[ALL B5] Wariujące zegary - obrotomierz i temperatura

    5 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Mam problem z zegarami w A4 B5 99r (1.9TDI). Otóż, nie działa prawidłowo wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej i obrotomierz. Auto zostało sprowadzone z Niemiec i już tak miało kiedy je kupowałem.

    Obrotomierz - na początku stał w miejscu na 5 tyś. obrotów i nie działał wcale. Po podłączeniu VAG'a i teście wstał i od tamtego czasu zaczął się kręcić jednak ma takie dziwne szarpnięcia i nie zaczyna od 0 tylko z różnych miejsc. Sprawdzałem kodowanie i jest 00040. Myślałem, że może wskazówka się obluzowała więc wymontowałem zegary i to jednak nie to. Widać to na filmie

    http://www.youtube.com/watch?v=VTmIArz2F1w - zanim odpaliłem silnik obrotomierz wskazywał 3200

    http://www.youtube.com/watch?v=lDSSRTuKNIQ - gaszę silnik i obrotomierz już zatrzymuje się na 3500, czasem w czasie jazdy potrafi tak latać po całej tarczy Sad

    Następny problem to wskaźnik temperatury cieczy chłodzącej - to także widać na filmie (oraz na pierwszym filmie który podałem wyżej).

    http://www.youtube.com/watch?v=V_zkHd6j-ZM

    zostało to nagrane przy odpalonym zimnym silniku. Wskaźnik startuje z ok 70stopni i dochodzi do mniej wiecej 100. Strasznie przy tym drga.

    Przeszukałem forum i niestety nie znalazłem podobnego przypadku. Czy jest szansa uratowania tych zegarów czy trzeba rozglądać się za nowymi?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    zobacz czy masz mase dobrą, brat miał masę walnietą taką plecionkę i jak przekręcił kluczyk predkościomierz miał na 140km/h a silnik był wyłączony poprawił mase i jak ręką odją może warto by sprawdzić

    pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    coś mnie dzisiaj podkusiło i wymontowałem licznik żeby go 'usprawnić'. Przedmuchałem go od strony elektroniki suszarką przez jakieś 10 minut i po włożeniu do auta o dziwo obrotomierz zaczął działać poprawnie. Przejechałem się jakieś 6 km i nie zauważyłem podobnego działania do tego jakie było wcześniej. Dodam także że tym razem odłączyłem akumulator i przeczyściłem klemy. Nie wiem czy na długo go uzdrowiłem ale mam nadzieje że na długo (koszt naprawy w Regułach pod Prószkowem wycenili na 300 zł)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy