczka, oszacowanie strat :/

    16 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    A4 jezdze 3 tydzien i niestety dzisiaj spotkal mnie zonk. Wyjezdzalem z podporzadkowanej, popatrzylem w prawo, w lewo bylo wolne. Niestety jakis gamon jechal ponad 100 km/h (w miescie), ciemnym samochodem, bez swiatel i go nie zauwazylem :/ Szarowka byla niezla. A i skrzyzowanie nie za ciekawe jest, dosc czesto tam dochodzi do stluczek. Przyjechala policja, orzekli moja wine. Dostalem mandat 200 zlotych. Zadne tlumaczenie nie pomoglo, moja wina tak czy inaczej, bo chcialem wymusic pierwszenstwo. Straty widac na zalaczonych fotkach. Bardzo was prosze o pomoc w oszacowaniu szkod. Jutro ma przyjechac rzeczoznawca z PZU a wiem, ze oni kantuja na kazdym kroku. Dodam jeszcze, ze auto w ogole nie ma ciagu, ledwo jedzie, podejrzewam ze to chlodnica poszla, chociaz nie widzialem zadnych wyciekow.

    IM000572.jpg

    IM000573.jpg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Oj nie ladnie, ja to bym chcial taka stluczke bo by pare groszy wpadlo no i bym sobie pozmienial pare elementow na nowsze.

    Do wymiany blotnik, lampa, zderzak. Sam koszt pomalowania w dobrym warsztacie tylko trzech elementow to jakies 1000-1500 ale jak dobrze robic to i powinni pomalowac i drzwi zeby nie rzucalo sie w oczy.

    To, ze nie chce jezdzic to albo IC jest dziurawy albo tylko waz sie poluzowal i jest uklad nei szczelny.

    Liczac ceny serwisowe to troche kaski da sie wyciagnac.

    Kluc sie z rzeczoznawca bo niezle oszukuja w tym PZU.

    Ja w tej chwili nie mam dojscia do cen wiec Ci nei powiem.

    Ale ktos napewno bedzie wiedzial.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    W to miejsce gdzie dostałeś tam właśnie mieści się jeden z intercoolerów i naprawdopodobnie spadł ci wąż z niego albo sie przełamał , a co do szacowania szkód to też zależy jaką wersje Auto Casco masz czy opcje Warsztat czy opcje Wycena. Jeżeli masz ta pierwszą to mniejszy problem jeżeli drugą to może byc odrobina kłopotu. Jeżeli masz wersje warsztat to na moje oko może być około 3500 - 4000 zł. Przypadkiem niegódz się na warsztat z polecenia PZU bo cie oszkubią do granic , a jak wybierzesz sobie sam warsztat to niemów mechanikowi że masz AC tylko najpierw uzgodznij cene z blacharzem a później porównaj z kosztorysem z PZU jeżeli będzie na twój plus i coś ci zostanie to siedź cicho jak będzie na twój minus to zrób zadyme.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To ze nie chce isc to napewno waz IC. Pod zderzakiem mozesz miec polamane plastik mocowania zderzaka przy blotniku i powiedz tez rzeczoznawcy ze moze byc zgiety (lub lekko przesuniety) ten fartuch (czy jak to nazwac) tam gdzie blotnik jest przykrecany u gory. Najlepiej wybierz warsztat prywatny najlepiej na tym wyjdziesz

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jesli chodzi o robote to nie bedzie problemu, moj serdeczny przyjaciel ma zaklad blacharsko-lakierniczy, wiec jakos sie z nim dogadam. Nie ma go w obecnym momencie, bo wyjechal, a jutro mam wycene auta, stad tez moja prosba do was o oszacowanie strat. Nigdy wczesniej nie mialem zadnej stluczki i nie wiem jak wyglada cala procedura za bardzo. Nie chce zeby mnie oszukali. Czesci znajde na gieldzie. Zastanawia mnie tylko czy pozniej musze przedstawiac rachunki do pzu? Jesli chodzi o rozliczenie to wybralem wycene auta.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeżeli wybrałeś wycene to niestety odszkodowanie czyli kasa za części robocizne będzie wypłacona bez podatku vat czyli pomniejszone o jakieś 22%. Procedura wygląda tak po pierwsze wypełniasz formularze zgłoszeniowe później pojawia się szkodowiec który obejży i opisze szkode za pare godzin będziesz miał kosztorys na którym będzie suma która oszacował ci szkodowiec , czyli koszt naprawy oczywiście według PZU. Jeżeli się zgodzisz na to ,podpisujesz wycene i za pare dni masz kase. Jeżeli wyjdzie cos jeszcze podczas rozbierania samochodu że wewnątrz jest coś uszkodzone możesz zgłosić to jeszcze w PZU i szkodowiec musi się pofatygować lub na podstawie faktur zostanie ci dopłacone. Niestety masz wariant Wycena jest to tańsza wersja AC. Ale niema się co łamać bo może się okazać żę jeszcze ci zostanie pare złoty.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    O te 22% mozna sprobowac powalczyc bo gdzies wyczytalem, ze zabieraja to bez prawnie. Tylko przy niskiej sumie malo kto sie fatyguje o zalozenie sprawy. Ale postraszyc mozna.

    Ja na Twoim miejscu jesli nie byly robione fotki przez policje to zagniutlbym tak maske, zeby kwalifikowala sie do wymiany no i popsul jeszcze cos pod zderzakiem czy maska. Zawsze pare groszy wiecej.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    O te 22% mozna sprobowac powalczyc bo gdzies wyczytalem, ze zabieraja .

    Tutaj z VATem nic niezrobi bo taka opcje AC wybrał i zapłacił niższą składke. A czy mu ten co robił to Autocasko powiedział czy nie to juz inna bajka

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zaraz po stluczce dzwonilem na infolinie i podalem wszystkie szczegoly dotyczace zaistnialej sytuacji. Po czym pani poinformowala mnie, ze jutro przyjedzie rzeczoznawca obejrzec auto i wycenic szkody (bo tak sobie zazyczylem, nie chcialem tego rozwiazywac bezgotowkowo). Wydaje mi sie, ze mam jednak jakis lepszy wariant autocasco, auto ubezpieczalem na ojca (wiadomo- znizki) i on mi powiedzial, ze ostatnio jak mial stluczke to oddali mu kase tak jak za nowe czesci (nie wiem na ile w tym prawdy, dlatego pytam was o rade). Staram sie jednak byc optymistycznie nastawiony i mam nadzieje, ze jakas kasa po naprawie mi zostanie, chociaz na waciki... :)

    [ Dodano: 2006-06-01, 20:31 ]

    Przejrzalem dokladnie umowe i nic nie moge znalezc na temat opcji garaz i wycena. Jest po prostu ubezpieczenie autocasco i nic wiecej, wydaje mi sie, ze bez kontaktu z ubezpieczajaca nie dojde jaka jest prawda.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    chociaz na waciki...

    Na waciki to Ci moze zostanie, albo sproboj pogadac z rzeczoznawca, moze spoko koles to cos wiecej wyciagniesz . To ojcu znizki troche polecialy ?? :neutral:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jaki masz wniosek stary czerwony czy już niebieski nowy. Powiedz mi to ci ppowiem gdzie szukać. Są dwie wersje WARSZTAT i tańsza wersja WYCENA

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No wlasnie caly czas sie ludze, ze moze zostanie tej kasy na tyle, ze oddam ojcu za te znizki, ktore polecialy :/ Staram sie myslec pozytywnie, bo tyle co sie dzisiaj nastresowalem to mi z 5 lat przybylo. Pocieszam sie, ze moglo byc duzo gorzej i najwazniejsze, ze nic mi sie nie stalo. Poza tym auto(zderzaki) i tak mialem do malowania, wiec za jednym zamachem sie wszystko zrobi.

    [ Dodano: 2006-06-01, 20:40 ]

    Wniosek mam niebieski.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To otwórz go na 3 stronie gdzie jest kalkulacja składki AC i zobacz punkt 4 czy masz tam wykreśloną opcje WYCENA i czy jest tam doliczona opłata za okres eksploatacji auta

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Przy opcji wycena, jest zakreslone 'TAK' i przy okazji jest zakreslony okres eksploatacji pojazdu.

    [ Dodano: 2006-06-01, 20:53 ]

    Zadnej oplaty jednak nie ma, nic wiecej nie jest napisane. Wiec wyglada na to, ze mam ta tansza wersje :/

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeżeli masz zakreślone iksem okres eksploatacji np 5-6 lat w tym wierszu to masz opcje WARSZTAT czyli pełne AC płacone z vatem , czyli droższą wersje

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Mam zakreslone 6-7 lat. Wiec chyba uda sie wyciagnac cos wiecej. Dzieki za pomoc Bratpit. Dobrze by bylo z 5 tys urwac, ale to chyba nierealne :/

    [ Dodano: 2006-06-02, 13:43 ]

    Szkody wycenili na 5 tys, ale bez chlodnicy, bo trzeba to rozebrac, wiec mysle ze bedzie wiecej. Dziekuje wszystkim za pomoc i pozdrawiam.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy